Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Harding

    X czy Y?

    Owce Trzcina cukrowa czy burak cukrowy?
  3. Harding

    HIT czy KIT?

    Chyba hit Sajgonki?
  4. sailorka

    Co jest gorsze X czy Y?

    jelito wizyta u dentysty czy u psychiatry?
  5. Dzięki wielkie za info. Już zamówiłem mały zapasik w aptece. Ciekawe tylko ile to potrwa...
  6. Ja jeszcze walczę o sens życia ale jest ciężko..
  7. Dzisiaj
  8. O tym że jestem zmęczona...
  9. O tym, że się właśnie skapiłem, iż w tamtym tygodniu minął mi przegląd samochodu xD
  10. Za żelkami akurat nie przepadam ale kwaśne czasem lubię:) Zrobiłam już zupę na jutro i tym samym zjadłam trochę na ... pierwszą kolację... Tak, tak... Bo o 20 pewnie znów coś zjem (jakąś kanapkę oby...). A ugotowałam zupę rybną, miałam kilka filetów morszczuka 2 takie mini z dorsza, najpierw ugotowałam jarzynę z ziemniakami, a jak była miękka dałam rybę. Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam ryby bardziej od mięsa. Miska takiej zupy ma prawdopodobnie - według Al (nie lubię korzystać z fitatu), 250 kcal i 35 gram białka.
  11. take

    Co jest gorsze X czy Y?

    niedźwiedź tyłek czy jelito grube?
  12. Masturbują się tylko dla niej i mojego niby chłopaka agresywnwgo śmiecia prostaka gnoja jak oni nijakiego Mariusza.
  13. Ludzie czuja sie w obowiazku stanac po ktorejs stronie i zaangazowac emocjonalnie, nie wiem czemu, ale tak czesto jest.
  14. Zrobił ten gnój, prostak mentor relic piekło z mojego życia, duszy i ciała. Powyrywał wszystko ze mnie za miłość, 5 lat czekania. Zasłaniał się żoną, dziećmi. Wolał masturbować się z Cthuluhu myśląc o ku*wie niby mojej matce.
  15. nawet się nie pomalowałam i nie wypiłam kawy ---> do roboty. Na miejscu Monster i jedziemy. Zjadłam obiad. Fascynujące jest to, że słucham muzyki.
  16. Ja tez nie lubie batonow, wiec to akurat ostatnia rzecz, po ktora bym siegnela. Natomiast jesli cos mi posmakowalo, to jem to nagminnie, i wcale nie musze byc glodna. Np. teraz sa to zelki Drumstick, jem je paczkami. Jedyna pociecha jest taka, ze po jakims czasie mi przechodzi i potem juz do tego nie wracam. Pamietam gdy kiedys jadlam codziennie paczke delicji i koledzy z pracy nawet kupili mi z jakiejs okazji pelno delicji, ze wszystkie szuflady mialam nimi zapchane, bo kazdy wiedzial, ze lubie.
  17. Ja tez, ta drama mnie zaatakowała, obejrzałam to nagranie i to tyle co wiem. Ale dziwi mnie ta zerojedynkowosc gawiedzi w sytuacji gdzie widać gołym okiem, ze wina po obu stronach. Ale jak widać pozycja na ofiarę zawsze działa.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×