To dobrze, ze chociaz ktos pilnuje rodzinnych interesow
U mnie na szczescie nie ma takich problemow, mam 1 siostre i zyjemy w zgodzie, moja siostra nie jest chytra osoba i predzej mi cos da niz zabierze.
Ja zreszta tez nic bym od niej nie wziela, a nawet dalam jej kase gdy musiala splacic meza. Tzn. pozyczylam, ale wiedzialam, ze tej kasy nigdy juz nie zobacze, bo to za duza suma, zeby byla w stanie oddac.