Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Rozumiem że tak to dziala. Całe szczęście już po patencie i dla zwykłych zjadaczy chleba jest bupropion dostępny. Swoje może już zarobili.
  3. Pospałam ale jakby chce mi się nadal
  4. Dzisiaj
  5. Melodiaa

    Spamowa wyspa

    Nie najgorszy. Da się przeżyć Hehe sama się zdziwiłam. Ostatnio dla mnie dni wszystkie takie same więc straciłam rachubę. Jednak @Pieprz w moździerzu czujna
  6. take

    Wkurza mnie:

    ...to, że siostra kazała mi sprzątać.
  7. Słucham Perseusza, gram w Wordle.
  8. Jedna książka mnie niczego nie nauczy. I nawet nie muszą być to książki psychologiczno - pro rozwojowe. Sięgam i po psychologię, filozofię, biografie, czasem powieści - ale tutaj już muszę wiedzieć mniej więcej czego szukam. Wczoraj dowiedziałam się z yt amerykańskiego, że czytanie pomaga. Rozwija, nasza inteligencja się też zwiększa, mądrość - czyli wiedza, empatia - głównie przez powieści. Mózg jest plastyczny. Podczas czytania wzmacniamy koncentracę więc hipokamp mózgu się zwiększa. Pewne leki, bezycznność, przewijanie rolek i innych głupot daje pozorne uczucie komfortu. Rozleniwiając się tylko sobie szkodzimy. Warto zadbać o odpoczynek, ale ograniczenie scrollowania daje wiele. Nasza energia będzie przekierowana na inne rzeczy. Ponadto muzyka i poznawanie nowej. Wychodząc z domu zawsze czegoś słucham, bo wiem, że mniej ludzi będzie coś do mnie gadać, a ja nie chcę rozmawiać z ludźmi, którzy czegoś chcą ode mnie, a ja ich nie znam. Lifehack - zrób obowiązki wcześniej, jeśli możesz. Potem masz czas wolny na luzie, a nie, że czegoś jeszcze nie zrobiłeś. I ostatni haczek - kup arbuza i go zjedz - to najlepszy owoc/warzywo.
  9. w porządku, ale śpiąca jestem
  10. wróci jak będzie chciała, a ja będzie chciała odejść, to odejdzie. TYLE
  11. Dryagan

    Do tych co odeszli

    Masz rację, @shadow_no - nieprecyzyjnie ująłem cel tego wątku. Skupiłem się na kierunku, w którym później poszła większość odpowiedzi, czyli na odejściu Dalili i próbach przekonania jej do powrotu. Trochę przesłoniło mi to treść pierwszego wpisu i fakt, że zawierał on konkretne, a przy tym nieprawdziwe zarzuty wobec Ekipy. Późniejsze wypowiedzi zmieniły charakter całej dyskusji, ale nie zmieniły tego, od czego się ona zaczęła. Żeby nie było żadnych wątpliwości: stoję murem za Ekipą. Wiem, jak wygląda moderowanie Forum od środka, ile wiąże się z tym pracy oraz jak łatwo każdą decyzję przypisać rzekomej cenzurze albo złym intencjom. Jeżeli piszecie, że żaden wpis Dalili nie został usunięty, nie mam podstaw, żeby to kwestionować. Rozumiem też, że nie możecie po prostu przejść do porządku dziennego nad oskarżeniami, które uderzają w Was jako konkretnych ludzi. Jednocześnie zwyczajnie jest mi Dalili żal. Nie dlatego, że uważam ją za ofiarę administracji - nie uważam. Mam raczej wrażenie, że w pewnym momencie pogubiła się we własnych emocjach i swój odbiór sytuacji potraktowała jak bezsporny fakt. Potem każde kolejne zdanie i każda reakcja tylko bardziej wszystko komplikowały. To nie usprawiedliwia nieprawdziwych oskarżeń ani nie zwalnia z odpowiedzialności za napisane słowa, ale pozwala mi widzieć w niej człowieka, który najwyraźniej w danym momencie z czymś sobie nie poradził. Można równocześnie stać murem za Ekipą i zachować empatię wobec Dalili. Współczucie nie oznacza przyznania jej racji, a obrona administracji nie wymaga, żeby przestało nam być jej szkoda. Zgadzam się również, że teraz ruch należy do niej. Wszyscy pozostali powiedzieli już, jak widzą tę sytuację - niektórzy nawet po kilka razy. Jeśli Dalila zechce wrócić, wyjaśnić swoje słowa i odnieść się do tego, co napisała, wtedy będzie przestrzeń na dalszą rozmowę. Na razie najlepiej rzeczywiście dać jej czas i nie prowadzić kolejnych sporów w jej imieniu.
  12. @Śmojda patent na przedłużoną formę uwalniania wygasł dopiero kilka lat temu. Zwykły bupropion rzeczywiście wygasł już kilkanaście-kilkadziesiąt lat temu, ale zwykły działa inaczej/krócej niż ten co jest w Wellbutrinie i zamiennikach. Formy uwalniania też są patentowane osobno.
  13. Mam już cały plan ułożony do zejścia z pregabaliny : - 2 tyg - 300-300-0 - 2tyg - 150-150 - 2tyg 150-0-0 W 6 tygodni zejdę już całkowicie do zera.I potem pół roku przerwy.Mam nadzieje że plan mam dobry i magia powróci i będę zdrowy jakiś czas.
  14. Nie, producent leku włożył kupę hajsu w badanie kliniczne z zerową gwarancją że w ogóle na tym leku zarobi, bo nie wiedział co z tego wyjdzie. Skoro wyszło to chyba logiczne że nie będzie rozdawał leku za pół darmo tylko część poniesionych kosztów chce odzyskać. Gdyby on nie władował kupy kasy w badanie najpierw, Ty w ogóle nie miał byś leku. Prawo tu chroni przed stratami tych co najpierw w to zainwestowali - właśnie patentem który uniemożliwia produkcje leku przez kilka lat innym koncernom. I jak patent na sam bupropion wygasł już kilkanaście lat temu tak na przedłużoną formę uwalniania ostatni patent wygasł dopiero w 2018 roku.
  15. shadow_no

    Do tych co odeszli

    Nie często się z Tobą nie zgadzam ale jednak muszę się tu wtrącić i doprecyzować, że nie taki był cel tego wątku. Zwykle w pierwszym poście jest opisany cel tematu. I nie widzę tu tego co Ty. Trochę chyba zgubiło się kto go rozpoczął ten temat i co napisał. Nawet jeśli słowa te padły pod wpływem nerwów, kiepskiego samopoczucia czy innych problemów w danym momencie, to wg mnie od pierwszego zdania w tym temacie pojawiło się po prostu kłamstwo a dalej tylko próba manipulacji. A każde kolejne interpretacje tego przez inne osoby powodują tylko większy bajzel i podział na tych co są "murem za" i "tych drugich". Ja staram się być po środku mimo, że uważam, że pierwszy post w tym temacie był krzywdzący dla nas jako osób które tutaj moderują. Rozumiem gorszy czas a jednocześnie nie godzę się na to by nas obrażano bez powodu. Wg mnie to nie do osób, które po 15 sierpnia tu coś napisały należy jakiś dodatkowy ruch w tej sprawie. Każdy już powiedział swoje i jak to widzi z własnej perspektywy. Nawet po kilka razy. Zażaleń, że znowu coś usunęliśmy nie widziałem, to może nie jest tak źle z tą cenzurą. A bohaterka tematu, która się pożegnała z nami robiąc dym i pisząc kalumnie milczy. Więc może dajmy jej czas. I tym razem poczekajmy na to co sama powie jeśli postanowi nas zaszczycić swoim komentarzem.
  16. Sprzątanie i gotowanie, makijaż i fryzura. Chcę coś narysować, a potem koniecznie książka. Mam niecały miesiąc na przeczytanie 4 książek. Może dla niektórych to na luzie do wykonania. Jednak ja często się rozpraszam, przychodzi wieczór, zaczynam czytać i po kilkudziesięciu stron zasypiam... Mamy jechać z bratem na miasto i do kawiarni, ale chyba obojgu nam się odechce, tak czuję.
  17. lily was here

    Spamowa wyspa

    Jaka niedziela? Uff nie strasz
  18. Maat

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Jak się czujesz,co u ciebie słychać?
  19. Are you sure? Tez mam coś na kształt piwnicy, wydawało sie sucho, zostawiłam tam trochę ciuchow zamkniętych w plastikowym pudełku i po kilku miesiącach wyciagnelam delikatnie wilgotne Ale sa takie jakby odsuszacze wilgoci, które stale działają i pobierają te wodę z powietrza i potem sie to wylewa. W sumie niektorzy maja takie piwnice ze robią sobie tam jakies pokoje, wiec może niektóre są ok. A wy nadal Silesia?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×