Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Kochani, jutro kibicujemy Meksykowi
  3. No wiem,ty masz slodkiego kotka.On jest naprawde super,jak widzialam fotki .Ma taki dostojny pyszczek Ja mysle,ze nam kobietom ta potrzeba dawania czulosci,takim prymitywnych choćby przytulania czegos co jest male,slodkie,bezbronne.hehe (prosze nie mieć zbereznych mysli Bo z natury jesteśmy opiekuńcze.Może to jak to mowia instynkty macierzynskie
  4. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dzisiaj na sniadanie jajecznice, avocado, pomidory, rzodkiewki i tosta z serem Boursin. Wczoraj bylam z kolezankami w hidnuskiej restauracji i jadlysmy to (na 3):
  5. Nie trzeba. Lepiej zaśmiać problemy. Haha patrz jakie śmieszne
  6. Nie mam tak (w sensie pluszaka nie mam) ale uważam, że to urocze Wiele osób potrzebuje czułości i przytulenia się do kogoś lub czegoś. Ja preferuje jednak żywe koty
  7. Jakiś zjazd mam dzisiaj. Siedzę i popłakuję.
  8. shadow_no

    Ku lepszemu

    @Sigrid trzymam kciuki za szybką poprawę. Fajnie, że udało się zejść z benzo. To już duży progres. Jak jeszcze nowy zestaw leków się rozkręci to może być naprawdę dobrze
  9. brum.brum

    Ku lepszemu

    Kurczę, musi w końcu wyjść słońce u Ciebie. Tyle już przecierpiałaś, starczy. Mam nadzieję że ten nowy zestaw leków coś pomoże
  10. Trochę odczuwam taki efekt ale czy mam inne wyjście? Miałem depresje i byłem niestabilny a teraz czuje się lepiej. Także już tak musi być.
  11. Czujesz że pregabalina pomogła w tej wyższej dawce? Masz „efekt podpicia”? Czyli jakbyś dziabnął kielicha?
  12. Dzisiaj
  13. Ja mam pluszowa sowe z Ikei. Dostalam ja od mamy w miejsce starego misia, ktorego wyrzucila przy przeprowadzce. Zal mi bylo tego misia wiec mama kupila mi innego pluszaka A mi go bylo zal, bo mialam go od czasow dziecinstwa wiec nowa maskotka tego nie zastapi, ale sowka spi z nami w lozku i sie do niej przyzwyczailam.
  14. Ale mlode kotki są zabawne,takie rozrabiaki Ja mam tez starego miśka,dlatego mam sentyment.Strach go ruszac,bo się rozsypie
  15. Nie przytulam się do maskotek, ale mam na półce schowanego kotka (potwornie oskubanego przeze mnie w wieku bezrozumnym). Żartuję, że mogą mi go wsadzić do trumny
  16. Przy akwarium tak dużo roboty nie ma. Teraz jest automatyzacja, jest filtr, napowietrzacz, oświetlenie. Jedynie co wode trzeba jakieś 1/4 zmienić raz na jakieś 2 tygodnie. I to tyle. A kot to jest pieścioch. I łobuz ale młody jest jeszcze bo ma 1,5 roku. Z biegiem czasu się uspokoi.
  17. Nerwica ma to do siebie właśnie że uderza kiedy wszystko dookoła jest w porządku. A już najlepiej to ta podstępna su*# atakuje kiedy człowiek jest spokojny w miarę , wszystko się układa.
  18. To jest całkowicie normalne że się przejmujesz i myślisz o przyszłości. Byle by nie zamartwiać się patologicznie
  19. Fajnie,rybki są superr, uspokajające jest patrzenie na nie jak spokojnie pływają. Tylko pewnie duzo roboty przy akwarium wodę filtrowac,natleniać... A co do kotka to fajnie się przytulić nieprawdaż?
  20. Wyglad jest wazny, ale mysle, ze caloksztalt jest wazniejszy. Wyobrazam sobie, ze mozna odczuwac pociag do osoby, ktora nie spodobalaby nam sie z samego wygladu, ale pociaga nas ze wzgledu na jej charakter, charyzme i cechy osobowosci, ktore sa dla nas pociagajace. Sama tak mialam, ale nawet jesli bym tego nie doswiadczyla, to nie znaczy, ze wszyscy sa jak ja.
  21. Ja mam tygrysa tzn. kota i jak mi jest smutno to do niego się przytulam i głaszcze po sierści. Dodatkowo mam jeszcze 300 litrowe akwarium z pyszczakami(takie ryby). Też dają radość.
  22. Brałem do tej pory zolafren i pregabaline w dawce 150 mg dziennie. Moja pani dr kazała zwiększyć do 300 mg dziennie. Tak zrobiłem i powiem wam że lepiej się czuje. I jakoś tak uspokoiłem właśnie pod kątem tych zakupów. Martwie się tylko czy nie będe miał problemów z koncentracją bo jestem modelarzem ,to moje hobby i nie chciałbym tego hobby zbytnio zaburzać.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×