Skocz do zawartości
Nerwica.com

Heledore

Moderator
  • Postów

    1 170
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Heledore

  1. Od tego jak poprosisz, żeby Ci kosmetyczka zrobiła.
  2. Fitatu mi mówi, że dojechałam zaledwie do 1060kcal. A ja się zastanawiam- jak można jeść więcej? To przecież i tak dużo, jeśli chodzi o ilość jedzenia.
  3. Dla mnie te już ciut za długie. Takiej długości robiłam:
  4. Uporanie się z mrówkami (mam nadzieję) i wymuszony spacer. A potem... nic.
  5. Proste, granatowe jeansy i niebieska bluzka z długim rękawem.
  6. Ale to za wcześnie, żeby ocenić czy działa. Terapia nie jest jak sprint, tylko jak maraton. Z reguły, jeśli dobrze pamiętam, to średnio CBT/DBT trwa około 2ch lat. Moja np. trwała około 4.
  7. Heledore

    Co teraz robisz?

    Wietrzę mieszkanie. Zaraz muszę zrobić porządek i kolację.
  8. Heledore

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Żabie udka mi smakowały Znowu gotowany kurczak i ryż Niech już będzie po piątku. Zaraz znowu jajka. Tym razem na miękko. I na tym skończy się jedzenie
  9. Nie wiem jak z psychodynamiczną (wiem tylko, że jest długoterminowa)- tu ktoś, kto ją miał musiałby się wypowiedzieć. Ale jeśli chodzi o CBT 3 miesiące to właściwie zaznajomienie się z tym, jak terapia wygląda, poznanie terapeuty i poznanie problemów pacjenta przez terapeutę. No krótko generalnie.
  10. Też mi się tak wydaje, że to kwestia urojeń i że powinieneś to skonsultować z lekarzem.
  11. Nope. Jak mi się nie chce nic zrobić- nie jem. Tak samo jak nie mogę się zdecydować- nie jem. No i przede wszystkim- nie trzymam w domu żadnych słodyczy.
  12. Smutno. Nie mam siły, najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. A może faktycznie dam sobie dzisiaj spokój...
  13. Nie wiem, co lepsze- zmęczenie psychiczne czy fizyczne. U mnie na matematyce dużo się działo, a na wfie jednak babeczka sporo nam ułatwiała i odpuszczała. No a na matematyce zawsze było intensywnie, przez co przez resztę dnia człowiek był nieprzytomny.
  14. Że jestem zmęczona na tak wielu płaszczyznach i że sen tego nie naprawi. I że się boję, mimo, że to irracjonalne.
  15. Dla mnie jak najbardziej dopuszczalne, jeśli pozostała część zestawu będzie w stonowanych barwach. Bo chyba nie chodzi o to, żeby wyglądać jak papuga. Ja aktualnie w piżamę (zielona koszulka i wielobarwne spodnie) oraz kremowy, puchaty, długi szlafrok.
  16. Ja to książki miałam obłożone w kolorowy papier. Zeszyty raczej wcale. Tylko, że u mnie podręczniki przechodziły "z pokolenia na pokolenie" (czyt. młodsze rodzeństwo). No i to obkładanie tych książek zdawało egzamin.
  17. Heledore

    Co dzisiaj zjadłeś?

    4 jajka na półtwardo jeszcze xd
×