-
Postów
771 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Melodiaa
-
Jakieś przeszkolenie nie zaszkodzi. Generalnie jak pisałeś, że nie wiesz jak się zachowasz w ekstremalnej sytuacji prawda jest, że nikt do końca z nas nie wie. Na szkoleniu mówili, że jak atakują to mamy robić co możemy. Gryźć, wbijać pazury gdzie popadnie aby chronić życie.
-
Teraz już wiem
-
Kula musi być dobrze wymierzona. Obecnie noszę okulary bo nie widzę dobrze z daleka Gorzej jakbym miała położyć na łopatki gościa wyższego ode mnie i cięższego o 20 kg. Jak byłam młoda i wygrałam konkurs szkolny na bieg 400 m dziewczyn wymyśliłam sobie, że mogę na tym dystansie pokonać kolegę 2 lata starszego. Zmierzyliśmy się. On był jeszcze większy ode mnie i miał dłuższe nogi. Poległam
-
Rozumiem. Dlatego zapytałam bo każdy może wyciągać wnioski wg siebie ale to nie zawsze idzie w parze z prawdą.
-
Ostatnio odbyłam szkolenie z zakresu bezpieczeństwa. Dowiedziałam się, że nawet mistrzyni Polski w walce wręcz czasem nie ma szans z dorosłym i silnym mężczyzna, który ma doświadczenie w tym zakresie. Więc genetycznie mamy gorsze predyspozycje i nie zawsze powinnyśmy być bohaterkami Nie wszystkie kobiety mogą być na pierwszej linii frontu.
-
Co symbolizuje baletnica? Sama chyba gdzieś użyłam takiego avatara ale krótko.
-
Otworzyłam sobie avatar na pełny ekran i dostrzegam bardziej Ano to też prawda
-
Jesteś kobietą a uznałam, że należysz do męskiego grona Jakoś nick tak mnie nakierował..
-
Jako dzieciak sama jeździłam na łyżwach po zamarzniętej rzece ale płytkiej. Ostatnio nawet jakiś Ukrainiec uratował dwoje dzieci bo lód nie wytrzymał. Grunt to odpowiedzialność ale przypadki chodzą po ludziach.
-
Kobiety dawno temu wyszły z kuchni i zaczęły wykonywać "męskie" zawody.
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Melodiaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Zdarzało mi się słyszeć, ze mi nie zależy (z zewnątrz). A to tak nie jest i raczej mówią to osoby, które kontrolują i doświadczyły zdrady Ta kontrola wybiegała za daleko bo spódniczka za krótka u koleżanki itp itd. Raczej nie była niestosownie ubrana czy też wulgarnie. Obciążenia psychiczne w postaci złych doświadczeń czasem tak działają na innych. Odpowiedzialność w związku to mówienie idę tam i tam i z kim.Gorzej gdy musisz wyciągać bo ktoś kryje się aby nie doświadczać scen. -
Daleko wojna od nas nie jest. Po pierwszym szoku przywykliśmy ale...
-
Oby sprawdzali grubość lodu przed założeniem łyżew
-
Wczoraj musiałam wejść i uderzyła mnie fala arktycznego powietrza Kierownica była lodowata i musiałam założyć rękawiczki aby prowadzić. Dziś grzeje się pod kocykiem
-
Złe wnioski wyniosłeś. Pisze jak postrzega społeczeństwo bo tak jest. Sama spotykam się z komentarzami na temat Ukrainców co robią w naszym kraju niektórzy. Powinni chronić swój kraj a tylko u nas szukają schronienia i kasy. Wrażliwość nie jest niczym złym i jestem ostatnia, która by to podważała bo sama posiadam wrażliwość. Zastanów się skąd wzięło się powiedzenie "chłopaki nie płacza". Depresja nie jest selektywna co do mężczyzn czy kobiet- atakuje gdzie ma podłoże.
-
Jakby mężczyźni zaczęli wychodzić na ulice to niestety ale wyszliby na mięczaków i słabeuszy. Skoro nie jesteś gotowy chronić swój kraj to jak chcesz chronić swoja rodzinę? Niestety mężczyźni- muszę tutaj to przyznać są obciążeni dwukrotnie- ze względu na to, że mają być silni i radzić ze wszystkim ale w gruncie rzeczy nie są terminatorami i nie każdy rzeczywiście się nadaje. Nie wszyscy dostają kategorię A a nawet wielu kombinowało aby uchylić się kiedyś przed obowiązkowym wojskiem. Nawet teraz istnieją kampanie społeczne o tym, że istnieje "męska depresja". Zauważono, że procent samobójstw zdcydowanych znacznie przewyższa procent samobójstw kobiet. To ma na celu pokazać, że mężczyźni też potrzebują pomocy i nie muszą być zawsze twardzi bo takie są oczekiwania społeczne. Jednak wchodząc w rodzinę z tradycją mundurową nauczyłam żyć w strachu w jakimś sensie. Rozumiem czym jest służba i uważam, że czasem należy podjąć ryzyko. Wojna to zło i ważne jest aby wpływowi ludzie byli wybierani "mądrze". Na pewno nie tacy, którzy zagrażają stabilności światu. Tu należy doszukiwać się problemu. Wojny już były i wiadomo, że nie były niczym dobrym i nigdy nie będą.
-
Cały czas ci życzę dobrze. Rozbawiła mnie w jakimś sensie twoja wypowiedź. Potraktuj ja luźno
-
Forum cię zmienia widzę
-
I tutaj masz plus
-
@shadow_no tym razem udało nam się myśleć synchronicznie
-
Jak temat z prawictwa doszedł do poboru obowiązku wojskowego to nawet nie chce sprawdzać
-
Wszyscy będziemy się zastanawiać co zrobić jak będzie potrzeba. Świat zaczyna robić się coraz bardziej niebezpieczny ale póki co żyjemy w bezpiecznym kraju. Wszystko może się zmienić i każdy z nas podejmie swoje decyzje. Liczę, że wpływowi ludzie oszczędzą nam takich wyborów. Jeżeli chcą się bić to niech sami wyjmą szabelki i się biją między sobą
-
Niestety kobiety będą jak zwykle musiały wziąć na swoje barki odpowiedzialność Osobiście myślę, żebym swoją rolę odegrała. W końcu mam dusze wojownika
-
W sumie cieszę się, że kiedyś mężczyźni myśleli inaczej bo pewnie dzięki temu mamy swój kraj. Mój dziadek walczył na wojnie ale nigdy nie opowiadał o szczegółach. Babcia tylko mówiła "Dziecko nigdy więcej wojny". Ludzie lubią toczyć "wojny" na każdym poziomie. Począwszy od forum a skończywszy na tych co mają wpływy na tym świecie
-
Mój pies ma swoją psia duszę