Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dalila_

    Najpiękniejsza Polka

    Dobra to jednak nie ona. Tamta to była ruska
  3. Mój ser był o smaku sera, żeby nie było
  4. Być może, ale w innych aspektach albo podswiadomie. Bo wiem, że to, co widać z wierzchu to nie jest cała historia.
  5. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Dość dobrze. Ostatnio takie wyciszenie jakby.
  6. Hehehe ale to fajnie weszło w temat,jak ten serek o smaku Marihuany podczas inby kiedys
  7. Po jakiemu ja tu piszę,nie wiem.
  8. luos nettor

    [Łódź]

    Nie umiem być sam dla siebie propagandystą. Nie wiem skąd brać nadzieję. Wyczerpalem jej pokłady.
  9. luos nettor

    Dopalacze

    Zupełnie jakbym czytał o sobie. Całkowicie się z tym zgadzam. Ze smutkiem, ale się zgadzam .
  10. Dzisiaj
  11. alone05

    Co teraz robisz?

    Teraz piję kawę i czytam książki
  12. Z tego co pisałaś to masz męża, może nawet dzieci. Teraz pomyśl czy chciałoby Ci się działać jakbyś była sama jak palec i nie miała byś się do kogo odezwać całymi dniami bądź tygodniami . Tylko Ty i Twoje czarne myśli.
  13. Dlatego porównujemy to co widać. Nie daje to pełnego obrazu oczywiście, ale nie pogadamy szczerze z każdym do kogo się porównujemy. Bo to naturalne u człowieka. Dzięki temu możemy określić wartość innych ludzi, rzeczy, czynności, zjawisk itp. Także możesz się starać, ale i tak to robisz, niemalże bezustannie.
  14. Mam wrażenie, że wypróbowałam już wszystkie dostępne opcje: - Ponad 20 leków przeciwlękowych – zerowy efekt. - Trzy rodzaje leków przeciwdepresyjnych – wystąpiły po nich reakcje alergiczne. - Pregabalina – zerowy efekt. - Nawet niewielkie dawki leków przeciwpsychotycznych – poza wyjątkowo realistycznymi koszmarami, które uniemożliwiały mi sen, nie przyniosły żadnego rezultatu. - Terapia poznawczo-behawioralna – nie działa. - Terapia ekspozycyjna – reaguję na nią inaczej, niż powinnam, więc również nie przynosi efektów. - EMDR – najwyraźniej mam zerwane połączenie między ciałem a emocjami; nic nie czułam, terapia nie zadziałała. - Terapia grupowa – pierwszego dnia uciekłam z płaczem, nie byłam w stanie wydobyć z siebie słowa; przy mojej fobii społecznej to rozwiązanie zupełnie się nie sprawdza. - Pobyt w szpitalu – objawy wręcz się nasiliły; przez miesiąc po wyjściu nie byłam w stanie mówić ani kontrolować własnych potrzeb fizjologicznych. Mój lęk jest tak paraliżujący, że uniemożliwia mi: - Opuszczanie domu. - Przebywanie samej w domu dłużej niż godzinę. - Wizyty w przychodni lekarskiej w celu wykonania badań. - Korzystanie z jakichkolwiek środków transportu. - Rozmawianie z kimkolwiek poza moimi rodzicami lub przebywanie w towarzystwie innych osób. - Zaspokajanie własnych podstawowych potrzeb (przez większość czasu). - I oczywiście – pracę zawodową. Czuję się tak uwięziona, że nie wiem już, co robić. Zmagam się z tym od blisko 30 lat. Z każdym rokiem jestem starsza i nie mogę dłużej pozostawać całkowicie zależna od innych. Moi rodzice to starsi ludzie i nie dają już rady się mną opiekować - sami zaczynają już potrzebować opieki. Chciałabym móc pracować, założyć rodzinę, prowadzić kanał na YouTube… a nie spędzać całe dnie w łóżku, płacząc z bezsilności. Czy ktoś z Was doświadczył czegoś podobnego? Co wam pomogło?
  15. O tym Że Kostucha Nie umyła Prawego Ucha
  16. Zamykam swojego faceta w pokoju, zeby nie poszedl do sasiada. Albo do sasiadki po psikusa.
  17. Na szczescie nigdy nie uzaleznilam sie od alkoholu. Czasem pije w celach towarzyskich, ale gdy nie pije to ani mi tego nie brakuje ani o tym nie mysle. W domu zawsze mam jakis alkohol otwarty gdy byli goscie, ktory ma juz x lat. W pandemii pilam duzo Baileys, ale potem mi sie znudzilo.
  18. W tym roku chyba powinni tego zakazać bo dzieci będą biegać z nożami prawdziwymi nie sądzicie? xd
  19. Nie lubie, bo mi rosna wlosy pod pepkiem.
  20. Imprezy na mieście, imprezy w szkołach, maratony krwawych horrorów, dziecko sąsiada żądające cukierasów... pozwalacie swoim się przebierać czy zamykacie je w pokoju żeby nie poszło do sąsiada? A w szkołach to fajna sprawa? Nie zatraca się polskości, może powinniśmy tego dnia wzywać dziady albo inne słowiańskie strzygi trzygłowów i światowidów czcić? Aha no i czy obchodzicie, jak, co robicie z tej okazji itp
  21. Tez tak mam, na dodatek po 20 latach za granica okropnie sie czasem wyrazam po polsku. Myslalam, ze bede mowic perfekcyjnie w 2 jezykach, a skonczylo sie na tym, ze oba kalecze.
  22. Gustujecie? Ja taaak jestem fanem! A teraz krótkie topy, niska talia, luźne spodnie albo dzwony. Ostatnio pisały tu 2 osoby że nie lubią i to płci męskiej i się totalnie nie dziwię obstawiam że nie będzie tu odpowiedzi mężczyzn że lubią. Ale całe szczęście ubieramy się dla siebie i ja osobiście nie dam się znowu zaciągnąć w rurki wolę chodzić w worku
  23. Myślałem, że ludzie co tam myślą, wyginęli jakiś czas temu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×