Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Myślę, że większości krzywd, które sami wyrządzamy to nawet możemy nie być świadomi. Tym bardziej, że ludzie mają różne progi tego co ich krzywdzi. Także czy krzywdzę innych pewnie inni musieli by się wypowiedzieć. Tak obiektywnie myślę, że niestety tak. A czy sam jestem krzywdzony? Nie. Na większość złych rzeczy jakie mnie spotykają sam sobie zapracowałem
  3. lillie

    Dzisiaj czuje się...

    Zanurzająca się we wspomnieniach...
  4. Kiedyś byłem krzywdzony, dziś chyba sam potrafię bardziej skrzywdzić, bywam złośliwy.
  5. J.w. Ciekawi mnie to jak sami siebie ocenicie, próbując spojrzeć z boku Ja slyszalam kilka razy o swojej anielskiej dobroci. Skąd to się wzięło? Bo mam podejście do dzieci? Bo pomogę starszej osobie? No ale co to jest to jest standard kultury. Może dlatego że reaguje kiedy widzę na oczy krzywdę? Ale czy to wystarcza żeby mnie dobrze ocenić..Mi się wydaje że sporo osób skrzywdzilam jednak więc nie powiedziałabym o sobie że jestem człowiekiem co nie krzywdzi zdecydowanie nie!!
  6. Dzisiaj
  7. moccha w cudnym miejscu. Lecz czas iść do w stronę przychodni pokazać się lekarce. A potem jak znajdę energię, to polecę do galerii 🩵 Pyszna kawa. Idylliczny smak.
  8. "Nie czekaj. Czas nigdy nie będzie “odpowiedni”. Zacznij od miejsca, w którym stoisz, i pracuj za pomocą dowolnych narzędzi, jakie masz do dyspozycji. Lepsze narzędzia znajdziesz po drodze" (c) Fryderyk Karzełek
  9. Ja też na 10 gorzej już 3 tygodnie. Trzęsę się, lęk większy. A u Was?
  10. Przede wszystkim, dzięki za podzielenie się swoją historią. Dużo przeszłaś, dużo nadal przechodzisz w życiu. Smutne jest to, że praktycznie żadna forma wsparcia nie pomogla uporać się z problemami. Napisze tylko że mi pomagła, nadal pomaga praca. Wiem, łatwo się mówi mając ataki paniki, depresję lekooporną, natręctwa. Wierz mi na słowo że znam to z własnych doświadczeń. Praca potrafi być lekarstwem.
  11. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Do dupy, mam biegunkę, jestem w pracy.
  12. Wczoraj kupiłem sobie okulary ochronne do grania w gry, bo czasem oczy szczypią od ekranu, więc potrzebuje ochrony, a do tego wyrobiłem sobie nowy paszport oraz byłem na pizzy. Ja miałem jakąś z sosem pomidorowym wegetariańską ze szpinakiem, ale babcia zamówiła sobie jakąś z sosem śmietanowym z grzybami i szynką prosciutto niezła była. Nigdy nie jadłem pizzy z sosem śmietanowym. Oliwka z czosnkiem też mi podeszła.
  13. Dzisiaj ładna pogoda, więc w planach standardowo granie w gierkę, wyskok nad wodę wymoczyć się w leśnym strumyku dla ochłody oraz jakaś dobra kolacja xP. Miłego dnia
  14. Aha, a myślałam, że może też upiększał sobie twarz, albo że jest Batmanem.
  15. mam ochote wyrzadzic krzywde komuś, komuś kto ma duzo dzieci i jak go zabije to potem bede zeznawal ze on jest gorszym zbrodniarzem ode mnie i mu sie nalezalo bo jest winny smierci swoich dzieci
  16. Oto miejsce w którym będę pisać swoje przemyślenia, wiersze swoje i innych, umieszczać cytaty z książek lub wywiadów słynnych osób, dodawać zdjęcia ciekawych ludzi, sztuki i wszystkiego, co ciekawe. Muzyka też się może pojawić. Ogólnie jest to miejscówka dla Was, i dla mnie Chcę, byście również zamieszczali coś od siebie. " Nigdy nie czułem się samotny. Byłem w pokoju - czułem się samobójczo, byłem przygnębiony, czułem się okropnie - okropnie ponad wszystko - ale nigdy nie czułem, że jedna osoba mogłaby wejść do tego pokoju i wyleczyć to, co mnie dręczyło...lub że jakakolwiek liczba osób mogłaby wejść do tego pokoju. Innymi słowy, samotność nigdy mnie niepokoiła, ponieważ zawsze miałem tę straszną potrzebę samotności." Charles Bukowski "Strzeż się przeciętnego człowieka, przeciętnej kobiety. Strzeż się ich miłości - ich miłość jest przeciętna i szuka przeciętności. Ale w ich nienawiści jest geniusz. Jest w niej dość geniuszu, by zabić ciebie, by zabić kogokolwiek, kto nie chce samotności, kto nie rozumie samotności. Spróbują zniszczyć wszystko, co różni się od nich samych. Charles Bukowski (z poematu The Genius od The Crowd)
  17. zreszta co bym nie zrobil to i tak to wszsytko skazane na porazke... to wszystko nic nie znaczy... rzucam sie jak ranna mucha lezaca na plecach zle trafiona lapka w ostatnich chwilach zycia... swoja droga lubilem sobie patrzec na konajace owady ale balem sie jednoczesnie ze mnie czeka podobny los i boje sie tego nadal... tyle co naogladalem sie best gore i sadistica, widzialem laske konajaca na raka i wlosy mi jeza staja jak sobie to przypominam no ale zeby rzucic sie z okna w hospicjum to tez trzeba miec odwage, czlowiek jak ten konajacy owad, chcialby z tych plecow sie przekrecic na nogi i spowrotem zaczac fruwac ale sie juz nie da. ledwo zywy a chcialby zyc nadal, pragnienie zycia jest w czlowieku silne no chyba ze nie mialby olanzapiny xd tzn mowie o sobie xd no mozna sie smiac ze taka mala tableteczka o wdziecznej nazwie a tyle potrafi zmienic, bez kitu... chwala ludziom ktorzy to wymyslili a tymbardziej chwala jesli glownym powodem poszukiwan byla chec pomocy innym ludziom wieksza niz potencjalny zysk
  18. ach tam... moze po smierci dowiem sie calej prawdy o sobie i nie bede juz zyl w nieswiadomosci, moze stworca mnie uleczy i bede najdoskonalsza wersja siebie bez zadnych ograniczen bo nie akceptuje tego kim jestem, tego sie nie da zaakceptowac czy byc na to obojetnym, jest byle jak z banią jest byle jak z ciałem, lęki i smutek, poczucie beznadziei, dzieciorobom egoistom ktorzy marza o wspanialych dzieciach zycze takich wybryków jak ja >:) kurde jak bylem maly to bylem lepszy, nei zapowiadalem sie na takie zwyrodnialstwo jakim jestem teraz
  19. SPLODZILISCIE MNIE I ZOSTAWILISCIE SAMEGO NA SPOTKANIE Z CHOROBAMI I SMIERCIA!!! SKAZALISCIE MNIE NA SMIERC A JA WOLALEM TE CIEMNOSC I PUSTKE KTORA BYLA ZANIM SIE URODZILEM!!!! DLACZEGO MNIE Z NIEJ WYRWALISCIE KUR*** MAC!!! NIE CHCE TERAZ ZDYCHAC NA RAKA!!!! JAK MI DOBRZE BYŁO W TEJ OTCHALNI, NIC NEI CZULEM TAM ZADNYCH ZMARTWIEN ZADNEGO SMUTKU ZADNEGO CIERPIENIA, BYLO CUDOWNIE!!!!
  20. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Jak zwykle wstałam o niemożliwej godzinie. Chodzę spać bardzo wcześnie i jeszcze drzemka w dzień. I no... Już jestem.na nogach. Lubię wstawać w ciemnościach. Dziwadło ze mnie totalne
  21. ja chja chce zyc jeszcze ile sie da mimo ze te cialo juz jest okaleczone i jestem wrakiem
  22. Jęczę na siebie, bo robię za mało z rzeczy jakie sobie zaplanowałam. Niektóre cele odhaczam, ale inne mi nie wychodzą. Albo za dużo naraz, albo się uda. Od dziś działam kurde. Muszę mieć satysfakcję i więcej robić.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×