Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Miłego. Ja już w pracy, strasznie niewyspana, zapowiada się długi i męczący dzień.
  3. Dzisiaj
  4. No ja muszę. Co za masakra... na dodatek siadł mi kręgosłup. Człowiek się nie może za długo cieszyć odzyskaną radością życia, bo zaraz pokara. Niemniej ludki - miłego dnia dla wszystkich!!!
  5. Ja też tylko na 9 do lekarza. A od środy wracam do roboty i zamierzam robić to regularnie. Już czuję się na siłach.
  6. I nie rozmawia z wami normalnie? NIe będę jej winić, nie mam pojęcia co jej dolega. Ale to ona musi chcieć coś zmienić i przede wszystkim zmusić się do wizyty u lekarza. To dla nikogo nie jest łatwe. Nawet dla mnie, choć chodzę o psychiatry od kilkunastu lat. Może nie jest u niej nic poważnego, spróbujcie. Mam nadzieję, że wam się uda.
  7. Niestety wiele leków może spowodować nadmierny aptetyt: Olanzapina, kwetiapina i inne. Antydepresanty też niektóre to robią, ale w mniejszym stopniu. Lamotrygina - podobno nie. Pregabalina na początku u mnie powodowała apetyt. No tak, długie lata spowodowały u mnie nadwagę i nie dało się tego pokonać. Dopiero teraz na drogim zastrzyku wszystko wraca do normy, na początku szybko, teraz tak... róźnie. Mam mały apetyt nawet, gdy jestem głodna i czuję ten pusty brzuch. Niestety nie zawsze jem idealnie, ale na pewno dużo mniej i zdrowiej - mam inne smaki. Kupiłam osttanio chrupki serowe i je wyrzuciłam (głupie), bo smakowały dla mnie źle, a kiedyś je uwielbiałam. No ale zastrzyki są naprawdę drogie, więc muszę coś zrobić, by przyspieszyć proces. DObra, dosyć o mnie. Nie wiem po co o tym napisałam. Może dlatego, że naprawdę leki mogą nas "zwiększyć" nim się nie obejrzymy. Naprawdę szkoda wyglądu i zdrowia. Wszystko zaczyna boleć, źle się chodzi, żadne ciuchy nie pasują, wstydzisz się wyjść do ludzi... - Może ona jest taka, przez nadwagę? Kobiety trochę inaczej do tego podchodzą. Naoogląda się szczupłych kobiet na tik toku i ma depresję, więc zajada to i tak to się kręci. NIe pchałabym jej w leki. Może terapia coś podpowie? Ważne, by dowiedzieć się, co jej jest. Albo iść do psychiatry i powiedzieć, że nie może przytyć. Są takie Antydeprsanty, które mogą zmniejszyć łaknienie.
  8. To już po weekendzie? Kuzynki nie dawały spokoju. Chwilę miałam vibe na muzykę, zakupy i wydurnianie się wśród ludzi, a one zaczęły robić szpagaty, mostki i jakieś salta. Napawdę się zastanawiam, czy ja byłabym taką matką, która zamiast je uspokoić to się śmieje i ma ubawe z całej sytuacji w tym nudnym mieście. Poszalałyśmy, potem muzyka i rysowanie. Mi wyszedł jakiś syf, a oni mieli z tego bekę xD Czytam więcej, ale wczoraj nic, bo popołudniu zasnęłam, a one już pojechały do babci i dzisiaj wracają do swojego miastka. O. sama sobie wybrała prezenty w Rosku, tak jej powiedziałam, a oprócz tego ta kartka z życzeniami i rysunek pastelamii (wyszedł dziwnie, więc dosypałam brokatu xD). No ale jej się podobał. Dziewczyny są naprawdę super, ale po kilku dniach darcia się i co chwilę BIllie w tv, to już staje się przebodźcowana. Szybko tracę energię w takich warunkach.
  9. Faceci się szybciej podniecają, tak jest w naturze. Szybciej dochodzą i łatwiej. Kobiety muszą nauczyć się własnego ciała i jak mogą dostać orgazmu. Masturbacja może w tym pomóc, choć nie musi. Nie znam się, żeby zgadywać, co pomaga w osiągnięciu orgazmu. Moja znajoma zawsze udaje, a ja dostaję go bardzo rzadko z kimś. Właściwie tylko z tą osobą z którą byłam bardzo blisko, a sama nie mam z tym problemu. A jak prawie obcy mi koleś pyta: Doszłaś? - Nie, a co?
  10. W moim mieście grasuje nimfomanka, i do tego wydziera się do każdego faceta, że chce, albo gada przez telefon, że jak nie przyjedzie, to ktoś inny ją ***. Jest to niestety nagrane i wstawione na grupie miasta na fejsie, ale to było już dawno. Nie powinniśmy takich rzeczy nagrywać. Ja z tą dziewczyną byłam jeszcze dawniej w szpitalu. Była histeryczna itd. ale nie wydawała się złą osobą. To samą ją wyniszczało.
  11. Pomówienia ciąg dalszy. Czy na coś takiego jest paragraf?
  12. Kilka dni w łóżku spędziłem i kąpiele ;D Ale niebawem chyba uderzam na wycieczkę znowu, pochodzić na piechotę. Byłem jeszcze dziś wyrzucić śmieci.
  13. Już po niedzieli. Ciesze się, że nie muszę jutro rano iść do pracy/szkoły.
  14. KochamElciee

    Co teraz robisz?

    Tne sobie drzewka w gierce i słucham Moby
  15. Dobra, muszę odejść znowu z tego srafe, bo tam to jest degeneracja umysłowa xd.
  16. Wczoraj
  17. Chyba ma żal o to, że tutaj jej pisali, że jestem groźny i niebezpieczny psychopata i że ją zamorduję i żeby się ze mną nie spotykała, a w realu wyszło inaczej, i chyba nie zamierza tu wrócić, z tego co mi pisała xd.
  18. Wybrano ignorowanie zawartości dodanej przez libed. Opcje
  19. idz smieciarzu zglos sie gdzies bo masz psychoze(jak na moj laicki gust) to ci pomoga zamiast zasmiecac caly internet swoja rzekoma niedola i spiskami przeciw tobie. te setki tematow jakie zalozyles dzisiaj o tym swiadcza. a jak juz zaliczyles wpadke to jak napisalem za te wyzwiska i bloki ja ci sie odwdziecze adekwatnie.
  20. Nawet na kafe mnie nęka stalker xd Oczywiście poleciał do ignora, ale inni cytują.
  21. tak tak oczywiscie i dlatego zalogoweales sie na cudzy nick nieaktywny od 2017 roku. idz lekarzowi opowiedz te historie manipulatorze za 2zl. pochwal sie tymi swoimi tematami o mnie i lodach jak juz przyszedles tu smiecic i tymi blokami i tymi zyczeniami co mi na skrzynke wysylasz tez mendo. pozbieram te wszystkei wyzwiska z wiadomosci i wysle twojej starej niech w koncu cie ubezwlasnowolni bo nie wiem na co ona liczy jak od 2017 roku nie zdecydowales sie sam leczyc to raczej marne szanse i cud nie nastapi. zwlaszcza ze juz nie bedzie ubezwlasnowolnienia calkowitego bo prawo sie zmienilo i dopiero bedzie miala problem. i przestan im forum zasrywac swoimi manipulacjami bo tu nikogo nie interesuje co robisz tam i jak cie tam inni traktuja za to co robisz.
  22. Kolega ma znowu atak i mi grozi. Tym bardziej, że od dawna nic nie blokuje.
  23. Debile spać mi nie dają, nie znoszę ludzi. Nie mogę się wyciszyć, zajarałabym, ale nie mam co, mogłam coś łyknąć na sen, a nie się męczę i łudzę.
  24. Znowu nie mogę zasnąć. Wkurwia mnie mój stan, wkurwiają myśli i ćpuny.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×