Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ciekawe. Sam też praktycznie już nie słucham muzyki. Czasem tylko. I to nie leżąc jak dawniej, a siedząc przy komputerze. Paro może dużo zabrała, ale części spraw już nawet nie zauważam. Tak jak z tą muzyką. Zdaję sobie sprawę z tego, ale nie chce mi się słuchać, nie mam przyjemności żadnej, a co za tym idzie nie odczuwam jej braku. Jedynie takie nieemocjonalne myśli w stylu - o, fajnie byłoby czegoś posłuchać jak dawniej. Teraz biorę 30mg zamiast 40mg i nie wiem czy coś się zmieni. Boję się, że wrócą lęki...
-
Lol to jest nas 2 przyjacielu.
- Dzisiaj
-
różnie a Ty?
-
na strzelance airsoft a Ty?
-
nie którą piosenkę Pink Floyd lubisz najbardziej?
-
Na jesień. Lubię jesień.
-
Poniedziałek.
-
Nie wiem dlaczego tak mam, że jak przeczytałam to wszystko co ona napisała to pojawiły się łzy. Może też jest u mnie coś podobnego, że tak wszystko przeżywam.
-
Nic nie jadłam. Przez ostatni czas jem jeden posiłek dziennie. Tracę apetyt.
-
Dalej zmęczona. Nie pomogło nawet że położyłam się po 20.00. Jak wstałam to myślałam, że będzie lepiej, ale już nie mam energii.
-
Dzięki
-
Szkoda gadać , ale u mnie leki zrobiły więcej dobrego niż złego w pewnym momencie życia więc nie narzekałem.Bardzo dużo dałbym żeby ich nie brać ale ja choruje od 16 roku życia na depresję i GAD więc tak zj3ban3j głowy już nic nie naprawi.Zresztą ja nawet jak mam depresję czy lęki i już łapie mnie epizod to bronię się przed lekami jak mogę , obecnie już mam trochę wywalone i niechce wracać chyba że będzie bardzo ciężko ale nie planuje długiego żywota , ale to mi też pomogło i najlepsze jest to że np myśli S dają mi ulgę xd może już za długo w depresji
-
Bardzo ładne zdjęcia.
-
Stabilnie ,tak zwyczajnie
-
Nie spałem całą noc
- Wczoraj
-
Aaaa po kimchi i pepsi nie da się być dyskretnym i zaznacza się swoją obecność. Czasem się zastanawiam czy to nie przeze mnie ta unia te limity CO2 wymyśla
-
nie lubei kiszonej kapusty poza tym ja zawsze mam zapas slodyczy i pepsi ale kurde lubie bardzo pikantne azjatyckie potrawy i zawsze mam ochotę cos takiego zjesc
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Właśnie tak coś czułem, że brakuje mi jakiegoś elementu w tej układance -
Mówiłem to w paru miejscach bo to moja duma kulinarna ale polecam robić sobie samemu kimchi co jakiś czas. Często się przydaje na głodowe napady a na co dzien do wszystkiego jako dodatek
-
zeby sei zafirmowalo to musi numer miec to jakby chciec afirmacje wygranej w lotto jak sie nie gralo
-
ale mi zrobiles smaka bo glodny jestem
-
Bardzo różnie to dzień w stylu sinusoida jak stąd do Chin
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane