Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Innym razem oni tobie pomogą
  3. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Człowiek musi trudną drogę przejść A kiedy będzie już Dobrze lepiej pamiętać że może ale nie musi to się zmienić . Wieczny jest tylko kosmos ,tutaj nie ma nic stałego
  4. Skoro To baranek musi być z baraniny Ale u mnie w domu był zwykle z... cukru. Obrzydliwy
  5. Aha, no my nie jestesmy agresywni akurat. Tylko glosni, ale nieszkodliwi.
  6. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Potem zrozumiesz dlaczego tak było . Zrozumienie przychodzi potem
  7. Ja mam szwagra w podobnym klimacie, który jak jeszcze podleje to % to już w ogóle odjazd totalny O to to, świeci się później oczami. Czasem jest cienka granica pomiędzy asertywnością, byciem pewnym siebie i dbającym o swoje interesy a... byciem chamskim bucem Ale siłą rzeczy bardziej mnie to denerwuje u kobiet, trudniej mi takie okiełznać. Mi nie chodzi o sam głośny sposób mówienia tylko z taką agresją i pretensjonalnością
  8. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    To niestety trwa bardzo długo, ale minie ,coś nagle zaskoczy Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, mamy mądre przysłowia, stare powiedzenia . Bardzo prawdziwe
  9. Nie ma u mnie tygodnia bez picia, mój brzuch na tym cierpi.
  10. Chińczyk z wczoraj, 1 litr energetyków, mleczna bułeczka.
  11. Ciekawym zagadnieniem jest sam baranek. Bo z czego on u was jest? U nas robi się z masła.
  12. No:p i jakos nie wiem czemu bardziej mi to przeszkadza u facetow, chociaz ostatnio jechałam taksówka z dziewczyna która niby znam ale to żadna psiapsi i zaczela podważać trasę tak jakby sadzac , ze taksowkarka chciała nas zrobić w ch. Z tym ze nie robiła, po prostu taka okolica, ze mnóstwo jednokierunkowych i musiała tak. Ta jej tłumaczy co i jak i dlaczego, ja tez sie wtracilam a ta dalej: ale to aż takie kolo musieliśmy? Wstyd mi było za nią, a to nawet żadna psiapsi. Mocny red flag osobowy najgorzej wstyd za kogos ale za siebie w sumie tez ze sie z taka osoba jest w towarzystwie
  13. Ech, to u mnie cala rodzina taka rozdarta, oprocz mamy. Ja tez niby cicha, ale potrafie miec piskliwy i przez to donosny glos, a siostra znowu jest przyglucha wiec ciagle wrzeszczy, moj tata tez byl zreszta przygluchy i tez sie darl.
  14. przeciskać sie trzeba chyba tez konkretna strona savoir vivre to określił ale nie pamietam która to ta lepsza strona
  15. Hahah taaak, wiem o co chodzi! I też na to zwracam uwagę w sumie. Fatalny jest taki głośny i agresywny sposób bycia. W którym ktoś kompletnie ignoruje fakt, że nie jest jedyną i najważniejszą postacią na świecie. Kiedyś miałem "randkę" z taką dziewczyną i marzyłem żeby się jak najszybciej skończyła. Najpierw przez telefon się kłóciła z ojcem, później nawet nie wiem z kim ale też ciągle agresja a później gdy wyszła na balkon zapalić to ich wszystkich obgadywała i tak się przy tym darła, że wszyscy sąsiedzi chyba słyszeli co miała do powiedzenia xd Momentalnie mi ochota na przechodzi jak z takim nerwusem przebywam. I faktycznie się pojawia takie zażenowanie i jakby wstyd za tego kogoś xd
  16. Można tak powiedzieć. W tamtym momencie bardziej myślałem o tym, aby przejść. Wystawiać części ciała gdzie plecy kończą swą szlachetna nazwę nie kazałem
  17. Chyba moga byc tez osobiste red flagi, zwykle wynikajace z wlasnych doswiadczen.
  18. Nie obchodzę Wielkanocy, a jedzenie z koszyczka zawsze mi się wydawało niehigieniczne.
  19. U mnie Przewaga jajek i wszystko po kawałku sól szynka ,babka masło chleb ,baranek No i kiełbasa biała
  20. To był żart jak widać nietrafiony. O flagu to do góry. Miałem na myśli ludzi, którzy się ocierają w drzwiach itp. Była mowa aby nie wygłaszać w pracy swoich teorii, bo mogą kogoś urazić. To właśnie miałem taką sytuację, że musiałem szybko przejść korytarzem nie było miejsca zahaczyłem kobitę i się zaczęła wydzierać. Dlatego mam traumę i teraz staram się trzymać dystans, ponieważ chce uniknąć przykrych sytuacji i bezpodstawnych oskarżeń.
  21. Mam wrażenie, że ciągle odpoczywam, chociaż w głowie nakłada się coraz więcej rzeczy "co muszę zrobić", więc coś w tym może być. Mam nadzieję, że się unormuje, trwa to już stanowczo za długo.
  22. No tak w sumie racja zeby to podkreslic. Ja jakby co wymieniłam cechy które dla mnie są red flagiem ale dla kogos faktycznie nie musza. Moja kolezanka jest dumna z tego ze jej facet w hotelu wykłóca sie o lepszy pokoj.;) Red flag to chyba coś grubego co każdego powinno odrzucić
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×