Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A ćwiczyłes coś? Czy tylko siedzenie i jedzenie? Ja mam mało ruchu trochę i w sumie o tym akurat nie myślałem
  3. Czytam trzeci raz ale jednak nadal nie rozumiem. Rozrysuj to proszę
  4. Niestety, ale do żadnego szarpania nie doszło. Nie chodzi o to, że mam coś do nerwicy, tylko dla mnie jedno forum to już o jedno za dużo.
  5. Nie musisz przewijać każdej strony osobno, kliknij >> to 550 klinięć mniej, chyba że to jakaś koronka
  6. Jeśli masz wątpliwości i coś w tym wszystkim Ci nie gra, i nie czujesz takiej potrzeby, to czemu się z tego powodu zadręczać? Dla własnego spokoju lepiej dać sobie trochę wolności i żyć bez wyrzutów sumienia. Przecież nikomu krzywdy nie robisz tym zaniechaniem. A sam tylko cierpisz przez tą presję którą ktoś narzucił. Nigdy do mnie nie przemawiala idea spowiedzi. Nic się w tej czynności nie trzyma kupy.
  7. No ja tam nigdy o żadnego chłopa się nie szarpałam, jedynie mogłam sobie robić jaja.
  8. @zburzony dobrze pamiętam że brałeś razem ze sobą klomipraminie, amitryptyline i opipramol w dużych dawkach czy to był ktoś inny?
  9. Od prawie roku nie robiłem rachunku sumienia i nie byłem u spowiedzi. Ostatnią komunię świętą przyjąłem w pierwszej części okresu wielkanocnego 2026 roku. Nie potrafię zorganizować rachunku sumienia i dłuższej, solidniejszej spowiedzi "Przerasta mnie to". Trudno mi określić, co jest grzechem i jak poważnym. Wyraźnie cierpię z powodu wymuszonego "celibatu" i silnego pociągu płciowego do kobiet. W życiu odbyłem chyba kilkanaście spowiedzi generalnych, a jedna taka spowiedź mogła trwać kilkadziesiąt minut. Czasem korzystałem podczas nich z kartek, czasem nie. Moja "mentalność" uważa wymóg robienia rachunku sumienia i wyznawania konkretnych grzechów za niedorzeczny, szkodliwy i uciążliwy. Nie chce jej się skupiać godzin na kazuistyce, "biurokracji" i buchalterii. Mam tak, że dla mojego umysłu jedynie ostateczne zbawienie wszystkich istot czujących na zawsze jawi się jako sprawiedliwe i słuszne wbrew temu, co uczą katolicyzm i niejedna inna religia monoteistyczna. Po co kogoś potępić na zawsze? Nie lepiej prędzej czy później doprowadzić każdego grzesznika do pełnego pojednania z Bogiem i niekończącego się szczęścia? "Ciężary gatunkowe rachunku sumienia i spowiedzi mnie przygniatają i przytłaczają". Takie praktyki wydają się wymagać dobrych funkcji wykonawczych. W ostatnich latach bardzo trudno mi nawet odmówić pacierz, zwłaszcza na klęcząco. Tym trudniej odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego czy część Różańca.
  10. To zawsze trójkącik więc musi być super xd
  11. Nie mam pojęcia to wasze środowisko Przypomniała mi się piosenka. Poisooooon Lubicie jak wasz mózg śpiewa piosenkę z dupy której nie słyszeliście 20 lat?
  12. Harding

    Skojarzenia

    Miejscowości
  13. Z tego co pamietam to tylko jedna sie szarpala i byla zazdrosna o druga, chyba ze mnie cos ominelo i historia sie potem inaczej rozwinela.
  14. Noire Panthere

    Upały

    Nie, mi zimą, niezależnie od tego ile warstw założę i z jakich super grzejących materiałów by one nie były i tak jest zimno. Także nadal upał ma zero minusów, same plusy. Zima wręcz przeciwnie: same minusy, zero plusów.
  15. A wyobrazacie sobie jak to musialo czadzic gdy w srdokach transportu publicznego mozna bylo palic? Choc w sumie wtedy wszedzie sie palilo, wiec moze ludzie byli przyzwyczajeni.
  16. dobrze nowe plany się tworzą
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×