Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To pisanie to spektrum a nie adhd W każdej klasie każdej jednej są osoby co się nie integrują, odstaja czy nie są lubiani. To zupełnie normalne. Myślę że powinnaś przetrwać ta szkołę, przecież jesteś już w 2 liceum. Ostatni rok zleci jak strzała. I wtedy wolność, zrobisz co chcesz pójdziesz do szkoły policealnej, kursy co będziesz chciała. Coś wybierzesz. Głowa do góry. Udzielaj się na discordzie to może zapewni Ci dawkę międzyludzkich kontaktów A może poznasz kogoś tutaj tez:)
  3. A jakie były u Ciebie ? Ja brałem 13 lat temu ale brałem na pewno za krótko bo strasznie wzmożyła lęk . Nocne poty , wybudzanie się, myślałem, że już po mnie . Straszne uczucie . Jednak wtedy nie znałem benzo. No i odstawiłem wtedy. Pamiętam jeszcze , że całkowicie zablokowała możliwość ejakulacji . Z byłą partnerką próbowaliśmy różnych kombinacji i nie dało rady po prostu ....
  4. Hmm nie wiem. Będę w ciągłym lęku? Chociaż nie wiem czy to możliwe. Nie będę mógł nic obejrzeć ani przeczytać no chyba że dzielić to sobie na krótkie epizody. Nie wiem boję się. Wiem, że przy oddychaniu i przełykaniu też się martwiłem że moje życie się już na zawsze zmieni nie do poznania w kwestii funkcjonowania.
  5. Wiele osób stąd ma ten problem, ja nie, ale mam nadzieję że ci odpiszą i czym się leczą. Przejrzyj też wątki lekowe co polecają. Z tego co pamiętam na te problemy pomaga zajęcie myśli czymś innym, robieniem czegos
  6. +1 z wenlą. To super lek (przynajmniej z mojego doświadczenia najmniej gówniany ze wszystkich gównianych które brałem, bo one wszystkie są gówniane), ale odstawianie go to jest jazda bez trzymanki.
  7. Pomysłowe. Tak, mam biurko, na którym zostawiam rzeczy na później (te fizyczne, na kompie mam pliki i katalogi). Tylko że na biurku z czasem zaczyna się robić syf, bo rzeczy przybywa, ale nie ubywa.
  8. A jaki jest najgorszy scenariusz, gdybyś nie poradził sobie z mruganiem?
  9. Mniej więcej o tym ta metodologia. Tylko, że wszystko co jest na później powinno być zawsze w tych samych miejscach. Nic nie możesz zostawiać w swojej głowie aby nie zajmować tym myśli. No i musisz regularnie przeglądać wszystkie te tematy na później i je sortować, że albo na jeszcze później albo gdzieś indziej. I każdy temat jaki już podniesiesz to "coś" z nim musisz zrobić. Nie możesz natknąć się na temat i go pominąć. Musisz go przynajmniej zaadresować na inną datę itp. Ale to taki duży skrót bo o tym są całe książki (które polecam)
  10. A jakbyś jednym zdaniem miała powiedzieć co jest Twoim największym problemem z którym nie umiesz sobie poradzić, to co byś odpowiedziała?
  11. Z 75 będzie Ci ciężko zejść do 0. Zostaw sobie zapas w razie W lub zaopatrz się w 37.5. Serio mówię. Odstawianie wenli daje popalić
  12. O wszystkich tych lekach masz osobne wątki z duuuuużą ilością odpowiedzi: Solian https://www.nerwica.com/topic/7616-amisulpryd-amipryd-amisan-aposuprid-solian-symamis/ Pregabalina https://www.nerwica.com/topic/4118-pregabalina-egzysta-linefor-lyrica-naxalgan-pragiola-preato-pregabalin-accordmylan-pfizer-sandoz-sandoz-gmbh-stada-zentiva-pregamid-tabagine/ Sertralina https://www.nerwica.com/topic/42383-sertralina-aposerta-asentra-asertin-miravil-sastium-sertagen-sertralina-krka-sertranorm-seraloft-stimuloton-zoloft-zotral/#comments Trazodone https://www.nerwica.com/topic/17242-trazodon-azoneurax-trazodone-neuraxpharm-trittico-crxr/#comments
  13. Discord? Wpadaj na naszego forumowego. https://discord.gg/Ghwa4SesVV No to dobrze, najgorzej jak ktoś nie ma żadnych zainteresowań bo nie ma z nim o czym gadać
  14. byłam na serwerze związanym z moim miastem i tam się udzielałam. poza tym napisałam też do niektórych osób na dm, i sobie rozmawialiśmy. z zainteresowań ma głównie ekologię, psychologię, i w ogóle język polski. ale to takie ogólne . nie mam zbyt nastroju na świętowanie ale życzenia zawsze są miłe, podziękować
  15. Ja głównie wypożyczam z bibliotek. Teraz czytam "Sagę kaszubską".
  16. Cześć. Leczę się na zaburzenia lękowo depresyjne a także obsesyjno kompusyjne (ostatnio dowiedziałem się po 20 latach leczenia, że to może być ocd - bez kompulsji). Lekarz teraz zmienił mi leki - jest źle ciągle. Ciągły lęk i natrętne myśli. Teraz: - sertralina (Zoloft, asertin) brałem to 18 lat temu przez 3 lata chyba teraz od dziś znów biorę - pregabalina 375mg dziennie - SOLIAN 50mg i właśnie tego boję się brać wiem, ze to lek na schizofrenię ale w małych dawkach też na nerwice ale czytałem, że u mężczyzn może powodować ginekomastie. - trazodone neuropharm czy jakoś tak. Pół tabletki ale chyba za bardzo po nim śpię i cały kolejny dzień jestem MEGA senny. czy ktoś brał Solian (amisulpiryd) na nerwice?
  17. Dzisiaj
  18. szczerze mówiąc nie wiem dlaczego piszę tak że nie kończę wątków mam wrażenie że to może wynikać z tego że jestem po części autystyczna i leniwa, nie mam idealnego charakteru tak nawet poza moimi zaburzeniami patrząc na to, że moi rodzice też nie są idealni. chodzę do psychiatry ale to było przede wszystkim z inicjatywy mojej mamy zabrała mnie pierwszy raz w roku 2019. od tamtego czasu różne rzeczy się działy, miałam więcej wizyt. ale podobno zdiagnozowane mam jedynie spektrum. poza tym nie mam diagnozy. nie biorę też żadnych leków. to jest terapia taka grupowa właśnie. w dodatku moja mama właśnie wróciła i miałam z nią awanturę, i ogółem stwierdza, że skoro nie chodzę wystarczająco regularnie do szkoły to powinnam znaleźć sobie pracę. to że regularnie nadrabiam materiał ze szkoły to inna rzecz. znaczy w miarę regularnie. szkoła dla mnie wiąże się z tym że jestem w sali pełnej osób, z których większość mnie nie lubi, a z nikim nie mam jakiejś relacji żebym mogła np porozmawiać na spokojnie. w dodatku materiał szkolny z którym mam nieprosty problem, oraz stres, związany z ludźmi w szkole, z grafikiem, ze wszystkim. może właśnie taka będzie moja przyszłość osoby bez edukacji. nie poprawia sytuacji fakt, że jestem w dosyć dobrej szkole więc ludzie mają wysokie standardy. ja widzę moją sytuację tak, iż zamierzałam skończyć liceum możliwe że w chmurze możliwe, że nie, na wakacje mieć pracę w zielenii miejskiej najlepiej albo gdzieś indziej i ewentualnie skończyć szkołę w chmurze jak będzie bardzo niedobrze z frekwencją, ale zobaczymy. po tym szkoła policealna albo kursy zawodowe, jakoś wytrwać być w miarę pozytywną, możliwe, że na antydepresantach. teraz już po prostu mówię o sobie to na pewno. miałam tą awanturę z mamą o chodzenie do szkoły, i nawet dostałam motywacji, żeby iść bo jakieś wyrzuty sumienia czy poczucie winy się pojawiło. ale szybko zniknęło, a nastąpiła myśl, że będzie jak będzie? że nie dam rady nie poradzę sobie w tej szkole, taka myśl. nie wiem jak się zmotywować , ale też nie wiem czy naprawdę sobie w tej szkole poradzę, mogę sobie mówić że na pewno sobie poradzę, w końcu mam tam po prostu być, ale jednak.
  19. Czemu mam nie robić skoro czuję się gorzej niż wcześniej. Nie wiem na co wejść, zobaczymy co podpowie lekarz albo może zostanę tylko z pregą i fluanxolem.
  20. Dziękie ale ty bierzesz duzo innych leków tak? bo ona może w mixie zupełnie inaczej działac niz solo. Jak długo bierzesz pregabelinę i czy dalej ona działa?
  21. Zostawiłem sobie do poczytania na później. Artykuł o prokrastynacji też mam zostawiony do przeczytania na później. Tak mniej więcej od 10 lat.
  22. GTD! Polecam każdemu ten skrót i zapoznanie się z tą metodologią. Mnie ona uratowała zawodowe życie
  23. Włącz i zobacz jak się czujesz. Jak lepiej, to zostaw. Jak gorzej, to wyłącz. To nie żart, to nasza cecha narodowa Wszystkiego najlepszego! Spróbuj. Jak się okaże że jest do dupy to przestaniesz chodzić, nikt cię przecież nie zmusi. Wysyłaj. Jak ktoś nie ma przestrzeni w danym momencie na cudze problemy to nie będzie czytał. A jak to robisz i gdzie? Masz jakieś zainteresowania? Też tak pomyślałem ale chyba nawet bardziej niż ty Ale jest taki vibe ADHD. Do diagnostyki oczywiście, bo nawet najlepszy doktor indor świata przez internet nic nie zdiagnozuje (nawet jakby był doktorem).
  24. Tak, tylko się martwię czy z tym mruganiem też sobie jakoś poradzę, czy nawet jeśli coś z tego zostanie to będę w stanie z tym żyć czyli czytać czy oglądać serial/film i wierdzieć co się tam dzieje pomimo mrugania. Czy znowu uda mi się tego mrugania nie zauważać. To mam od przedwczoraj. Chociaż w grudniu jakoś też miałem krótki 3 dniowy epizod na mruganie i potem jakoś przeszło. Teraz wróciło przedwczoraj wieczorem. Tak leki ogólnie zmniejszają u mnie poziom lęku, że nie jest wysoki. Ja biorę teraz leki głównie zmyślą o tej bezsenności. Stąd ten trazodon i ketrel w nocy.
  25. Jurecki

    Dzisiaj czuje się...

    @Chongyun ja bym tego nie robił. A na jaki lek wejdziesz?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×