Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie ma u mnie tygodnia bez picia, mój brzuch na tym cierpi.
  3. Chińczyk z wczoraj, 1 litr energetyków, mleczna bułeczka.
  4. seleneles

    Czekam na...

    na chęci do życia
  5. Ciekawym zagadnieniem jest sam baranek. Bo z czego on u was jest? U nas robi się z masła.
  6. No:p i jakos nie wiem czemu bardziej mi to przeszkadza u facetow, chociaz ostatnio jechałam taksówka z dziewczyna która niby znam ale to żadna psiapsi i zaczela podważać trasę tak jakby sadzac , ze taksowkarka chciała nas zrobić w ch. Z tym ze nie robiła, po prostu taka okolica, ze mnóstwo jednokierunkowych i musiała tak. Ta jej tłumaczy co i jak i dlaczego, ja tez sie wtracilam a ta dalej: ale to aż takie kolo musieliśmy? Wstyd mi było za nią, a to nawet żadna psiapsi. Mocny red flag osobowy najgorzej wstyd za kogos ale za siebie w sumie tez ze sie z taka osoba jest w towarzystwie
  7. Ech, to u mnie cala rodzina taka rozdarta, oprocz mamy. Ja tez niby cicha, ale potrafie miec piskliwy i przez to donosny glos, a siostra znowu jest przyglucha wiec ciagle wrzeszczy, moj tata tez byl zreszta przygluchy i tez sie darl.
  8. przeciskać sie trzeba chyba tez konkretna strona savoir vivre to określił ale nie pamietam która to ta lepsza strona
  9. Hahah taaak, wiem o co chodzi! I też na to zwracam uwagę w sumie. Fatalny jest taki głośny i agresywny sposób bycia. W którym ktoś kompletnie ignoruje fakt, że nie jest jedyną i najważniejszą postacią na świecie. Kiedyś miałem "randkę" z taką dziewczyną i marzyłem żeby się jak najszybciej skończyła. Najpierw przez telefon się kłóciła z ojcem, później nawet nie wiem z kim ale też ciągle agresja a później gdy wyszła na balkon zapalić to ich wszystkich obgadywała i tak się przy tym darła, że wszyscy sąsiedzi chyba słyszeli co miała do powiedzenia xd Momentalnie mi ochota na przechodzi jak z takim nerwusem przebywam. I faktycznie się pojawia takie zażenowanie i jakby wstyd za tego kogoś xd
  10. Można tak powiedzieć. W tamtym momencie bardziej myślałem o tym, aby przejść. Wystawiać części ciała gdzie plecy kończą swą szlachetna nazwę nie kazałem
  11. Chyba moga byc tez osobiste red flagi, zwykle wynikajace z wlasnych doswiadczen.
  12. Nie obchodzę Wielkanocy, a jedzenie z koszyczka zawsze mi się wydawało niehigieniczne.
  13. U mnie Przewaga jajek i wszystko po kawałku sól szynka ,babka masło chleb ,baranek No i kiełbasa biała
  14. To był żart jak widać nietrafiony. O flagu to do góry. Miałem na myśli ludzi, którzy się ocierają w drzwiach itp. Była mowa aby nie wygłaszać w pracy swoich teorii, bo mogą kogoś urazić. To właśnie miałem taką sytuację, że musiałem szybko przejść korytarzem nie było miejsca zahaczyłem kobitę i się zaczęła wydzierać. Dlatego mam traumę i teraz staram się trzymać dystans, ponieważ chce uniknąć przykrych sytuacji i bezpodstawnych oskarżeń.
  15. Mam wrażenie, że ciągle odpoczywam, chociaż w głowie nakłada się coraz więcej rzeczy "co muszę zrobić", więc coś w tym może być. Mam nadzieję, że się unormuje, trwa to już stanowczo za długo.
  16. No tak w sumie racja zeby to podkreslic. Ja jakby co wymieniłam cechy które dla mnie są red flagiem ale dla kogos faktycznie nie musza. Moja kolezanka jest dumna z tego ze jej facet w hotelu wykłóca sie o lepszy pokoj.;) Red flag to chyba coś grubego co każdego powinno odrzucić
  17. Ale to jest twoj red flag w sensie u ciebie ktos to dostrzega czy ty u kogos? Tez nic nie zrozumiałam z tego
  18. Ps moje red flagi są o tyle spoko ze są dosyć szybko weryfikowalne
  19. Nic z tego nie zrozumiałem. Ja to rozumiem tak, że jeden np. robi pomidorówkę z ryżem, a drugi z makaronem i ten drugi uważa, że pomidorówka z ryżem to nie jest pomidorówka, tylko profanacja, więc teraz zawsze będzie podkreślał pierwszemu, że on nie robi pomidorówki, tylko pomidorowe risotto. Wiem o co chodzi, bo mam w życiu ludzi, którzy też nie akceptują innego podejścia, tylko musi być po ich myśli. No chyba o to chodziło. Co do red flagów, to tak za bardzo ich nie zauważam, raczej traktuję je jako cechy osobowości, które mogą mi się podobać lub nie, chociaż jest jedna rzecz, która zawsze rzuca mi się wyraźniej w oczy, mianowicie jest to mówienie o swoich byłych. Nienawidzę tego słuchać, nie chcę tego wiedzieć, dla mnie co było w przeszłości, zostaje w przeszłości. Jeśli ktoś szukając nowej relacji, zaczyna wspominać dawną, to nie ma sensu tego ciągnąć, nikt nie chce być plastrem na czyjeś złamane serduszko.
  20. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Też tak miałam, straszne uczucie ,chcesz a nie możesz .Na jakiś czas najlepiej wszystko odłożyć. Po jakimś czasie wszystko wróci do normy. Organizm jest wyczerpany ,woła o odpoczynek
  21. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Właśnie wróciłam ,zrobiłam sobie wypad do lasu ,czuje się dobrze
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×