Skocz do zawartości
Nerwica.com

którędy_do_lasu

Użytkownik
  • Postów

    431
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez którędy_do_lasu

  1. Przyszłosci oczywiście nie znamy.. ale i tak świadomość traum czyni nas silniejszymi. Pomijając to, ze teraz wojny wyglądają troche inaczej, mimo wszystko
  2. Wcześniejsze pokolenia przede wszystkim nie przepracowały traum wojennych, albo czasów, gdzie każdego dnia trzeba było walczyc o przetrwanie (fajnie mówi o tym Hellinger). Stąd potem zamrozenie emocji, i działania z pnia mózgu. Na szczęscie w dzisiejszych czasach mamy i wieksze mozliwości (dostep do wiedzy), i wieksza swiadomość, skąd to sie bierze, i jak z tym pracowac. Jestesmy w naprawdę dobrej sytuacji.
  3. Kiedys z ciekawości sprawdziłam, czy z chatgpt da sie porozmawiac, jak z terapeutą, i byłam pozytywnie zaskoczona. Bardzo poprawne, wspierajace odpowiedzi, duza doza empatii (i co z tego, ze sztucznej), dokładnie tez odczytał moje emocje, odczytał sarkazm, mial dobre rady i wskazówki. - na pewno mozna sie nim wesprzeć przy rozwiązywaniu jakichs problemow, oczywiscie przy zachowaniu jakies dozy krytycyzmu. I pare razy w tem sposob z tego korzystałam, juz po zakonczeniu normalnej terapii. Plusy to oczywiscie nieograniczona dostepność, brak kosztów, no i wspomniany juz komfortu braku oceny. Więc jako narzędzie wspomagajace, IMO, jak najbardziej
  4. Na przyszły weekend, planujemy zlot czarownic.
  5. Imo, wszyscy mamy intuicję, tylko nie zawsze chcemy jej słuchac. Bo np. mówi cos, czego nie chcemy widziec, albo wiedzieć, wolimy byc mądrzejsi, albo chcemy trwać w jakiejś iluzji. Moim zdaniem jest czyms przeciwnym. To zdolność podejmowanie decyzji bez logicznego wytłumaczenia, na zasadzie przeczucia.
  6. 3/10 Zniechęcenie jakieś mnie dopadło..:/
  7. też bym chciała spod jakiego znaku (zodiaku) jestes?
  8. A jednak są osoby, ktore wychodzą z depresji, nawet cięzkiej, to jak to wytłumaczysz? Wiesz, kiedy to sie dzieje? Kiedy człowiek weźmie odpowiedzialność, (albo chociaz sprubuje wziąć) za swoj stan, swoje zycie, takze za swoją chorobę. I nie mowię, ze to sie zadzieje, ot tak, w jeden dzien czy po jednej sesji na terapii. Ale da się. I to jest owo światelko w tunelu i nadzieja na zmianę. Ale wybor nalezy do danej osoby, czy chce sie z choroba mierzyc czy jej sie poddac. I, naprawde, wiem o czym piszę, epizody depresyjne to część mojego zycia.
  9. Maja współpracownica, ciągle te same błedy.. nosz..
  10. jesli chodzi o fb, to raczej bez roznicy brak sniadania czy brak kawy z rana?
  11. którędy_do_lasu

    HIT czy KIT?

    kit wschód słonca nad morzem?
  12. film komedia, horror, dramat psychologiczny?
×