Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mam nadzieję, że nie lecą na namioty lub spadochrony, ale kto ich tam wie. Numer może być przypadkowy.
  3. mdłości i nakurwiający ból głowy, chyba rzygnę i zdechnę, co za chora mózgownica
  4. shadow_no, bupropion i brintellix, pierwszy od tygodnia. drugi zacząłem w ten wtorek... wiem że to długo trwa, ale tak bardzo liczę, że zadziała w miarę sensownie wkrótce. podczas wcześniejszych epizodów była paroksetyna i choć działała to na efekt trzeba było czekać... Jestem tak spanikowany, że nie wytrzymam.
  5. Najpierw kawa. Potem ogarnięcie domu na tyle na ile mogę zanim znów zacznie się dziać źle
  6. Lucy32

    Dzisiaj czuje się...

    Fajnie ze wróciłaś @Dalila_ Ja tez na Predze roznie sie bujam.Czasem mam ochotę coś zrobić (jak ty)wyjechac gdzies i nie wrócić.Mogla bym pracowac jako przewodnik turystyczny A pozniej gdzies czmychnac na Karaiby hehee
  7. shadow_no

    Brak uczuć i emocji

    No ale na lekach to normalne, że człowiek staje się trochę zombie. Ale jak z nich byś zszedł to by puściło. Na sobie sprawdziłem to wiele razy. Zawsze zejście z leków do 0 (SSRI) powoduje przypływ tego czego nie ma na co dzień. Czasem i skowronek dziubiący w ziemi wtedy potrafi wzruszyć
  8. Znowu smutno i bez sił zaczyna się robić... dobra- może to jakoś "rozchodzę".
  9. Ale 67 to moda dopiero z zeszłego roku, a już w szmatexie?
  10. Ja już nawet nie marzę o wyjściu z derealizacji. Nie puszcza mnie nigdy. Żyje w wyimaginowanym świecie, ale radzę sobie, choć często dokucza mi po prostu przebodzcowanie i to cholerne oderwanie od siebie. Nie czuję siebie. Nie poznaję siebie. Tak jakbym była duchem, wiesz?
  11. Znalazłam jakiś czas temu w szafie koszulkę 67 i nie wiedziałam o co chodzi. Dopiero jak mama mi powiedziała, że to jakaś moda to zrozumiałam Nie. Nadal nie rozumiem. A koszulkę w szmateksie kupiłam.
  12. A od kiedy bierzesz obecnie leki i jakie? Zwykle rozkręcają się one kilka tygodni z czego na początku może się pogorszyć. Jakkolwiek źle to brzmi - to normalne
  13. Dzisiaj
  14. Bodźce mnie przytłaczają, nawet światło w cieniu, więc założyłam okulary.
  15. No i mnie też. Nie dla każdego jestem wredna. Ludzie po prostu nie słuchają co się do nich mowi - tak mam w pracy, więc trochę mniej gadam niż wcześniej, żeby energii nie tracić bezsensownie.
  16. zmęczona i niedospana, ale poza tym ok
  17. Jeszcze w piżamę - biały top na ramiączkach i różowe spodenki w paski. Niby są Small, a wyglądają jak namiot lub spadochron.
  18. Dziękuję pięknie za odpowiedź. Ja jestem na początku kolejnego epizodu, zamiast akceptacji mam w sobie bunt i po prostu boję się o siebie. Nie przypominam sobie jak przetrwałem tamte, nie wiem kiedy zaczną działać leki, a tu zaraz początek roku (pracuje na uni) i czeka mnie ciężka decyzja, czy iść do pracy czy na zwolnienie...
  19. U mnie zależy od nastroju i osoby która tak robi, jak na przykład starsza osoba, albo żul to machnę ręką, ale jak już się odpalę, to potem się czuję, że ja to ten zły
  20. Próbuję żyć bez benzo, i ludzie wkur$## mnie jeszcze bardziej + natlok myśli.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×