Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Tylko pytanie czy to strach stricte przed śmiercią czy zal za straconym zyciem/zostawienie małych dzieci i faceta. Dodatkowo miała diagnozę raka i trochę czasu na przemyślenia. Wg mnie to nie sam fakt śmierci tylko zal za tym co zostawia. Pytanie czy sie bała czy nie chciała po prostu tej śmierci
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Prince of darkness odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Ja się tam nie boje. Każdego ranka wstaje lub nie jeżeli w ogóle śpię i czekam na ten zaszczyt wiecznego snu. Natomiast no jak już się wstanie i dalej żyje to coś tam trzeba robić dla zasady. -
Ty to chyba musisz byc jakis ognisty znak Hmmm,a jaki ma Libed?
-
Ja mam ten sam co libed.
-
Np.Ania Przybylska.Czemu taka mloda ,ładna i utalentowana musiała tak szybko odejsc.Ona bardzo nie chciala i dzieci zostawiła.Niesprawiedliwe jest życie.
-
O poruszyłaś coś czego rzeczywiście sie boje - stanu warzywa i niemożności zakomunikowania ze dziękuje wysiadam i brak sił / możliwości by zrobić to samemu.
-
Był taki jutuber w linuksowym świecie o imieniu Len - prowadził kanał Don't Call Me Lenny, zajmującym się Linuksem, komputerami i informatyką. Raczej był samotnikiem, nie miał żony zdaje się... Był osobą, która nie lubiła opowiadać o życiu prywatnym, ale w jednym z odcinków podzielił się wieścią z widzami, że zachorował na raka, no i tak nadal nagrywał, czasem nieco rzadziej, zbyt chętnie o chorobie nie opowiadał, ale wciąż wrzucał filmy o swojej pasji. W jednym z odcinków podzielił się tym, że przekazał pewnemu stałemu widzowi komputer - miał w zapasie - a ów widz nie miał za wiele kasy, więc Len postanowił mu go podarować. 5 lat temu wrzucił ostatni film - ten na dole i od tamtego momentu cisza... Ani jednej wieści, publikacji... Nic. Czasem wpadam zobaczyć, inni widzowie też... głównie Amerykanie - jego domyślna fan baza - coś napiszą w komentarzach... Ale wszyscy wiemy... Niby nie wiemy, ale mimo to wiemy...
-
Zgadnijcie mój
-
O prosze,moze znaki zodiaku poznamy jeszcze innych
-
No tak, mnie tez trzyma co nie zmienia faktu ze dla osób, dla ktorych smierć to po prostu koniec to chyba nie ma strachu, no bo w jej momencie nie będzie już nas ani tego żalu nie będzie w tym danym momencie. To trochę jak naczelny argument ‚pro life’ ‚jakbys sie czuła gdyby cie abortowali?’ Nie wiem, bo by mnie nie było
-
Kanapki z jajkiem. Zaraz coś zjem, ale jestem trochę zajęta xD Dziś chyba dłużej posiedzę.
-
Niderlandzki jako określenie preferują sami Holendrzy... ekhem... Niderlandczycy
-
On chyba krążył wokół niej jak orbiter to chyba nie było malzenstwo te dzieci tez jakies takie niczyje były.:D
-
Tak wiem o co chodzi;) to jest strasznie głupie, miska powinna być niezależna od obwodu Nie wiem czemu tak mieszają w tej rozmiarówce
-
Dobrze.Fajnie że pamietasz.
-
Nom. Mnie tez poszło w stronę normalnej, chciałabym wierzyć ze to dzieki pielęgnacji a nie starości Ale właśnie te koreańskie maja ten efekt glow taki akceptowalny o dziwo
-
Pamiętasz dobrze to zacytowałam? Mówiłaś kiedyś o podobnym powiedzeniu i że jak byłaś młodsza nie wiedziałaś co znaczy. Zaprosić rodzica do telefonu
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Prince of darkness odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Jeszcze dzika świnie albo no bawoła tzw. gaura to tygrys może mieć problemy. Ooo rybka fajnie -
Silna potrzeba prawdy i szczerosci
conditioner odpowiedział(a) na Marc_man temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie sądziłem że jesteś aż tak stara żeby to znać babciu Śmieszne to troche jest, że Mandarynie kariera upadła bo ludzie odkryli że z tętnem 130bpm od zapierdalania dzikich tańców nie da się równocześnie dobrze śpiewać -
Jak tygrys dziabnie to juz raczej ofiarą będzie w stanie agonii chyba że dziabnie coś silniejszego od siebie słonia pume nie wiem lwa Bo ja to jestem ryby to nie mam wielu szans
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
brum.brum odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ahaha czy to oświadczyny? -
Ja tam sie nie boję śmiercią,tylko tego przejscia.Duzo czytalam , oglądałam o przezyciach ludzi ktorzy się otarli o śmierć.Dr.Raymond Mody napisał o tym fajne ksiazki.O doswiadczeniach z pogranicza śmierci. Raczej niemożliwym jest ze wszyscy pacjenci z którymi rozmawial i ktorzy tego doświadczyli,mowili nieprawde,bo wiele z tego co opowiadali bylo bardzo spójne i podobne,mimo ze ci ludzie się nie znali. W sensie rzuć wapnem na druty
-
@conditioner Przecież wiem że w pl jest nielegalna nie jestem głupia:D to by trzeba było sobie zapewnić za granicą. No jak będę warzywem to jasne ze nie będzie jak już zakomunikować swojej woli A jak będę ja mogła komunikować to zależy od ogólnej sprawności ta chec życia wtedy. Samo tylko kontaktowanie nie jest jak dla mnie czymś co wygra chęcią życia nad chęcią usnięcia, to chyba jeszcze gorzej być warzywem kontaktujacym nie uważasz? Na wsi mamy chłopaka w moim wieku po śpiączce ale obudził się cały w obkurczach leży wózek jak to pchają no i podobno się np wyrywa jak idzie do kąpieli albo wybucha krzykiem śmiechem. Miał jakieś klawiaturę czy co na taka żeby pisać do głośnika takiego specjalnego i się komunikować. Ale co z tego chłopaka zostało, komunikuje się a mózg ma już upośledzony na zawsze czy jakiegoś 3 lataka Rzuć wapnem na druty Lucy hajahhaha
-
Wczorajsze wieczorne rozmowy na kilku liniach byly, aż się przegrzewaly
-
No wlasnie nie? Może i po niemiecku z nią pogadam,kto wie
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane