Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. brum.brum

    zadajesz pytanie

    myślę że choćby jedna bliska osoba, praca, jakiś kont ( najlepiej swój wiadomo ), potrzebne jest zdrowie zarówno te psychiczne jak i fizyczne…itd Co myślisz o pracy za granicą ?
  3. Singlem od urodzenia Czujesz się wypalony w związku?
  4. Harding

    zadajesz pytanie

    Rosołu z kury Co uważasz za potrzebne w życiu?
  5. Harding

    Czy masz?

    Masz dobre relacje ze swoją rodziną?
  6. Tak mi się skojarzyło: L'amor che muove il sole e l'altre stelle.
  7. Harding

    NOWE Czy masz?

    Nie mam Masz dużo dokumentów w domu?
  8. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Jak najbardziej Słuchasz disco polo?
  9. Nie, nie widzę, bo wiem jak było bez, i wiem jak było na innych lekach, w tym na przeklętej paroksetynie. Nie ma magicznej pigułki. Wenla ze wszystkich niemagicznych pigułek działa w moim przypadku możliwie najlepiej i ma najmniej efektów ubocznych. Są rzeczy, które działają lepiej. Xanax wzięty poprzedniego dnia daje mi rano taki łagodny, odcięty nastrój, co pomaga. Porządne napierdolenie się wódką też w pewnym momencie sprawia, że panika ustępuje, tak jakby ta lękowa część poszła spać. Żadna z tych rzeczy nie jest tą, którą chciałbym na dłuższą metę stosować. Ty widzisz panikę, bo przyjdzie gość z przeglądem. Ja widzę sukces, bo paniki nie ma w milionach innych przypadków, w których kiedyś by była. Ja widzę sukces, bo mimo tej paniki jestem mimo wszystko w stanie na tego gościa zaczekać. To, co ty i inni widzicie we mnie, to jest wierzchołek góry lodowej. To, co prezentuję światu i samemu sobie, to jest wierzchołek góry lodowej. Tam pod spodem jest taki skurwysyński syf, do którego nawet ja nie mam dostępu, ale wiem, że tam jest i wpływa na mnie. Wiem i czuję, że nie mogę mieć do niego dostępu, bo bym go nie udźwignął. Może „jeszcze” nie mogę, może nie będę mógł nigdy. Nie wiem, co dokładnie działo się w moim dzieciństwie, bo mam jedną wielką białą plamę, gdy próbuję sobie cokolwiek przypomnieć (pamiętam tylko fragmenty), a nikt mi nic nie powie, ale wiem, że było koszmarem. Awantury, przemoc, bicie w zasadzie od urodzenia, włączając w to ciskanie mną o ścianę przez kochanego tatusia, gdy byłem noworodkiem i nie chciałem przestać płakać (to wiem od matki), albo (to wiem od siostry matki) celowe zadawanie bólu przez matkę, żeby wymusić na mnie konkretne zachowania przeciwko ojcu. Nie wiem czy jeszcze seksualnie czegoś nie było, bo choć nic takiego nie pamiętam, to w zasadzie jak sobie przypomnę siebie z wieku 8-9 lat to wszystkie objawy pasują do molestowanego dziecka. To, że ja tak dobrze funkcjonuję POMIMO tego, że panikuję TYLKO w tych konkretnych przypadkach, że jestem w stanie pracować, utrzymać siebie i rodzinę (bez małżeństwa i dzieci to też jest rodzina), to że psychika mi się jeszcze nie rozsypała na amen, to jest tak naprawdę ogromny pozytywny skutek wenli i moich mechanizmów wypierania, które ta wenla wspiera. To dlatego jestem zwykle odcięty od emocji i bezuczuciowy. Gdybym pozwolił sobie na odczuwanie, mógłbym stracić kontrolę. Panika jest niestety ceną, jaką za to płacę. Ceną akceptowalną, biorąc pod uwagę alternatywę. Ludzie z takimi przejściami jak ja w dorosłości popadają w alkoholizm, narkotyki, lądują na ulicy albo w kostnicy, Tomek. Ty chcesz, żebym ja eksperymentował. Wydaje ci się, że wiesz lepiej ode mnie, co jest dla mnie dobre, a – przepraszam, że to powiem – no cóż… nie wiesz. Możesz mieć jedynie odniesienie do siebie i swoich doświadczeń. Całe życie ktoś twierdzi, że wie lepiej ode mnie, co jest dla mnie dobre. Że moja percepcja mojej własnej rzeczywistości jest błędna. A prawda jest taka, że kiedy mówię, że nie mam przestrzeni na eksperymenty, to znaczy, że jej nie mam. To nie jest zaproszenie do dyskusji, do podważania mojej oceny swojego stanu psychicznego. To jest stwierdzenie faktu. Dlatego przepraszam, że to powiem, bo wiem, że to wynika z dobrego serca i szczerych intencji, ale bardzo cię proszę, żebyś skończył już temat mojej farmakoterapii, nawet w żartach, OK?
  10. Metallica, ale i tak nie słucham metalu już od wielu lat... Spacer, jazda rowerem, inny sport (napisz jaki)?
  11. Harding

    Co jest gorsze X czy Y?

    Talerze Być głodnym czy niewyspanym?
  12. Harding

    X czy Y?

    Wiejski Jogurt: Zott Jogobella czy Bakoma?
  13. Harding

    HIT czy KIT?

    Kit Rower tradycyjny?
  14. Harding

    NOWE X czy Y

    Czarny Co zimą: Czapka czy kaptur?
  15. Staję się coraz bardziej normalny ― mam np. tak, że odczuwam skutki izolacji, muszę wychodzić codziennie na spacer, bo czuję, że zwariuję, siedząc ciągle w domku. Ile lat jesteś singlem lub ile lat jesteś w związku?
  16. brum.brum

    Czy masz?

    Nie mam. Zresztą nie miałbym z kim grać. Nikt mnie nie lubi, jestem nerdem
  17. Jestem wdzięczna za to, że mam mamę, tatę i brata Na nich można zawsze polegać
  18. brum.brum

    NOWE Czy masz?

    Chyba gdzieś są w piwnicy masz kort tenisowy przy domu?
  19. Jangcy Metallica, AC DC czy Iron Maiden?
  20. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Nie Słuchasz muzyki pop?
  21. brum.brum

    Co jest gorsze X czy Y?

    na jawie jest paskudny ale chyba gorszy w śnie co jest gorsze do mycia: talerze czy kubki?
  22. Gekon Amur, Jangcy, Huang-He?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×