Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Już kiedyś o tym pisałem, ale w temacie derealizacji/depersonalizacji polecam film-komedie która jest też chyba nadal na youtube: https://www.filmweb.pl/film/Facet%2C+który+się+zawiesił-2007-322572 Ostatnio znowu oglądałem i to niesamowite jakie to podobne wszystko do tego z czym się człowiek sam mierzy
  3. To, że udało się trzymać założonego planu. Zazwyczaj jest z tym problem i zbaczam z kursu
  4. Dziwne to wszystko. Mimo, że jestem na mniejszej dawce leku niż zwykle to ostatnio czuje się lepiej i już dawno się nie odrealniłem. A stresów dużo bardzo i spodziewałem się gorszego stanu. Nadal mnie to zaskakuje że czasem nawet w kwestii złego samopoczucia jestem zawiedziony
  5. shadow_no

    Czekam na...

    Start projektu nad którym pracuję kilka miesięcy
  6. Melodiaa

    Czekam na...

    Ciekawa jestem co wydarzy się w najbliższym czasie
  7. A to podejście typu że przez kogoś jakieś forum umrze (przez jedna osobę), to tak zazwyczaj nie jest. Życie się toczy zazwyczaj dalej po prostu.
  8. Kolega mocno idzie w peany, ale efekt wychodzi komiczny, wręcz odwrotny do zamierzonego chyba bo przy tych opisach niczym Świętej ktoś w końcu, co całkiem naturalne, moze zareagowac w tonie: yyy nie. fuji chcesz dobrze ale wciąż po 1 grzejesz temat a miał ucichnąć a 2 patrz wyżej. Nie wiem czy to na jej korzyść, imo nie.
  9. sailorka

    Czekam na...

    Czekam na jutro, bo jutro mam fryzjera. Uwielbiam chodzić do fryzjera i kombinować z włosami.
  10. Dzisiaj
  11. Czekam w samochodzie, słucham Paktofoniki i palę papierosa
  12. Tak. Ja nie lubię wszystkich i nie wszyscy lubią mnie. Kiedyś bardzo zależało przynależeć do grupy. Robiłam wszystko, co moglam, a okazało się, że to droga do nikąd i zniewolenie. Czas, czas i czas + praca nad sobą = zmiana. Zmieniłam postrzeganie siebie i mój cień towarzyszy mi na co dzień, moje wady, czy tam ciemne strony zabierają w życiu głos. Mogę się wydawać często opryskliwa, niedostępna, zarozumiala, szczera do bólu. Mam też dobre cechy. Kto mnie zna, wie jaka mniej więcej jestem. Jak czuję, że warto zajmować się jakaś znajomością, to staram się dbać o dobre relacje. Kiedy ktoś mnie rani i nie jest szczery, to potrafię albo zniknąć, albo cisnąć, żeby zabolało tę osobę. Niestety jestem już trochę antyspołeczna. Mam gdzieś, czy gdzieś należę, czy ktoś mnie chce. Nie wiem jak to się stało, że jestem taka osoba. Czy to dobrze, czy źle - nie wiem. Boli mnie jak ludzie dzisiaj się zachowują i są takimi idiotami. Pokolenie internetu, mdłych rozmow i matchy. Pozdrooo!
  13. Moje kolarstwo się praktycznie zakończyło w momencie zdania na kartę rowerową. Może od tego czasu przejechałem z 5 km. I faktycznie tego się nie zapomina .
  14. Według mnie to jest strasznie idealizowanie osoby Dalila. Dla mnie nigdy nie była kimś wybitnym, jakimś mistrzem jak to pisze @Fuji. Pisała sobie po swojemu. Zauważ, że wiele osób też tu pisze i to nie glupio. Jest wiele osób, które podobają mi się ze swojego stylu i treści pisanej. Dalila jest i była mi zawsze obojętna. Nie mam do niej nic, ale w kręgu "mistrzów" to przynajmniej u mnie się nie znajduje.
  15. Zreflektuj się i przeproś może wtedy jej ekscelencja raczy wrócić.
  16. Fuji

    Do tych co odeszli

    Bo powód jest inny.
  17. A co to ma do rzeczy, bo nie rozumiem? To znaczy, że nie mogę komuś uwagi zwrócić, bo kiedyś odstawiałem chuiowe akcje? chyba coś się wam poyebalo w głowach
  18. Ja nawet nie wiem czy ona tutaj wchodzi i nie chodzi mi o nią, tylko o zachowanie pewnych osób o którym wspomniałem na przykładzie Dalili, to równie dobrze mogl byc Filip.
  19. Death come so close and with such promise
  20. @Fuji przepraszam, pytanie nie na miejscu. Nie jesteś jednym z tych użytkowników, którzy dzielą się szczegółami ze spotkań i prywatnych wiadomości
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×