Ja swego pita miałam już dawno ale czekałam na mężowskiego bo w ramach państwa wcale a wcale nie z dykty. Wypłacali dodatki bez przepisów jak to potem rozliczyć. Dobrze, że w połowie lutego się dowiedzieli.
Dopiero będziesz składać ja juz złożyłam. Jutro rozlicze w końcu pity bo chce zwrot podatku na dzieci, jeszcze nie wiem ile mi ujebią kasy z tego, w końcu takimi burżujami jesteśmy.
Też nie rozumiem, ale zauważyłam, że są kobiety, które ewidentnie się tym jarają ale może nie tyle doświadczeniem co miała taki wybór i wybrał mnie patrzcie patrzcie tak jestem zajebista.