Skocz do zawartości
Nerwica.com

Melodiaa

Użytkownik
  • Postów

    1 522
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Melodiaa

  1. Spodenki i koszulka...na luzaka bo w domu
  2. Reklama ok. Jednak jak naciskami ikonkę powiadomień lub wiadomości to menu pokazuje sie "pod spodem".
  3. U mnie non stop ta reklama VW wyskakuje dziś Mam Chrome na Androidzie.
  4. Melodiaa

    Co teraz robisz?

    Zgadzam się. Dobry zamiennik na gorsze czasy
  5. I to jest to o czym pisałam. Złe doświadczenia i traumy warto przepracować bo niestety będzie odciskać piętno w teraźniejszości. Niestety takie są skutki. Bolesne bardzo ale nie da się ich uniknąć. Jedyne co mogę napisać to po prostu próbuj w swoim tempie tak abyś czuł się bezpiecznie ale nie uciekaj. I co najważniejsze czego trzeba być świadomym. Nie da się uchronić przed kolejnymi rozczarowaniami...cokolwiek byś zrobił- możesz rozczarować się kolejny raz. Ważne jest aby twoje podejście do tych sytuacji było bardziej zdrowe i nie powodowało kolejnych degradacji w psychice.
  6. I nigdy się nie przyzna bo musiałby przedstawić siebie w negatywnym świetle. Łatwiej zrobić z kogoś problem.
  7. Nie wiem ile czasu minęło od tamtych wydarzeń ale może być go dużo a to doświadczenie zostanie w Tobie na bardzo długo bo widać, że odcisnęło na Tobie duże piętno. Rzeczywiście może nawet prowadzić do paranoicznych myśli, utrudniać kontakty i budować zaufanie w przyszłych relacjach. Rumionwanie wydarzeń i analiza w niczym ci już nie pomogą teraz bo możesz odpowiedzi nigdy nie otrzymać. Przestań stawiać sobie za cel, żeby tamta grupa zrozumiała. Ich dalsza przyjaźń z tamtym człowiekiem nie jest wyrokiem sądu stwierdzającym, że to Ty byłeś problemem. Ludzie bardzo często wybierają wersję rzeczywistości, która najmniej komplikuje im życie. Spróbuj podejść bardziej realistycznie p.t. zbudować życie, w którym tamtych dziesięć osób przestaje być głównymi bohaterami każdego dnia. Najważniejsze chyba jest zaakceptowanie, że możesz nigdy nie dostać odpowiedzi ani sprawiedliwości, której oczekujesz. Dopóki próbujesz w głowie doprowadzić tę historię do sprawiedliwego zakończenia, nadal jesteś z nią związany. Wyjście z analizowania zaczyna się wtedy, kiedy przestajesz pytać: jak oni mogli? a częściej pytasz: co teraz jest dla mnie dobre? Warto kontynuować leczenie nawet farmakologiczne jeżeli ruminacje uprzykrzają mocno życie. To trudne znosić je bez przerwy. Psychoterapia z czasem pomaga przejść ten trudny okres i pomóc w budowaniu na nowo kontaktów bez znacznego obciążenia przeszłością.
  8. W dużej mierze chyba też pracowo tutaj omawiam więc tutaj też musi wejść jakiś dystans i profesjonalizm. Może też jakieś pozostałości fobii społecznej w sobie odczuwam.
  9. Fakt pociągnęłam temat dalej. Jednak jakaś znana mi jest wewnętrzna presja, która ciążyła i może odbierała nawet swobodę. To tez w dużej mierze zależy od drugiej strony. Generalnie lubię byś sobą też bez żadnych ograniczeń ale nie zawsze czuję, że mogę. W pełni sobą to chyba z niewieloma czuje się tak komfortowo.
  10. Każdy chyba tak robił ale na szczęście teraz tak nie muszę robić więc no stress
  11. Też tak miałam i łapie się, że nadal czasem tak podchodzę. Tylko po co? To też niezły weryfikator kiedy przestajesz się oddzywać z różnych okoliczności życiowych na przyklad. I czasem się okazuje, że ktoś też nie widzi potrzeby kontaktu Więc pojawia się nagła cisza. Spotykasz tego kogoś na mieście i pretensja, że nie dzwonisz i nie piszesz i od razu mysl...a ty nie masz fonu? Ile ja kontaktów tak zeweryfikowalam..
  12. Melodiaa

    Czekam na...

    Ciekawa jestem co wydarzy się w najbliższym czasie
  13. Melodiaa

    Spamowa wyspa

    Nigdy nie ma właściwego czasu...obawiam się, że nie nadejdzie
  14. Melodiaa

    Spamowa wyspa

    Czas zwijać zatem żagle
  15. Melodiaa

    Spamowa wyspa

    Jestem przekonana, że tak jest
  16. Melodiaa

    Spamowa wyspa

    Przyzwoicie Każdy ma jakąś swoją historię forumową Chyba nawet sama nigdy nie miałam aspiracji do bycia ikona ani legendą Jestem zwykły użytkownikiem wpisującym się w forum
×