Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
2. kanapki [chleb razowy] z serem żółtym i szynką drobiową.
-
Uczyliśmy się do kartkówki. Pewnie nie potrzebnie o tym mówię bo zaraz zesza ekspertów powie, że powinien sam, a ja nie mam najmniejszego zamiaru tego tłumaczyć. Ja będę sprzątać do świąt.
-
No to mnie wyciszał ,i to bardzo. Wręcz spowalniał motorycznie.Ja sama uważam że mogę miec ADHD ale moj lekarz w to nie chce uwierzyć Ciekawe jak by połączyć Bupropion z Pregabalina? W moim odczuciu oba te leki są dla mnie takie w stylu ,,Mam totalną wyjebke"ale Prega jest troche bardziej fajniejsza jeśli chodzi o podniesienie nastroju.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Tzn. pomagalas w lekcjach czy tak z wlasnych zainteresowan? -
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
U mnie było gruntowne (no prawie ) sprzątanie pokoju młodej z przestawianiem kanapy na sezon grzewczy. O dziwo ukrytych skarbów nie było tak wiele jak się spodziewałam -
Ja nic nie ogarnęłam, bajzel jest dalej. Ale wróciłam z pracy nakarmiłam dzieci i uczyłam się biologii
-
Właśnie i tu jest ten problem...jak powiem za wcześnie to ucieknie, jak zatajenie tez ucieknie w dodatku się wścieknie
-
-
Cześć. Nie wiem, gdzie poznać kogoś, ale jeśli chodzi o mówienie partnerowi/ partnerce o chorobie, to dopiero na pewnym etapie, jak już Cię pozna i zaufa. Wtedy dojdzie do wniosku, że ok, może i chorujesz, ale przez ostatnie parę miesięcy było fajnie, więc ta choroba chyba nie jest taka straszna. Jak powiesz za wcześnie, to ucieknie. Zataisz, będzie wściekła.
-
- Dzisiaj
-
Witam wszystkich Mam 30 lat, od kilku lat choruję na CHAD Leczę się regularnie ale czasem jak czuje się bardzo dobrze pomijam wieczorną tabletkę i niestety skutki tego szybko są widoczne:( Każdy kto choruje na tą chorobę wie o czym mówię Wtedy lekarz, L-4 na kilka tygodni a czasem oddział Mieszkam sam, jakis sobie radzę, pracuję, mam swoje zainteresowania ale....właśnie to ale! Ciągle jestem sam a lata lecą Poznając jakąś dziewczynę np. w klubie boję sie powiedzieć o swojej chorobie bo jak sie dowie że choruję to nie będzie się chciała ze mną spotykać, jak ukryję swoją chorobę to odejdzie gdy to kiedys wyjdzie /wystarczy nawrót choroby choćby z powodu nie regularnego braku leków jak to czasem u mnie bywa/ I co wtedy lepsze? Mówić czy ukrywać? Ani to ani to :( Więc mam proste pytanie: jak taki człowiek jak ja może poznać partnerkę aby ułożyć sobie życie i nie byc do końca życia sam?...Mam wyższe wykształcenie, pracuję....ale ciągle sam bez szans na zmianę Może tu jest ktoś taki jak ja i ma dosyć samotności?...We dwójkę byłoby raźniej, można sie nawzajem wspierać Myślę co dalej ze mną będzie... Pozdrawiam wszystkich
-
Piwo Łomża Radler
-
Triceps Mięsień na C?
-
4377
-
Fasolka po bretońsku.
-
To prawda, chociaż jego działalność była dosyć kontrowersyjna.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane