Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie wiem jak u was z odpływem i rurami, ale prawdziwa wtopa jest wtedy, gdy zapchasz kibel w takim miejscu.
-
Jeszcze mi się przypomniało że jak byłam mała zatrzasnelam się w wc w M1. I byłam tam tak długo nie mogłam tego otworzyć zapięcia aż się tata który czekał zaniepokoil i musiał wejść mi pomóc otworzyć. Strasznie to potem przeżywał. A ja za każdym razem w życiu jak wlazlam przez pomyłkę do męskiego no to też się zawsztydzilam w tej chwili ale takto miałam fun z tego xD Och jak nie można to nie ma żadnego wstydu! Wstyd jest właśnie dlatego że "co za kretyn się nie zamknal". Ja tak zawsze pomyślę choć tego nie mówię
-
Powiedz to osobom w psychiatryku ile to już razy ktoś mi do kibla wszedł bo niestety, nie można się zamkknąć od wewnątrz
-
Trzy kwestie: 1. Momenty kiedy otwierasz komuś drzwi do kibla jak na nim jest lub gdy kto otwiera je tobie bo się nie zamknąłes sa najbardziej żenującymi w życiu. Nie wiem który gorszy 2. Ruchome schody to mój strach z dzieciństwa. Bałam się że wciągnie mi sznurowki zawsze że za późno ruszę noga 3. Plecak czy duża torba to jest dramat oni specjalnie robią takie wąskie ekspozycje w sklepach znaczy przejścia między nimi. Chuj z butami czy choinka ale w takiej np homli czy podobnych masz ekspozycję wszędzie szkło kubeczki wszystko wystaje
-
Haha czyli się nie zamknęłas
-
Ja się raz upiłam w barze i poszłam do ubikacji żeby się wysikać. Ale zachciało mi się wymiotować więc się pochyliłam nad ubikacją. Nie wiem ile tam byłam, mój facet zaczął się martwić i przyszedł zobaczyć czy nic mi nie jest, otworzył drzwi, a tam na pierwszym planie była moja gola dupa.
-
Debata ważna. Jakie składniki ma jedyna prawdziwa i smaczna! sałatka jarzynowa
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
A co sobie będę żałować -
Oj dawno już nie byłem w kfc masz smaka na Mc’a?
-
„Mały książę” A Ty?
- Dzisiaj
-
Vifon jedzenie: bigos, pierogi czy gołąbki?
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
brum.brum odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Za moją mądrą, wyrozumiałą Partnerkę, która męczy się ze mną już tyle lat -
Jabłko, płatki z mlekiem, jajecznica, biała kiełbasa i parę cukierków.
-
haha no można i tak, dobrze, że to nie był alkohol
-
Ja kiedyś zrobiłam domino z kozaków na górnej półce w sklepie obuwniczym
-
Ja się uzależniłem. Co do tematu to gram w grę od rana i mam ochotè grać całą noc, mimo, że mnie oczy bolą i jestem zmęczony. Życie też mnie boli, ale levelować trzeba;/. Pośpie sobię po śmierci.
-
Mnie raz do Kościana chcieli wysłać. Pół biedy, bo kiedyś na izbę przyjechałam i że do Łodzi. Musiałam podpisać dokument, żę biorę odpowiedzialność za decyzję i że nie zrobię sobie krzywdy. No gdzie Poznań, a gdzie Łódź.
-
Ja i tak staram się ograniczać energole bo kiedyś faktycznie zejdę na zawał
-
Już odpowiedziałem. Masz odpowiedzialność za swoje życie?
-
No ja akurat z tych, którzy 10 lat temu powiedzieli, że albo Klinika albo maja spierdzielać wszyscy na drzewo i nie zgadzałam się na hospitalizację dopóki nie miałam gwarancji, że nie wywiozą mnie do Gniezna (a ryzyko było duże z wiadomych względów). Na szczęście było to możliwe do realizacji i dostałam gwarancję, że całość leczenia będzie w Klinice i w sumie uważam, że mój upór się opłacił bo dzięki temu poznałam swoją obecną lekarkę.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-