Skocz do zawartości
Nerwica.com

Heledore

Moderator
  • Postów

    663
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Heledore

  1. A teraz a propos tematu- ja od momentu buntu nastoletniego uważałam się za osobę niewierzącą, oddaną całkowicie nauce i to w niej doszukiwania się największego sensu - sensu istnienia świata. I w sumie gdyby nie to, że wciąż mnie gdzieś ciągnęło i nie dawało spokoju, to pewnie dalej bym w tym trwała. A teraz, cóż- wróciłam do wiary. I w sumie- nie żałuję. Ciekawie w tej kwestii wygląda stwierdzenie Einsteina "Bóg nie gra w kości" jako odniesienie do teorii kwantowej i przypadkowości. Więc mimo wszystkich odkryć jednak gdzieś ta wiara jest.
  2. Po co znowu chcesz wracać do czegoś, co Cię uzależnia i pakuje w bagno?
  3. Jakoś tak zupełnie nie tak.
  4. Heledore

    Co teraz robisz?

    Piję kawę, jeszcze w szlafroku siedzę i zastanawiam się co dalej.
  5. No niestety. Ale na szczęście wizyta już za 1.5 tygodnia jakoś. Dziękuję
  6. Na forum nie urządzamy sobie lekowych odjazdów. Zatem- za tę odpowiedź otrzymujesz ostrzeżenie. I proszę więcej się tak nie bawić.
  7. Heledore

    czego aktualnie słuchasz?

    www.youtube.com/watch?v=SghVD__FKa4
  8. Brałam. Co prawda nie pamiętam już dokładnie dawki, ale szybko się z nim pożegnałam przez mlekotok i objawy pozapiramidowe.
  9. Zmęczona, zrezygnowana, smutna.
  10. Heledore

    Ku lepszemu

    No właśnie. Z tym to łatwo przegiąć Ja tam mówiłam, że mam. I nie wiązało się to z pójściem w pasy. Tylko, jak planowałam/ próbowałam coś działać w tym kierunku, to dopiero wtedy. To może warto spróbować?
  11. Zakupy, które czekały na mnie od dobrych paru tygodni.
  12. Heledore

    Czekam na...

    Wizytę u psychiatry...
  13. Radość nie, ale zdziwienie zmieszane z zadowoleniem, że z dnia na dzień udało się załatwić sprawę w urzędzie
  14. Zrobiłam kilka rzeczy i mimo pobudki po kilkunastu godzinach snu, nie mam już siły.
  15. Heledore

    Ku lepszemu

    Masakra. Współczuję strasznie. Trzymam kciuki, żeby było już tylko lepiej. Jakoś leki Ci zmieniają? Czy na razie patrzą tylko na efekt dotychczasowych zmian?
  16. Heledore

    Ku lepszemu

    Ojej, współczuję Długo byłaś w pasach? I co się stało, że się pocięłaś?
  17. Nie martw się zbytnio. Jak będziesz miała za niski, to Ci lekarka zapewne zwiększy dawkę. To wszystko kwestia kontroli.
  18. Zdarza mi się chodzić. Głównie na jakieś zakupy, czasem spacer. Oczywiście słuchawki i w nich odpowiednia muzyka. Rzadziej zdarza mi się samej iść do kawiarni. A do teatru/filharmonii i tego typu miejsc, to raczej z kimś znajomym. Lubię dyskutować o tym, co widzę/słyszę, więc tak jest dla mnie milej.
  19. Nie zgodzę się z tym. Między innymi dlatego: Ja przez swoje ciężkie depresje właśnie często i raczej na długo ląduję w szpitalu. I niestety u mnie też kłania się lekooporność
  20. Bez większych zmian.
×