Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ha ha, jestem pewna, że kolega nie oceniał
  3. Małe sprostowanie czepialskie: Gilotynę wymyślił Antoine Louis, a wprowadził Guillotine I od niego pochodzi nazwa.
  4. Jak to? Kto ci co zrobił? Lepiej niż wczoraj.
  5. Śniadanie: owsianka z chia, orzechami, bananem i borówkami. Obiad: zupa jarzynowa. Potem smoothie z mango, banana, borówek i mleka z groszku. Na kolację zjadłam tosta z serem, a potem upiekłam sobie sam ser, zrobiło mi się po nim niedobrze więc zjadłam jeszcze mango.
  6. Trzy razy w odstępie czasowym Mnie lekko zmroziło...to nic przyjemnego jak auto uderza w człowieka. Miałam wątpliwą przyjemność tego doświadczyć. Jechał ok 100 km/h uderzenie nie boli tylko później z godziny na godzinę ból narasta...szok. Jestem dobrym kierowcą i staram się być maksymalnie rozważna ze względu na własne doświadczenia co nie znaczy, że nie popełniłam błędów. Na szczęście nikomu nie zagroziłam a sama byłam mocno przestraszona.
  7. Czyli dobrze zrozumiałam. Git. ;))
  8. XD Dla rozluźnienia mówisz. A ten kierowca wg Ciebie był dobry czy zły skoro w niego trafił?
  9. Dobrze napisane. Ale jaka piękna hipokryzja. Jednych niby chce chronić, jednocześnie eliminując innych jakoś nasuwa mi się skojarzenie z jednym takim co już wysyłał ludzi do gazu, nie cieszy się zbytnią sympatią
  10. Heledore

    Wkurza mnie:

    Że Ci, którzy są "wyżej" w hierarchii dziobania traktują innych jak gówno.
  11. J.w. Dla rozluznienia wstawiam artykuł warty przeczytania do samego końca. Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. https://informacje.wp.pl/wiadomosci/krakow-proba-zabojstwa-w-centrum-miasta-7258585556902977a
  12. Dzisiaj
  13. Melodiaa

    Nasze sny

    Obudzil mnie dziwny sen przed chwilą. Malowałam konia pisakami jakby na scianie a potem wyszłam na podwórko i zobaczyłam 3 konie w zagrodzie. Dowiedziałam się że mój mąż kupił bez mojej wiedzy. Jakbym mało miało innych zajęć. Wkurzyłam się i poszłam pakować z myślą o rozwodzie.
  14. Lucy jak Ty to pięknie ubralas w słowa! Dziękuję ci Nie godny, do piachu
  15. Zgadzam się dobrze napisane. W tej postaci jest gorszy bo więcej ludzi pójdzie do gazu. A może to jedno i to samo?
  16. Dodam jeszcze segregowanie ludzi na tych co maja umrzeć ,a tych co moga żyć według ciebie @Kiusiu jest żenujące .To znaczy siebie uważasz za godnego zaszczytu życia?a innych za brudy do wytrucia?I przeludniajacy ziemię? Idealizm jest gorszy czasami od faszyzmu.
  17. Aha jeszcze jedno. Gdyby taki idealista za jakiego się uważasz miał nieograniczoną władzę to by zagazowal 3/4 populacji. Nie widzę dużej różnicy od socjopatow i psychopatow
  18. @Kiusiua dlaczego wartosciujesz uzależnienia? A dlaczego Ty bierzesz leki czyli z jednej strony się leczysz A z drugiej trujesz, a dlaczego trzymasz w sobie tyle negatywnych emocji i masz takie negatywne poglądy które od środka Cię zjadają i być może ukroca twoje życie jeszcze bardziej niż ich papierosy i etanol? A nawet bym się założyła że tak może być. Wiesz że depresja zmniejsza życie o 10 lat czy ileś. A pijacy ludzie są równie często dlugowieczni co niepijacy, to samo nowotwory dopadaja tak samo często ludzi śmietniki wg Ciebie i ludzi dbających o zdrowie wg Ciebie jak np. Ty
  19. Po papierosy i etanol ogólnie sięgają ludzie, których nie obchodzi ich własne zdrowie - ludzie traktujący swoje ciała jak śmietnik właśnie. Takich ludzi można nazwać chodzącymi śmietnikami. Zdrowie jest najważniejsze. A jak ktoś nie szanuje własnego zdrowia ani życia, nie zasługuje na nie. Zarówno papierosy, jak i etanol oprócz uzależniania przyśpieszają starzenie i bardzo zwiększa ryzyko różnych chorób, w tym nowotworów, zawału i wylewu - zatem palacze i pijacy nie mają nic przeciwko temu, żeby przedwcześnie się zestarzeć i przedwcześnie umrzeć. Dlaczego więc nie sprawić, by umarli od razu, zamiast przez lata obciążać system opieki zdrowotnej i praktycznie całe społeczeństwo kosztami własnej głupoty i braku szacunku do siebie samych? BTW, w międzyczasie, po wysłaniu poprzedniego posta, przyszło mi na myśl, że wszyscy chciwi i zachłanni też powinni zostać wyeliminowani, i to też mogłem dopisać. Przede wszystkim jednak miałem na myśli reprezentantów szowinizmu gatunkowego popierających dyskryminację gatunkową. Ciekawe, czemu ich już wszyscy pomijają w tym temacie. Jakoś po prostu ogólnie nie lubię mężczyzn. Są brzydcy, mają brzydko brzmiące głosy, poza tym część z nich oczekuje podawania ręki na przywitanie i/lub pożegnanie, czego osobiście nie znoszę. Nie chcę dotykać żadnego mężczyzny ani być przez żadnego dotykanym. Kontakt fizyczny powinien być wyłącznie między mężczyzną a kobietą, chyba że ktoś jest homo albo bi. Nie ot tak, bo na pewno byłby okres żałoby. Jednak zawsze lepiej jest mieć alternatywę niż nie mieć. Akurat tego hasła nigdy nie podzielałem, zwłaszcza że granica między lekomanią a narkomanią jest płynna, i wielu uzależnionych od opioidów zaczynało od brania leków przeciwbólowych na receptę. Ogólnie to "ćpun" jest zbyt ogólnym i nieprecyzyjnym pojęciem. Bliski jest mi pogląd, że właściwie nie istnieje coś takiego jak narkotyki. Trudno o precyzyjną, jednoznaczną i uniwersalną definicję tego pojęcia. Głównie są to wzorce ze strony rodziców i najbliższego otoczenia - dzieci palaczy częściej zostają palaczami, dzieci alkoholików częściej zostają alkoholikami itd. Szkoda, że palacze i pijacy mają dzieci. Że zostają dopuszczeni do reprodukcji. Wiele nastolatków i nastolatek popadających w nałogi pochodzi z dysfunkcyjnych rodzin. Takich rodzin musiałoby po prostu nie być, żeby problem został wyeliminowany. Szkoda, że o ile leczyć choroby, prowadzić samochód czy prowadzić sprawy sądowe można dopiero po zdaniu określonych egzaminów, o tyle powoływać na świat nowe istoty ludzkie i współdecydować o kształcie przyszłego pokolenia można bez uzyskania jakichkolwiek kwalifikacji w tym temacie. Jeden z całego mnóstwa absurdów i niesprawiedliwości na tym świecie. Oprócz m.in. tego, że najwyższe stanowiska polityczne bardzo często zajmują socjopaci i psychopaci, a nie idealiści. I oprócz tego, że prawnie bardziej chronione jest życie człowieka, czyli osobnika gatunku, którego populacja ciągle rośnie, niż osobnika gatunku zagrożonego wyginięciem. Bo za zabicie zwierzęcia z gatunku zagrożonego wyginięciem nie grozi taka sama ani wyższa kara niż za zabicie człowieka. Żeby to zmienić, to kłusownictwo musiałoby być zawsze karane śmiercią, tak samo niszczenie siedlisk chronionych gatunków i niszczenie lasów tropikalnych, zaś za zabicie człowieka musiałaby być mniejsza kara. No ale to temat rzeka. Tzn.? Rozwiń wątek. Tzn. jaki porządek świata? Co przez to rozumiesz?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×