Mogę mieć napięcie przedmiesiączkowe i nie mieć okresu. Ciąża mi nie grozi, seks bez ryzyka, basen kiedy chce, wakacje kiedy chce. 2 lata zwlekałam choć lekarz naciskał bo włączyły mi się jakieś popieprzone rozkminy i utracie kobiecości a tak naprawdę zyskałam wolność.