-
Postów
771 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Melodiaa
-
Poszłam do lekarza i mam zwolnienie lekarskie. Mam zatkane uszy, bolą mnie zatoki, głowa non stop boli, oczy nawet mnie bolą, kicham, kaszle i smarkam. Jest coraz gorzej.
-
Z ziemniakami czy ryżem? Leże i już mnie plecy bolą ale nie mam na nic siły.
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Melodiaa odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Na tym polu nie mam problemów. Z czasem sobie wypracowałam i jakoś mi się to sprawdzało a stres zawsze był trudny do opanowania. Zanim poszłam zawsze byłam w marę przygotowana i mniej więcej wiedziałam co powiedzieć. Jak wiadomo stres mnie zabijał do tego stopnia, że głos mii drżał i robiło sucho w ustach co w efekcie powdowało pustkę w głowie. W takich sytuacjach zwykle się uśmiechnęłam i powiedziałam wprost, że trochę stres mnie opanował. Zwykle ta moja reakcja powodowała w osobach po drugie stronie uśmiech ale taki przyjazny i zrozumienie. W efekcie atmosfera z automatu się rozluźniała i rozmowa dalej szła bez problemu. W każdym z tych przypadków dostałam pracę. Postawiałam na szczerość, naturalność i bycie sobą. -
Witaj w klubie Dzień trzeci... to paskudztwo mnie wykończy.
-
Umieram dziś. Od lat nie wiem co to przeziębienie czy grypa. Przez ostatnie ponad 10 lat tylko covida złapalam 2 razy ale lekko przechodziłam.
-
Boli mnie głowa, drapie w gardle i czuję ogólne osłabienie. Kataru brak ...
-
Gdzie pieprz rośnie
-
No już ale będę poza forum więc hulaj dusza piekła nie ma
-
Piątek, piąteczek, piątunio. Co przyniesie weekend? I nie pisze w kontekście forumowym...choć mam ochotę na humor...
-
Mnie kręci w nosie. Idę po kolejny fervex. Ech... Tule wirtualnie.
-
@brum.brum
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Melodiaa odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Nie. Właśnie nie mam. Gdybym miała to bym nie miała czasem z tym problemu ale miewam. Uczę się spokoju. Polegam ale nie poddaje się. Spokój nas uratuje. Kiedyś pozwalam aby wszystko wolno płynęło obok mnie a ja robiłam swoje. Jednak gdy się skumulowało na kilku polach- poległam. Wiem jedno zbyt wielkie zaangażowanie daje większy powód by zbłądzić. Tak więc lepiej nie angażować się emocjonalnie zbytnio. To będzie dobre dla mnie. -
Przyzwoicie.
-
Kiedyś słyszałam o tej metodzie odchudzania Czy na pewno chodziło o spirytusowy? I czy na pewno działa.
-
Nie wiem ale to ogólne spostrzeżenie z mojej strony.
-
Gdy empata jest krzywdzony, jego wrażliwość sprawia, że ból jest odczuwany znacznie głębiej i bardziej wielowymiarowo niż u przeciętnej osoby. Empaci często absorbują negatywne emocje sprawcy, co prowadzi do drastycznego wyczerpania psychicznego i fizycznego.
-
Chyba życie cię dociska mocno ale damy radę
-
Oczywiście ale znam temat od podszewki więc się da
-
Można z pewnością przenieść do działu Poznajmy się. On jest widoczny dlaa zalogowanych. Chyba, że aktualnie jest lepszy poziom ustawień
-
Psychoza to stan chorobowy i branie słów innych przez pryzmat choroby jest chyba mało poważne. Trzeba potrafic to rozdzielić i wymiar słów. Oczywiście, ktoś kto nie otarł sie o psychoze nie wiem czym ona jest dla samego chorego. A zrozumienie bywa kluczowe po obu stronach. Co jest gorsze od człowieka w psychozie. Człowiek bez psychozy zachowujący się wobec kogoś podobnie.
-
Mam inny pogląd. Kiedyś myślałam, że są lepsi bo taki miałam czas, że gdy przyszłam spotkałam takich którzy byli pomocni. Oczywiście wraz z czasem część z nich pozostała do dziś a część się wykruszyła z różnych powodów. Nie mniej jednak pozostaje przy z zdaniu jednego moderatora, którego tutaj lubiłam, że ludzie są tacy sami tutaj co w realu. Niczym się nie różnią. Wszędzie znajdziesz takich co ci pomogą i takich co najchętniej utopili cię w łyżce wody.
-
Jestem do tego przyzwyczajona. A wyrobienie sobie swojej opinii to podstawa mam wrażenie. Dziś nie sprzedaje się informacji a opinie.
-
Wychodzi na to, że rozsądek w każdej sytuacji wskazany. Demonizowanie każdej sytuacji nic nie wnosi.