Skocz do zawartości
Nerwica.com

Melodiaa

Użytkownik
  • Postów

    1 046
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Melodiaa

  1. Haha 50 chyba literówka ci się wkradła
  2. Haha ale trafiają tu różni ludzie i nawet niepełnoletni. Ten relikt jest wyjątkowy i żadne tiki tiki i fejsriki tego nie zmienia. To forum przechodzi swoją drugą młodość Wydaje mi się że nick Krejzi nie ma ograniczeń wiekowych
  3. O tym samym pomyślałam. Gdybym miała po 30 a nie po 40 to jeszcze ale ty jesteś zakładam dużo młodszą ode mnie
  4. Taki delikatny róż..poświata chyba. O tym piszesz? Ładnie ale nie dla mnie. Zbyt cukierkowo. Zresztą ja już za stara mam wrażenie.
  5. Bardziej zimna a teraz mam ombre...schodzę z brązu u nasady do blondu. Jednak nie podoba mi się bo za dużo blondu więc skoryguje to następnym razem. Rude końcówki miałam, czerwone i różne inne odcienie. Nawet fiolet się pojawił ale nie taki intensywny. Na zieleń i niebieski się nie zdecydowałam bo to zbytnią ekstrawagancja jak dla mnie już
  6. Nie zanotowałam żadnego jeszcze siwego włosa. Na szczęście. Miałam już chyba wszystkie kolory włosów. Ja najlepiej się czuję jako czekoladka... I chyba to najlepsza opcja bo większość mówiła, że najkorzystniej.
  7. Nie znam. Widzę, że jakiś zestaw kosmetyków niezbyt tani. https://www.drstawowska.pl/blog/botoks-na-wlosy
  8. Główne tematy kto umarł i czy było dużo ludzi na pogrzebie. Kto sie rozwiódł i kto ma kochankę oraz, że mąż sąsiadki myje okna- jak może facet myć okna
  9. Polecam botoks na włosy. Włosy sporo zyskały.
  10. Byłam ostatnio w sklepie fryzjerskim i kupiłam maske oraz jakaś termoochrone. Do włosów mam najwięcej różnych specyfików z wszystkich kosmetyków.
  11. W małej społeczności nie ma anonimowości Ludzie zajmują się życiem innych bo nie mają innych rozrywek
  12. Bardzo zmęczona. Do tego lekko poirytowana pewna sytuacja. Czuje się jakbym żyła na ringu bokserskim. Jak nie ja to ktoś inny
  13. Nie mogłabym nie pracować choć mam taki okres w życiu. Kilka lat spędziłam w domu po urodzeniu dziecka. To już nie te czasy aby nie zabezpieczyć się finansowo i polegać tylko na facecie. A jeżeli się rozstaniemy z mężem albo znajdzie sobie młodszą- to z czego będę żyć, co z moją emeryturą? Gdzie mieszkać? Życie to nie bajka i niezależność finansowa dla mnie jest priorytetem.
  14. Związek jest przed rodzicami to nie podlega dyskusji. To w końcu mieszkasz z mężem i wasza relacja jest najważniejsza. Jeżeli mama mieszka z Wami to licho bo zawsze będzie nie tak jak trzeba. Natomiast jeżeli chodzi o zdrowie tak małego dziecka to lekarz i tutaj nie ma dyskusji. Dla mnie dziecko jest za małe aby samodzielnie póki co leczyć. Bardzo szybko infekcja może przerodzić się w coś poważniejszego. Tak małe dziecko nie ma w pełni wykształconego systemu odpornościowego. Dopiero ok 7 roku roku nabywa. Zwykły katar może się przeciągać bo tak małe dziecko nie potrafią wydmuchiwać nosa. Ważne jest obserowowanie koloru wydzieliny. Lepiej chronić dziecko przed antybiotykami na tyle ile się da.
  15. Bardzo rzadko mają dostateczną wiedzę. Ludzie oceniają przez pryzmat siebie
  16. Wiem jedno z plotek można dużo się o sobie dowiedzieć o czym nie miało się pojęcia
  17. A gdzie nie ma plotek? Nasze forum jest lepsze?
  18. Na Ślonsku jak kto powie rzyć to od razu wiadomo, że temat poważny – bo na rzyci się siedzi, myśli i żyje! Tydzień bez afery to tydzień stracony
  19. Lubię słodkie i słone. Uwielbiam smak słonego karmelu
  20. Mam nieprawidłowa relacje z jedzeniem jak to dobrze określiłaś Z mężem też na tym polu. Mówię do niego nie kupuj żadnych przekąsek nawet jakbym chciała. Pamiętaj A później- nic nie kupiłeś- jesteś okropny Chłop już nie wie co ma robić czasami
  21. Nie traktuje tego jak pocisku jedynie zauważam analogię Mam spory dystans do słów obecnie i siebie więc spokojnie To ciągnięcie siebie w dół nawet działa na poziomie zaburzony-zdrowy. Zdrowy musi też zachować spory umiar i dystans bo dwóch zaburzonych to już problem z kategorii hard. To odnoście realu i życia z osobą zaburzoną. Co nas też dotyczy jakby nie było.
×