Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Harding

    Skojarzenia

    Matematyka
  3. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Narobilas mi smaka i tez sobie zrobilam kanapki z serem i ogorkiem, ale swiezym, bo takiego mialam. Poza tym wypilam 2x smoothie (mleko owsiane, platki owsiane, banan, maliny), zjadlam zupe pomidorowa i suszone truskawki.
  4. Oo, a co, nie mozna pomagac dzieciom w lekcjach?
  5. Dzisiaj
  6. Pokraka

    Nasze sny

    Śniło mi się, że uciekałam przed powodzią w cudzych butach. To musi coś znaczyć.
  7. chyba nie biegać, czytać książki, siedzieć na necie, rozmawiać z ludźmi a Ty?
  8. sailorka

    zadajesz pytanie

    tylko w aucie a Ty?
  9. sailorka

    Pytania TAK lub NIE

    wcale wolisz gry po sieci czy single player?
  10. sailorka

    Czy masz?

    tak masz karabińczyk przy kluczach?
  11. sailorka

    Co jest gorsze X czy Y?

    szambo brud czy smród?
  12. pensja las liściasty, iglasty, mieszany?
  13. sailorka

    NOWE X czy Y

    perkusyjne Atlantyk czy Pacyfik?
  14. sailorka

    X czy Y?

    w klubie pub czy klub?
  15. Mogę powiedzieć, że po powiedzeniu o swojej chorobie pewien facet zniknął bez słowa. Wcześniej chodziliśmy do różnych miejsc i nawet przywoził mi do mieszkania leki na grypę wydawał się zainteresowany i dobrze się razem dogadywaliśmy. Jednak tak jak mówię: wieść o mojej chorobie go odepchnęła i zapadł się kompletnie pod ziemię. Druga sytuacja, to mój były kiedyś mi powiedział, że "odkochał się, bo jestem chora". Jeszcze innym gość z którym byłam na kilku spotkaniach po wieści o moim ChAD powiedział, że na pewno jestem wykluczona społecznie i że jestem wyrzutkiem. Ten gość i tak okazał się palantem, bo jego teksty złośliwe zdarzały się coraz częściej. Ludzie nie rozumieją tej choroby. Ludzie nie chcą być z chorymi psychicznie. Dla nich to są osoby przegrane lub niebezpieczne. Mogą wykorzystać Twoje słabości, jeśli je poznają. Mogą Cię nazywać szalonym przy każdej możliwej kłótni. Jeśli sama wiadomość o chorobie ich odpycha, no to trudno. Trzeba to przełknąć. Nie jestem ekspertem od znajdywania partnerów, bo już mi to bokiem wychodzi. Jestem jeszcze na etapie wychodzenia z pewnej, długoletniej relacji, która tylko pogłębiała moje problemy. Na ten moment nawet nie myślę o zakochaniu się. Nie chcę tego, ale czuję, że powinnam kogoś mieć. Rodzina na pewno by się ucieszyła. Pytanie tylko, czy ja tego chcę. Niby tak i niby nie. Męczy mnie szukanie i poznawanie kogoś od podstaw. Mogę być potem pełna nadziei i oczekiwań, a facet dowiedziawszy się o zaburzeniu ucieknie. Jestem też z charakteru dość trudna i tak samo trudno jest mi kogoś znaleźć. W zasadzie znajdywanie kogoś nie jest łatwa rzeczą, nawet u zdrowych. Chyba najłatwiej ludzie łączą się w pary, gdy są ekstrawertykami i ciągle imprezują, są piękni i młodzi
  16. O widzisz ,fajnie ze mamie spasowal.Mnie Buprio tak nie nakrecal ale wyciszal i sprawial , że mniej sie przejmowalam wszystkim,Dlatego w moim przypadku mógłby wraz z Pregą rozwalic system Ale chyba nie stosuje sie takich połączeń.Chociaz lekarze niektorzy lubią takie eksperymenty i połączenia robic , że glowa mala.Ale moj musi się chyba jeszcze duzo nauczyc.Ale tu potrzebna jest tez odwaga i zaufanie pacjenta.
  17. Moja mama bierze bruupropion, mimo że nie ma depresji. Chciala mieć więcej energii i właśnie taką wyjebkę na różne problemy. Na pewno ma więcej siły i twierdzi, że dużo jej to pomaga. Zmieniła się trochę. Jest bardziej stanowcza i czasem mnie wkurza, i nie tylko mnie, ale widzę, że radzi sobie ze wszystkim, a ma duzo na głowie. Kiedyś była bardziej uległa wobec ojca, a teraz robi kontrę i ma gdzies, co tam jej ktoś powie. Bupropion odrzucił ją od papierosów i zmniejszył łaknienie. Na początku dużo chudła. Mam wrażenie, że ten lek wyciągnął ją z wiecznego zmęczenia zyciem i obowiazkami. Może faktycznie miała stany depresyjne. Dokładnie to już nie wiem. Bierze ten lek już długo i twierdzi, że czuję się dobrze, co mnie oczywiście cieszy. Jest to osoba z natury bardzo spokojna, ale w pracy jest nie do poznania, tak samo jak przy "obcych" ludziach, czy kogoś z rodziny spoza domu. Na spotkaniach potrafi gadać non stop, gdy temat ją interesuje i tak ogólnie lubi się wypowiadać, czy żartować. Lek jej na pewno służy i dobrze, że się czymś wspomaga, bo też wiele przeszła np. ze mną i ze swoim zdrowiem.
  18. Jak lubisz wypoczywać po wypełnieniu obowiązków?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×