Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Po prostu zaufaj Chrystusowi. On zna każdą twoją myśl, każda słabość, każdy ból, smutek, niepokój. Nic nie ukryjesz, a i tak kocha cię takiego jakim jesteś. Nie traktuj spowiedzi jako akt pruskiej dyscypliny, gdzie wszystko musisz jak na apelu, gdzie każda pomyłka to kara, nie - spowiedź to jest akt miłości, wybaczenia i pojednania się. Jezus mówi jasno do apostołów - macie przebaczać, darować winy, tak długo jak winny żałuje, nie siedem razy, a 77 razy - to przenośnia oznaczająca, że bez limitu. Jeżeli zapomnisz grzech, nie zataisz, ale nieświadomie zapomnisz - winy są darowane, Chrystus nie chce byś cierpiał, by spowiedź była męką, Chrystus chce byś wyrzucił z siebie ciężar win i tyle. Choćbyś i co pół roku wracał z tymi samymi grzechami, jeśli choć podjąłeś próbę walki z nimi, ale upadłeś po raz n-ty, BÓG cię przyjmuje i wybacza, tak długo jak żałujesz - to nie ma dyskusji. Żałujesz, masz wybaczone - spowiedź to nie akt poniżenia, a miłości, chęć dania ci szansy, chęć dania ci komunii Św. unii z Bogiem. Następnym razem idąc do spowiedzi idź z przekonaniem, że idziesz po Bożą miłość. Bóg zna każdą twą myśl i twoje serce, kocha cię pomimo twoich słabości, Bóg cię akceptuje, bo jest Ojcem, cierpliwym, spokojnym, czekającym i chcącym wyłącznie twojego szczęścia- pamiętaj o tym. Spowiadaj się szczerze, szczerze żałuj i nie zadręczaj się zbyt mocno, że grzech wraca - tacy jesteśmy, żałujesz, chciałeś poprawy - masz darowane w sakramencie spowiedzi.
  3. Na ta chwile nie ma na to rozwiązania. Rzucić leki, zyc czysto i modlić sie zeby wróciło.
  4. Ta no ja wiem dużo rzeczy to wiocha dla tych nie-wszystkich
  5. Nie wszyscy lubia takie przaśne wesela a la remiza i takich ludzi jest w sumie całkiem sporo Mi tam osobiscie wisi ale jakbym miała zgadywać co dla kogos może być z nimi nie tak to pewnie muzyka, obleśne zabawy i to, ze wszyscy sa kompletnie najebani. A ten styl ‚klasycznego’ wesela kojarzy sie z remiza. Tak bo tam coś jest poplątane ale już nie wnikałam
  6. Wszystko to wiem, ale Jezus nie ustanowił przykazań kościelnych. To już sobie później księża wymyślili. W protestantyzmie jest też spowiedź powszechna, nie wiem czy w każdym odlamie ale jest. No i wiadomo celibat. A w biblii jest coś o celibacie apostołów? A no i głupie jest to że mamy spożywać ciało i krew A tej krwi jednak nie dają tylko sami sobie wypijają heh Raz w życiu na ślubie się nie liczy
  7. Co robicie z resztkami mydła w kostce? Lubie różne mydełka ‚stałe’, ale te koncowki wygladaja nieestetycznie.
  8. Bardzo Ci współczuję tych pieprzonych głosów. Co w takich sytuacjach robisz? Jakiś lek doraźny? Przepraszam za pytanie ale nie znam się
  9. Jej, było tego bardzo dużo. Z takiego wczesnego dzieciństwa to pierwsze co przychodzi do głowy to zasypanie studni kamieniami xd Drugie to wybicie szyb w samochodzie takiego wrednego gościa. Trzecie to rozbicie u sąsiada wszystkich szklanych butelek na mleko. I jako bonus powiem że uderzyłem się kilofem w głowę. Większość różnych dzikich akcji robiłem z kuzynem rówieśnikiem I wpadliśmy kiedyś na pomysł żeby poprzecinać takie twarde kartony bo mam się miały przydać do "bazy". Nie mieliśmy pod ręką nic lepszego niż kilof a ja udawałem że jestem silniejszy niż byłem w rzeczywistości. Raz się zamachnalem tak że go nie utrzymałem i tym szpicem prosto w łeb xd Nie chce mi się już dalej pisać ale tych historii to mam baaardzo dużo.
  10. Haha cooo Fifi Ty dostałeś zawiasy? ale z Ciebie nieźle ziolko nie wiedziałam że tak. Nie no to angielskie zawiasy to pewnie coś innego znaczą no bo niemożliwe XD Fifi i kryminal Nie śmiej się tylko opowiedz swoją historie
  11. Katolicyzm i Prawosławie (szerzej Ortodoksja) to są bardzo pieczołowici kontynuatorzy rytuałów i dziedzictwa wczesnego chrześcijaństwa - to Protestanci sobie trochę przerobili religię pod swoje potrzeby, gdzie trochę to takie mocne niedopowiedzenie. Jako przykład pozwól, że podam ci coś co protestanci odrzucili, a antyczne kościoły z korzeniami sięgającymi początków, czyli w zasadzie wszyscy chrześcijanie poza protestantami kontynuują od samego początku: Ewangela wg św. Jana (J 20,23): „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. - Jezus ustanawia osobiście sakrament spowiedzi, nakazuje apostołom w Jego imieniu odpuszczać grzechy, spowiadać, ale daje im też autorytet - tzn. nie są tylko bezpostaciowymi maszynami, ale mają też moc decyzji. Katolicy, ortodoksja nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości, robimy tak - my chrześcijanie z tradycją sięgającą pierwszych apostołów od ponad 2000 lat - tu się nic nie zmieniło od czasów ludzi, którzy byli pierwszymi kapłanami, którzy jedli kolację z Chrystusem, widzieli go chodzącego po wodzie, uzdrawiającego chorych, wskrzeszającego zmarłych i wniebowstępującego. Słowa Jezusa o krwi i ciele pod postacią chleba i wina: „Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim”. „Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem”. „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” Dosłowność, tego przekazu rozumieją absolutnie wszyscy chrześcijanie, z wyjątkiem odłamu które zapoczątkował antysemicki niemiecki mnich Marcin Luter. Każdy kościół antyczny, czyli m.in. my Katolicy - pierwszy i namaszczony Kościół, ale też wcześniejsi odłamowcy jak Ortodoksja doskonale rozumieją dosłowność przekazu - to nie symbol, to nie zwykła pamiątka, to autentyczne, mistyczne przeistoczenie wykraczające poza nasze pojmowanie. W wielkim skrócie: Katolicy i Ortodoksi zwyczajnie zachowali wszystko czego uczyli apostołowie, a odłamy protestanckie sobie wymyślili własne rozumienie, pod własne potrzeby. A idealnym dowodem na to jest ten fakt, jak niewielkie doktrynalne różnice istnieją między Katolikami a Prawosławnymi, mimo tak wczesnego rozłamu, a jak ogromne są różnice między nami (antycznymi kościołami z zachowaną apostolską linią sukcesji) a protestantami
  12. To ja zawsze normalnie jem na duloksetynie, ostatnim razem miałem duży problem z zatwardzeniami na niej ale teraz jest ok.
  13. Co to za brednie. Oczywiście że może to zrobić i jest to czerwona lampka. Wiem z najbliższego otoczenia że ktoś mówił o śmierci i w końcu to zrobił
  14. Ostatnio kupiliśmy na butelki taką torbę. Jest pakowna i sięga prawie do pasa, więc trochę tego wejdzie
  15. Zwykle, to one udzielają wsparcia dorosłym którzy muszą je pożegnać
  16. To piosenka , niżej pieprz dała nie piszmy stalkerom jak wejść wiecie gdzie kogo mam otagować? Zajebisty jest Hahah no ten odruch długo sie utrzymuje. Ale potem trauma mija
  17. Kolezanka w zeszłym roku (czy tam 2?) taki miała jak z nią rozmawiałam, to mowila ze tam jest sala po prostu z takim wyjsciem i był w razie wu namiot. A w razie naprawdę tragedii można byłoby wejść do środka. Ale to zazwyczaj pewnie tak wyglada ze jest jakies miejsce w środku i tak, bo gdzieś jakies zaplecze typu kuchnia itd musi być Ta cała moda na śluby boho (czyli tez w plenerze ) to chyba tak dobre pare lat już
  18. A co to za imprezy beze mnie sie odbywają??? Hahah zajebiste
  19. Malowany_

    Co teraz robisz?

    Leżę, piję, jem i tak cały dzień
  20. Dzisiaj
  21. czarna rzodkiew

    Pytania TAK lub NIE

    Tak, wielokrotnie Codziennie pijesz kawę?
  22. Jak wstawiałem muzykę, to najpierw chciałem kliknąć kropkę i dodaj komentarz
  23. czarna rzodkiew

    Czy masz?

    Tak, ale dla mnie jest za duża, chciałabym ważyć 5-7 kg mniej A ty?
  24. czarna rzodkiew

    zadajesz pytanie

    Już nie, odkąd zrozumiałam, że moje modlitwy docierają do mnie samej Ukradłeś kiedykolwiek coś ze sklepu?
  25. Nie Czy kiedykolwiek któryś ksiądz wywarł na tobie złe wrażenie?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×