Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ja kupuję w ciemno bo to dodatkowa frajda odkrywania nieznanego. Coś jak pójście na dziewczyny przed przeczytaniem op... co ja gadam Kupowanie perfum w ciemno po rzuceniu tylko okiem na fragrantice to super zabawa, polecam, shad Można się zdziwić czasem
-
Tej sceny nie pamiętam, ale do dziś wspominam jego cztery przyłożenia w jednym meczu
-
2 cm więcej i byłbym królem. 2 cm mniej i królową.
-
Ja sobie chyba nie potrafię wyobrazić tego stanu. Ciekawe, że u mnie wygląda to zupełnie inaczej.
-
Taki jesteś wrażliwy na tym punkcie?
-
O wow, zapomniałem o nim. No ale niestety nadal matrix bywa podczas ataku. Tylko różnica między tym obecnym a tym sprzed 20 lat jest taka, że teraz nie jestem nim przerażony. Tylko po prostu akceptuje, że on jest i czekam aż minie. Nie zawsze się udaje przeczekać w pełni spokojnie, ale dużo łatwiej niż było dawniej. Ale nieprzyjemne jest to nadal bardzo, bardzo. Jednak w odróżnieniu od tego co pisałem wtedy, obecnie częściej doświadczam depersonalizacji niż derealizacji. Sam siebie "nie czuje" podczas ataku a mój mózg wydaje się być zupełnie gdzieś indziej niż ciało. Najlepszy sposób radzenia sobie z tym to dobrze dobrane leki U mnie paroksetyna działa cuda i częstotliwość tego odrealnienia jest tym mniejsza, im większa dawka leku. Ale celowo staram się być na mikro/minimalnej która jest kompromisem między częstotliwoscią ataków a nie byciem przyj...nym
-
Jedyna osoba stąd, która chciała porównywać ze mną długość przyrodzenia na żywo, niestety została zmuszona do opuszczenia tego forum. – Ilu narcyzów potrzeba, żeby zmienić żarówkę? – Jednego. On trzyma żarówkę, a świat kręci się wokół niego.
-
tak, raczej tak.
-
To jest bardzo odpowiedzialne, w zasadzie jedyne słuszne podejście – już pomijając, że jedyne zgodne z prawem (dziecko musi być pod opieką trzeźwego opiekuna). On na pewno powie, że chce i lubi… Tak działa uzależnienie. To jest tak, jakbyśmy mieli pokój i wsypywali do niego przez okno piasek, ziarenko po ziarenku. Czy jest jakieś jedno ziarenko, po którym możemy powiedzieć, że to już nie jest pokój, tylko piaskownica? Nie ma. To się dzieje stopniowo i niepostrzeżenie, tak samo jak stopniowo i niepostrzeżenie okazjonalne picie zmienia się w uzależnienie. Nie ma jednego momentu. Nikt przecież nie pije z myślą „chcę zostać alkoholikiem”, każdy pije z myślą „mam kontrolę, mogę przestać jeśli tylko zechcę”. Tylko że nie chcę. Przy czym alkoholik nie musi być osobą, która rzyga w bramie i śpi na klatce. Nie musi to być ktoś, kto spadł na dno i stracił już wszystko. Są wysokofunkcjonujący alkoholicy, którzy dają radę funkcjonować rodzinnie i zawodowo przez lata i dekady – ale to nadal są alkoholicy. Tak, to jest ten problem. „Ze mną się nie napijesz?”. Można się bawić bez alkoholu. Inna sprawa, że mnie bez alkoholu zakrapiane imprezy po prostu męczą – ale to nie oznacza, że na nich piję tylko oznacza, że na nie nie chodzę. Jakby moja partnerka stwierdziła, że mogę mieć problem z alkoholem, to nie zbagatelizowałbym tego, tylko bym się nad tym zastanowił, bo jeśli ktoś tak mówi, to albo widzi coś, czego ja nie widzę, albo może nie widzi, ale mu to realnie przeszkadza – a to jest dobry przepis na oddalenie się od siebie i finalnie rozpad związku. Temat trzeba rozwiązać w jedną albo w drugą stronę, a nie bagatelizować i zbywać to, co mówi (a więc też czuje) najbliższa nam osoba. Bo wiecznie prosić nie będzie. Moja mama mojego ojca też wiecznie nie prosiła.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Mnie rozwaliła strona, na której miałam wybrać zapach wg cech charakteru, bo czytanie składu i opisu jest męczące i niezrozumiałe -
Jakoś. Nieco lepiej niż wczoraj.
-
Wstałam przed 8, umówiłam się do lekarza na popołudnie, potem była jeszcze drzemka. Następnie wizyta, odbiór dokumentów i teraz kawa z przeglądaniem forum.
-
-
Właśnie, kto wie, nie spróbujesz to się nie dowiesz. A ja znam kawał o psychoterapeutach. Ilu psychoterapeutów potrzeba by zmienić żarówkę? Ani jednego. Żarówka musi chcieć się zmienić sama.
-
Tak, ale reakcje ludzi w gruncie rzeczy chyba są identyczne jak te w realnym życiu. Emocje, poczucie zaskoczenia czy irytacji wciąż wychodzą w odpowiedziach tylko forma i odwaga się różnią.
-
Też jestem zależna, ale nie uzależniona. Gdyby tak było, to zmiana leków byłaby koszmarem- w końcu to zupełnie niepodobne do siebie substancje, a przecież nie jest
-
Twój komentarz sprzed 20 lat Czy dziś również odczuwasz matrix ? Jak sobie z nim radzisz?
-
W jednopłciowych, oczywiście. Nie tylko indyczki stroszą piórka. Z drugiej strony nie można wykluczyć, że to jest po prostu wstęp do filmu z gatunku przyrodniczych i skończyłoby się walką na miecze.
-
@zpomorza u mnie w domu też był alkohol, od zawsze. Jednak to są wysoko funkcjonujący alkoholicy, czasem jakieś awnatury tylko z tego powodu. Sama za lat gówniarstwa i młodości piłam dużo. Natomiast stwierdziłam, że kac jest zbyt dużym kosztem i przestałam. Nie mówię, że do 0. Kilka razy w roku napije się piwa, głównie jak robi się ciepło. Czasami wychodząc na miasto drinka. Moja granicą jest picie przy dziecku- kompletnie tego nie toleruje, ani u męża, ani u dziadków. Jeśli ktoś chce się napić to dopiero jak młoda śpi, plus co najmniej jeden rodzic trzeźwy. Pytanie gdzie jest Twoja granica. Czy mąż ją szanuje? I pytanie- pije bo chce, czy musi. Czy jeśli być powiedziala stop, koniec z piciem to umiałby przerwać? Niestety w naszym kraju nadal wiele osób ma myślenie, że bez alkoholu na imprezie nie da sie bawić. Spotkanie ze znajomymi musi być zakrapiane. Na szczęście to się zmienia i co raz więcej ludzi odchodzi od alkoholu...
-
O Boże! Ale w parach mieszanych czy jednopłciowych
-
W jakim miejscu pragniemy sie znalezc od dzis za 5 lat?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Mada temat w Off-topic
Jak najdalej od tego miasta. -
No, na gołe klaty chcą niektórzy iść na przykład…
-
Jeśli chodzi o charakter i osobowość to tak, też tak sądzę. Mimo żartów, zgrywów itd. można zgadnąć jaki kto jest. Natomiast jeśli chodzi o zachowanie to już niekoniecznie. Siedząc w bezpiecznym domu, mając kontrole w postaci krzyżyka (w każdej chwili możesz zamknąć stronę) wiele osób jest pewnie dużo odważniejszych niż realnie w czasie rozmowy w 4 oczy.
-
I nicku nie przekręcali
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane