Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dalila_

    Ku lepszemu cz. II

    Tego nikt z nas nie wie, kiedy dzień będzie ostatni albo kiedy nam sił zabraknie. Jesteśmy tylko i aż ludźmi
  3. Nie usunąłem lubię tutaj zaglądnąć. Jesteście grupą szalenie inteligentnych ludzi.
  4. Fajne masz te malunki. Ja kiedys uzywalam kredek pastelowych suchych,bo tak fajnie się rozmazuja . Bardzo lubie nimi malować.Ale sypie się z kartki i łapy brudne.To nic są spraye na wykonczeniu i lapy się umyje
  5. nie usunąłeś konta, fajnie! A Dante miał widzenia ?
  6. Są poziomy. Dante o tym pisał.
  7. No niestety,pewne rzeczy trzeba robic w tajemnicy.Dla własnego dobra. A i tak ktos zawsze nadlezie akurat coś zobaczy coś uslyszy i poniesie dalej. Hej Tygrysie dawno cię tu nie widziałam.
  8. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    To mówisz że organizujesz domówke w łodzi dla forumowiczów? Ja mogę się zjawić bo mam blisko Módlmy się żebym nie wzięła 600 mg wenli XD jak mi język znowu spuchnie to się udusze
  9. Cynthia

    Ku lepszemu cz. II

    Coś w tym jest. Chyba dlatego nadal żyję, bo sobie myślę, że jeszcz zaczekam, że jeszcze jedna książka, jeden serial, jedno wyjście do sklepu. Powód zawsze się znajdzie, ale kiedy tych powodów zabraknie tego nie wiem.
  10. Klechy to największa wylęgarnia zboczeńców a Watykan to najbardziej zbrodnicza organizacja przestępcza na świecie. Rozumiem że jak piekło istnieje to są tam jakieś poziomy bo nie chciałbym być z Hitlerem,Stalinem ,Mao Zedong. Do kiosku nie chodzę się spowiadać.
  11. Dalila_

    Ku lepszemu cz. II

    Zrobić to zawsze się zdąży. Można też sobie planować ale nie można powiedzieć że na pewno się wtedy nie pomysli że jednak nie, i że się jest zaskoczonym, że już tego pragnienia nie ma albo że jeszcze zaczekam...:) świat bywa zaskakujacy
  12. Też jestem pozytywnie zaskoczony rzodkiewką. Niby zwykła rzodkiewka, ale ma coś w sobie ten rysunek co przyciąga. Najważniejsze, że ty jesteś zadowolona z digimona Nie ma za co.
  13. Zniszczona38

    Co dzisiaj zjadłeś?

    W sumie to różnie u mnie z apetytem. Od nerwów to ważę teraz jakieś na oko 60 kg gdzie wcześniej było 75 kg. Dzisiaj jakiś makaron z warzywami itp., owoce plus cola, ciasto i jakieś owocowe herbaty- nic szczególnego.
  14. Ta rzodkiew jest KOZACKA. Super wyszło. Szkoda że nie ma już @selenaciowy To byś mu nac selera narysowal:( Mój digimon❤ super slodziasny jest ten nietoperz wiedziałam co wskazać XD dziękuję za rysunek Za moich też ale była też już kablówka stąd te bajki, chyba czarna rzodkiew jest nie dużo ode mnie starsza najwyzej
  15. Cynthia

    Ku lepszemu cz. II

    Ciężko... ostatnio powiedziałam do swojej terapeutki, że pogodziłam się ze śmiercią i zrobię to w odpowiednim momencie. Kiedyś mnie tutaj zabraknie też, ale póki co jestem. I to nie jest żadne grożenie, ja po prostu to wiem. Ale na razie trzymam się i trzymać będę, dopóki mam nadzieję. Chyba stąd ten spokój. Kurczę, nie chciałam smęcić, a znowu zaczynam. Po mordzie sobie dam zaraz.
  16. Ciężki dzień. Mam cały pakiet objawów somatycznych nerwicy. Może ktoś zechce sobie przynajmniej obejrzeć nowe miejsce bo się przeprowadziliśmy z firmą i będziemy tutaj do piątku. Próbuję się wyciszyć, odpocząć, ale ciężko mi to idzie. Może jutro będzie lepiej, oby.
  17. a ja myślałam, że ty starsza ode mnie. sorry
  18. Dalila_

    Ku lepszemu cz. II

    Może tak być. A jeszcze dużo przed Tobą, i zawsze może być wiele pięknych chwil, więc żadnego poddawania się depresyjnym demonom!
  19. No właśnie się zdziwiłam że jest rok między Tobą A verinia bo myślałam że między mną i Tobą jest rok. A wychodzi że jestem 3 lata mlodsza Nie! Nie będę liczyć do tyłu! Wystarczy nie obchodzić urodzin
  20. Jak smoku, spokojny jesteś? Nie szarżujesz i odpoczywasz?
  21. Stara bieda. Ale to dobrze, dużo gorsza jest nowa bieda Co ty się jaką 30 będziesz zajmować, ja nie jestem zadowolona z cyferek od jakiegoś 23 r ż zaczęło jakoś się robić dziwnie i już jest tak samo co roku
  22. Cynthia

    Ku lepszemu cz. II

    Ja nie odebrałam tego źle, spokojnie. ale coś w tym jest, jak piszecie. Taki wewnętrzny spokój. Może to kwestia pogodzenia się z losem.. tak mi się wydaje
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×