-
Postów
3 510 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sorrow
-
To to na dodatek była jedna z tych prac gdzie nie ma pracy?
-
Ja do czegoś takiego nie mam nerwów od kiedy ukończyłem podstawówkę.
-
Ja do czegoś takiego nie mam nerwów od kiedy ukończyłem podstawówkę.
-
Na korkach i w domu jest dobrze a potem ze sprawdzianu 2? Hmm... może to ma jakiś związek z lękiem przed tymi przedmiotami, który sprawia, że nie potrafisz użyć na sprawdzianach wiedzy zdobytej na korkach?
-
Na korkach i w domu jest dobrze a potem ze sprawdzianu 2? Hmm... może to ma jakiś związek z lękiem przed tymi przedmiotami, który sprawia, że nie potrafisz użyć na sprawdzianach wiedzy zdobytej na korkach?
-
Ostatnio już w ogóle nie mam do kogo się odezwać poza forami. To jest strasznie dobijające .
-
Ostatnio już w ogóle nie mam do kogo się odezwać poza forami. To jest strasznie dobijające .
-
Generalnie branża słynie z nędznych zarobków i warunków pracy. Pracowałem w tej branży, tyle że przy robieniu ofert. Nie dało się kaukulować więcej niż 8 zł na godzinę (brutto, umowa zlecenie!), ponieważ przychodziła konkurencja, zatrudniająca na czarno kilka obszczymurków za 5 zł i nie było by bytu dla firmy. Czasem byłem zmuszony kaukulować właśnie te 5 zł na godzinę i o zgrozo, byli zawsze chętni do tej pracy. No, właśnie słyszałem o takich rzeczach właśnie od osoby która pracowała przy robieniu ofert. Tylko, że nie wiedziałem, że to nawet przy firmach sprzątających bloki mieszkalne są takie cyrki. Przedtem pracowałem w fabryce przy sprzątaniu hali i nie było takich cyrków.
-
Generalnie branża słynie z nędznych zarobków i warunków pracy. Pracowałem w tej branży, tyle że przy robieniu ofert. Nie dało się kaukulować więcej niż 8 zł na godzinę (brutto, umowa zlecenie!), ponieważ przychodziła konkurencja, zatrudniająca na czarno kilka obszczymurków za 5 zł i nie było by bytu dla firmy. Czasem byłem zmuszony kaukulować właśnie te 5 zł na godzinę i o zgrozo, byli zawsze chętni do tej pracy. No, właśnie słyszałem o takich rzeczach właśnie od osoby która pracowała przy robieniu ofert. Tylko, że nie wiedziałem, że to nawet przy firmach sprzątających bloki mieszkalne są takie cyrki. Przedtem pracowałem w fabryce przy sprzątaniu hali i nie było takich cyrków.
-
Tyle, że tam dają minimalną, u nas nie. Niedość że minimalna jest taka beznadziejnie niska to jeszcze te firmy ją naruszają. ja w Polsce pracowałem ostatnio chyba z 10 lat temu, jak nie dają nawet minimalnej to naprawdę musi być lipa. Trzeba wysadzić cały ten rząd i sejm w powietrze przynajmniej zapisałbym się czymś ciekawym w historii i nie został zapomnianym choc nie sądzę aby wybicie naszych tzw elit politycznych coś dało przyszli by nowi tak samo beznadziejni. Tzn. to jest właśnie cecha charakterystyczna firm sprzątająco-ochroniarskich podchodzących do przetargów na takie prace. A nie mógłbyś jakoś się dogadać z pracodawcą żeby Cię zatrudnili bezpośrednio i np. Tobie płacili 15 Euro za godzinę zamiast 23 firmie pośredniczącej? W ogóle to jak u Ciebie wygląda z zamieszkaniem i netem?
-
Tyle, że tam dają minimalną, u nas nie. Niedość że minimalna jest taka beznadziejnie niska to jeszcze te firmy ją naruszają. ja w Polsce pracowałem ostatnio chyba z 10 lat temu, jak nie dają nawet minimalnej to naprawdę musi być lipa. Trzeba wysadzić cały ten rząd i sejm w powietrze przynajmniej zapisałbym się czymś ciekawym w historii i nie został zapomnianym choc nie sądzę aby wybicie naszych tzw elit politycznych coś dało przyszli by nowi tak samo beznadziejni. Tzn. to jest właśnie cecha charakterystyczna firm sprzątająco-ochroniarskich podchodzących do przetargów na takie prace. A nie mógłbyś jakoś się dogadać z pracodawcą żeby Cię zatrudnili bezpośrednio i np. Tobie płacili 15 Euro za godzinę zamiast 23 firmie pośredniczącej? W ogóle to jak u Ciebie wygląda z zamieszkaniem i netem?
-
Ja przestałem się przejmować strategią odkąd się zorientowałem, że żaden plan nie zadziała bo od końca podstawówki nie mam już tego poziomu sprawności potrzebnego do długotrwałego skutecznego działania.
-
Ja przestałem się przejmować strategią odkąd się zorientowałem, że żaden plan nie zadziała bo od końca podstawówki nie mam już tego poziomu sprawności potrzebnego do długotrwałego skutecznego działania.
-
za granicą jest to samo tylko że to co zarobisz w Polsce w PLN tam masz w Euro czy funtach. Jak robiłem ost w Holandii to dostawałem minimum 8,87 euro/h a pracodawca płacił agencji w której robiłem 23 euro/h całe te agencje to wielki wyzysk ale co zrobić. Tyle, że tam dają minimalną, u nas nie. Niedość że minimalna jest taka beznadziejnie niska to jeszcze te firmy ją naruszają.
-
za granicą jest to samo tylko że to co zarobisz w Polsce w PLN tam masz w Euro czy funtach. Jak robiłem ost w Holandii to dostawałem minimum 8,87 euro/h a pracodawca płacił agencji w której robiłem 23 euro/h całe te agencje to wielki wyzysk ale co zrobić. Tyle, że tam dają minimalną, u nas nie. Niedość że minimalna jest taka beznadziejnie niska to jeszcze te firmy ją naruszają.
-
Spróbuj ze sprzątaniem. Z tego co rozumiem to produkcja to jeden z gorszych syfów w jakie można się władować. Przy sprzątaniu jak sprzątasz np. klatki schodowe to jest spokój. Tyle że trzeba pilnować by nie dać się władować w pracę taką, że np. płacą za 3/4 etatu a pracuje się 6/5 etatu. sprzątałem 2 lata na budowie, nie przepadam za sprzątaniem ale przynajmniej człowiek sam se reguluje tempo nie ma takiej ciągłej kontroli ze strony innych. No ale robiłem to z granicą w Polsce pewnie najniższe z możliwych stawek za to są, no i na budowie sprzątaczy nie ma bo nie ma tu takiego podziału pracy jak w UK. Generalnie do sprzątania się nie podchodzi bez mp3 playera. Jak sprzątałem to w jeden dzień przerobiłem 3 jednogodzinne podcasty i z pięć albumów muzycznych w bardzo komfortowych warunkach. Tyle że w Polsce to jest syf tego typu że to robią wielkie firmy sprzątająco-ochroniarskie które podchodzą do przetargów i dają ceny dumpingowe. Potem przenoszą cały koszt tych cen dumpingowych na pracownika.
-
Spróbuj ze sprzątaniem. Z tego co rozumiem to produkcja to jeden z gorszych syfów w jakie można się władować. Przy sprzątaniu jak sprzątasz np. klatki schodowe to jest spokój. Tyle że trzeba pilnować by nie dać się władować w pracę taką, że np. płacą za 3/4 etatu a pracuje się 6/5 etatu. sprzątałem 2 lata na budowie, nie przepadam za sprzątaniem ale przynajmniej człowiek sam se reguluje tempo nie ma takiej ciągłej kontroli ze strony innych. No ale robiłem to z granicą w Polsce pewnie najniższe z możliwych stawek za to są, no i na budowie sprzątaczy nie ma bo nie ma tu takiego podziału pracy jak w UK. Generalnie do sprzątania się nie podchodzi bez mp3 playera. Jak sprzątałem to w jeden dzień przerobiłem 3 jednogodzinne podcasty i z pięć albumów muzycznych w bardzo komfortowych warunkach. Tyle że w Polsce to jest syf tego typu że to robią wielkie firmy sprzątająco-ochroniarskie które podchodzą do przetargów i dają ceny dumpingowe. Potem przenoszą cały koszt tych cen dumpingowych na pracownika.
-
No, typowy przypadek traumy po mobbingu w szkole. Witam na dnie społeczeństwa.
-
No, typowy przypadek traumy po mobbingu w szkole. Witam na dnie społeczeństwa.
-
Spróbuj ze sprzątaniem. Z tego co rozumiem to produkcja to jeden z gorszych syfów w jakie można się władować. Przy sprzątaniu jak sprzątasz np. klatki schodowe to jest spokój. Tyle że trzeba pilnować by nie dać się władować w pracę taką, że np. płacą za 3/4 etatu a pracuje się 6/5 etatu.
-
Spróbuj ze sprzątaniem. Z tego co rozumiem to produkcja to jeden z gorszych syfów w jakie można się władować. Przy sprzątaniu jak sprzątasz np. klatki schodowe to jest spokój. Tyle że trzeba pilnować by nie dać się władować w pracę taką, że np. płacą za 3/4 etatu a pracuje się 6/5 etatu.
-
Fajnie by było gdyby można było mieć własnego managera.
-
Fajnie by było gdyby można było mieć własnego managera.
-
Hej, przynajmniej nie jest żołnierzem ani marynarzem .
-
Hej, przynajmniej nie jest żołnierzem ani marynarzem .