Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Powodzenia. Aby Ci ustawili leki tak byś czuła się lepiej. Trzymam kciuki
-
Jak długo utrzymywały się Wam skutki uboczne po Brintellixie ? 12 dni na dawce 5mg było znośne, teraz drugi dzień na 10mg i nie jest ciekawie A co Ci się dzieje?
-
Miałam zatkane ucho i to bolało, trochę ból promieniował na szczenke. Zależało mi żeby ktoś się tym szybko zajął bo to było przed którymś świętami i bałam się, że na świętach mi się pogorszy. Trochę źle mnie potraktowała ta laryngolog pierwsza. Byłam u niej tylko raz w życiu. Wzięła kasę za to,że raz spróbowała mi przepłukać ucho i powiedziała, że się nie da. Potem ten drugi lekarz wypłukał mi dużo woskowiny z obu uszu.
-
Biorę Brintellix 5 tygodni, 2 tygodnie dawka 5 mg, trzy tygodnie 10 mg. Trudno mi ocenić ten lek. Jego działanie na razie jest dziwne. Czuję się po nim jakbym była cały czas silnie zdenerwowana. Ale to za krótki pewnie czas żeby ocenić jego działanie. Czekam na lepszy czas, może nadejdzie, bo ja już nie mam alternatyw leczenia, to moja ostatnia nadzieja.
- Dzisiaj
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Ladyboy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
no ale ja bym cchial zeby ludzie mnie kochali, tak jak lewandowskiego, stocha, małysza czy piotra żyłe :0 -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Rodzinni też mają w gabinecie otoskop (wziernik do ucha) i wypisują antybiotyki. Nie zwlekaj z wizytą, po co tak cierpieć. -
Taki sobie, dopiero jestem na początku drogi Masz zawsze listę zakupów?
-
Mam w nowy domek Masz szczęście w życiu?
-
W czwartek do szpitala
-
Mój tata nie ma Wybaczyłbyś/łabyś zdradę?
-
@Dalila_ zrobisz jak uznasz.Ja tylko mówię jak u mnie bylo i moja rodzinna nie byla w stanie nic zobaczyc i i tak wyslala mnie do laryngolog.On najpierw oczyścił ucho płukaniem (tak powinien robic kazdy laryng) i dopiero potem bylo badanie wziernikiem.Ale może twój rodzinny zna się na chorobach uszu i cos sam ci przepisze. Oby.Powodzenia w kazdym razie oby szybko ci pomogli.Bo bol ucha to cos okropnego.
-
Nie, mam masę zajęć codziennie Pobierasz wypłatę z bankomatu?
-
Tak, ale do pewnego stopnia Lubisz tradycję?
-
Pewnie mówisz o tym jak się słuch pogarsza bo woskowina zatyka. I laryngolog to musi przekłuć swoim sprzętem. Mój wuja też na takim czyszczeniu był. Ale twoja doktorka brzydko potraktowala Cię
-
Mnie nie swędzi. Ja nie wmawiam ja tylko Googla czytam. Bo jest zabarwione krwią niby i dlatego różowe ? No i też czuje jak się przelewa podobnie jak wody do ucha naleci. Na bok głowa to wyplynie. Ale też czytałam że po jakimś czasie woda może zamienić się w ropę bo to zapalenie jest. Laryngolog to raz że musiałabym dojechać A tu mam bliżej by wyjść z łóżeczka:> no i terminy. Generalnie może nawet nie popatrzy tylko w ciemno da antybiotyk na receptę
-
Ja miałam telewizte i rodzinnego żeby dała mi skierowanie do laryngologa po raz drugi po tym jak pierwsza pani laryngolog (prywatnie) powiedziała że mi nie wyczyścił ucha bo woskowina jest za bardzo zabita i kazała to psykac. Potem pojechałam na NFZ do innego miasta i mi pan wyczyścił. Jak cię boli to ja bym zadzwoniła żeby się zorientować gdzie jest najszybszy termin.
-
Ja sie odniosę,tez mialam wyciek z ucha wodnisty swędzialo mnie ucho i zatykało ,z kazdym dniem gorzej.Nie ma co czekać.To nie plyn mózgowo rdzeniowy od razu.Po prostu normalny wysięk przy zapaleniu. Ja mam taka praxis laryngologiczna gdzie moge isc z bolem bez terminu,i kazdego przyjmuje,tylko trzeba poczekac troche.A lekarz rodzinny to raczej i tak da ci moze skierowanie do laro.Bo czasami nie maja nawet specjalistycznego sprzetu do badania ucha.A te wycieki zanieczyszczaja ucho w srodku,tak ze moja nie mogla nic zobaczyc.Laryngolog to jednak zawsze czysci ucho orzed zbadaniem,zeby miec lepszy wgląd. Nie wiem jak to w Pl jest z dostepem,ale bym walila prosto do laro. Ale tez ,tak jak ty teraz wmawialam juz sobie ten plyn mózgowo rdzeniowy
-
Ogólnie Internet mówi że woda bezbarwna z lekko różowym zabarwieniem to płyn mozgowo - rdzeniowy. Albo mechanicznie pękło coś w środku albo zapalenie ucha środkowego tak mocne że pękło coś tam. Jestem ciekawa zdania Mała mi bo ona jak taki nielegal lekarz na forum @mała_mi123? Czy grozi mi zapalenie opon mózgowych jak mówi internet
-
Ja jednak na szybko muszę więc idę do rodzinnego jutro. Na sor nie chce bo jakieś czarne tygodnie się zaczęły strajków. Nie wiem o co kaman @Prince of darkness ma migreny, może coś poleci. Ale bierze dużo leków mocnych to mama najlepiej niech nie wchodzi to Może kiedyś będziemy chciał przełamać izolację swoją to pójdziesz z nami Na pewno to to? Przykładam ciepły woreczek z kaszą. Chyba może być zamiast soli hmm
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
jerry29 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Izolacja działa jak błędne koło – im dłużej siedzisz sam, tym trudniej wyjść. Dlatego ważne są małe, powtarzalne wyjścia, nawet bez celu. -
Dołączył do społeczności: jerry29
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
mała_mi123 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Połącz się z różnymi ludźmi satelitarnie i pomachaj do drona na niebie, to może być takie małe przekazanie znaku pokoju Łykaj witaminy i nie cpaj. Bóg cię kocha synu. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja mam podobnie, też już po 30, nudze się, płacze, że jestem samotny i nie mam dziewczyny, to wchodze na neta i zakochuje się w babach, które mieszkają w innym kraju i że może się kiedyś spotkamy, za rok albo dwa. Ale pozna faceta pewnie i znowu będe sam. A w realu tyle fajnych dziewczyn, samotne, mógłbym zagadać kogoś zapoznać, to ja nic. Wychodze tylko z piwnicy na chwile, gdy coś muszę zrobić, do nikogo się nie odzywam, aspołeczny i znowu wracam do piwnicy i tylko internet. ;/ Do tego choroby psychiczne, i zrypałem swoje życie na własne życzenie. ;/ wiele fajnych rzeczy, które mi dawały radość to straciłem przez bezdomność, bo mi ukradli albo po prostu straciłem. Nie mam się za bardzo z czego cieszyć.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane