Nie trudź się, to bezcelowe. Oni zawsze znajdą jakieś tłumaczenie ad-hoc. Jak się nie uda, to będą gadać, że to tajemnica, bóg tak chciał, zmień optykę, nie patrzysz sercem i inne gówna. Rzyg. Dla nich jednostka się nie liczy, racjonalność się nie liczy, Prawda się nie liczy, liczy się tylko żeby dalej móc wierzyć w to, co daje bezpieczeństwo, nadzieję etc.