Skocz do zawartości
Nerwica.com

Krejzi1

Użytkownik
  • Postów

    4 906
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krejzi1

  1. O, algorytm zaczyna działać. ’trzydziestoletnia kobieta, matka dwójki zdrowych dzieci, przyjechała mocno zdenerwowana, mowi mi, ze ciąża jest chora, 12 tydzień, ponoc nie rokuje, ale w Polsce nie pomoga. Badam i widze ewidentnie bezczaszkowy embrion’. i tak to wyglada w praktyce. dlatego wybaczcie zjadliwa ironie, jak mi piszecie o zabijaniu / zalążku zycia. Oczywiscie prywatnie jak najbardziej macie prawo tak uważać i względem siebie tak czynić. natomiast taka bajkowa gadka o świętości zycia/ zalążku/ zabijaniu (a to sorry, ale jest w dużym stopniu efekt prania mozgu idący z kosciola) jest moim zdaniem szkodliwa społecznie nie tylko ze względu na to, ze to manipulacja, ale przez takie podejscie do tematu sytuacja w Polsce jest pod tym względem jaka jest czyli odwrotna niz w cywilizowanych krajach. prywatnie możecie nawet sobie isc dalej i sadzic, ze plemnik Misia to świętość, wszystko jest ok, dopóki wasza opinia dotyczy was i tego co wy zrobicie. bo obiektywnie twierdzenie, ze jesteście za zyciem, bo tak samo nie jesteście za mordem na 3-latku to to jest potężne spłaszczenie tematu, manipulacja i gwałt na wiedzy, niestety.
  2. No to nie zabijaj, nikt ci nie każe, skoro uważasz to za zabijanie. A w to, ze na co dzień mocno interesujesz sie co sie dzieje z cudzymi płodami to wybacz, ale nie uwierzę.;) Kościół ma bardzo dużo akurat do tematu, to jego wpływy sprawiają, ze w Polsce jest takie a nie inne prawo dot.aborcji. A nawet pomijając prawo przecież to kościół wyznacza owieczkom jak zyc i co jest dobre a co zle, wiec jego stanowisko jest dla niektórych kluczowe, w tym co sadza o aborcji.
  3. Plus ciekawa jestem, czy gdybym tej ‚pseudo ironii’ uzywala do obrony kosciola to byłabyś rownie skrupulatna i czyniła mi uwagi no ale tak to jest, jak moderator jest jednocześnie strona w rozmowie.
  4. Jezeli dla ciebie ‚pseudo ironia’ to brak kultury dyskusji to jasne, miłego ps jesli chcesz rozdawać ‚osty’ za tego rodzaju brak kultury dyskusji, to mam wrażenie, ze chyba za mocno wczułaś sie w role i chyba nie na tym polega moderowanie. Oraz nie wiem, czy w czasach wymierających for internetowych taka strategia to dobry pomysł
  5. Widocznie natura tak uznała ze to nie bejbik skoro nie wyposażyła matki w taka walke o niego itd.
  6. Boze jak pozno dalila jak zarzuci temat to nie ma we wsi
  7. Tez ale tez wkładanie do szufladki każdego słabego zagrania. Nawet jesli jest coś słabe i niedopuszczalne, to wiele osób ma coś sobie do zarzucenia, nie kazdy jest krystaliczny. Pewnie ta ofiara narcyza tez ma jakies słabe zachowania. Jak co druga osoba teraz to narcyz to to słowo trochę traci sens. Nie każda osoba, z która mi nie wyszło / coś odwaliła to narcyz.
  8. No a jakby to było dziecko narodzone to większe prawdopodobieństwo ze by płakała wiec jest różnica i to nie jest to samo na kazdym etapie
  9. dzieki może mój przypadek na kolegium heledor i szadołow będzie łaskawiej potraktowany Gangi przeszkadzaja osobom trzecim, aborcja dotyczy tylko zainteresowanej + Ew ojca
  10. No to pytam po raz kolejny - babka sie obawia ciąży ale nadszedł okres - załóżmy ze faktycznie było coś na rzeczy ale nie utrzymało - ona sie cieszy. Jest pierdolnieta, ze sie cieszy ze śmierci bejbika?
  11. Mow jak chcesz, faktow czyli tego ze to 2 różne kwestie nic nie zmieni i sama to poniekąd przyznałaś i jeszcze sama oburzyłaa sie bardziej jak powiedziałam ze człowiek jest po urodzeniu, czyli sama je podzielilas podzieliłaś i widzisz różnice między 8 miesięcy a 8 tygodni. Bo tylko niektóre wydały ci sie wyjatkowo potworne aborcja i tak będzie zawsze wiec nic te śmieszne zakazy nie zmienia prócz tego ze trochę dluzej poutrudniaja niektorym zycie. Ale to na bank do czasu tez. Już ustaliliśmy wyżej ze taka średnio odrębna ta istota jak jest jeszcze w brzuchu matki
  12. Mogę chyba swoje życie warunkować swoimi subiektywnymi odczuciami czy mam zapytać proboszcza o zgode? Bo tam może byc zapłodniona komórka jajowa
  13. Nazwij jak chcesz, nic nie zmieni faktu ze aborcja a zabójstwo dziecka to są 2 różne rzeczy.
  14. Natura tak działa pewnie żeby nie ryczeć i nie przywdziewać czarnych szat co miesiąc z powodu miesiączki ale tez żeby być w gotowości i zalanym hormonami gdy bejbik już jest na swiecie. sukienkowy ci tego nie powie bo on co do zasady nie lubi niuansów życie musi być proste niczym konstrukcja cepa
  15. Układ nerwowy / odczucie płodu itd. Już przypomina dziecko, widać je na usg, wiec instynktownie inaczej już może być postrzegane. Tak ludzie kierują sie emocjami i maja je na tyle wyregulowane ze raczej nie płaczą jak dostaną okres mimo ze być może był tak bejbik a widok już istoty zbliżonej do wygladu bejbika na nich oddziałuje inaczej. znowu coś chcesz bezsensownie upraszczać - po co?
  16. To nie używaj eufemizmów i odpowiedz na pytanie czy polanie kibla domestosem to dokonanie zabójstwa
  17. No wiadomo, ze to zygota ludzka itd można to okreslic ale to nie jest dziecko. To jest przerwanie ciąży a nie zabicie człowieka - mowisz jezykiem kosciola i wszystko tym upraszczasz.
  18. Widać wiec jak na dłoni, ze kościół boi sie faktow i nauki jak diabeł święconej wody, bo po prostu nie jest to w ich interesie i wola swój content przekazywać i kierować wiernymi Bo to sie już robi creepy na pewnym etapie i nie zrobisz tego tabletka. Rozumiałabym dyskusje gdyby sie to tyczyło każdego etapu (na życzenie), a nie wczesny etap gdzie ten bejbik przypomina konika morskiego i cała rzecz dzieje sie farmakologicznie
  19. Czy myjąc kibel domestosem dokonujesz zabójstwa? zanim ktos sie uniesie ze porownuje płód do bakterii / nie porownuje tylko zwracam uwagę na to, ze słowa maja swoje określone znaczenie a uzywanie ich w złym sensie może być traktowane jak manipulacje tym właśnie karmi sie kościół i tak wiernym owieczkom temat przedstawia, jakby pogadał z nimi naukowiec to mniej ekscytacji by w tym temacie było, święty spokoj i sukienkowi z dala od macic kobiet
  20. Czyli to co tygryski kochają najbardziej Czyżbyś różnicowała te płody pod wzgledem starości? To potworne one wszystkie są dziedzmi Poza tym pytałaś od kiedy jest człowiek wg mnie a nie do kiedy ma być aborcja.
  21. Aha czyli sama przyznajesz ze jest kolosalna różnica chociażby w emocjach matki na różnych etapach zarodek płód narodzone dziecko czyli to nie jest jeden wor. Ktos kto poroni i nie dramatyzuje jest wariatem i psychopata - sam nie zabił ale pasuje mu obrót sprawy? Dziecko i 80 latek tak, zarodek płód nie wymaga wsparcia - wymaga stuprocentowo ciała matki. Ew inkubatora ale to dopiero na jakims etapie. wiec twoje porownanie do żaby ze płód = dziecko bo potrzebują matki jest nietrafione.
  22. Rozumiem, ze dzieci mogą tak myśleć prostolinijnie, ale od dorosłych z jakims tam doświadczeniem życiowym spodziewałabym sie głębszej refleksji życiowej infantylizuje cie ten kosciol straszliwie
  23. Nie zastanawiałam sie nad tym po prostu, jakies ciążowe etapy średnio mnie kręcą. A co myślałaś ze powiem, ze 6 tyg to nie a 14 już tak? Na pewno w momencie jak jest układ nerwowy / może serce. Musiałabym sie zastanowic nie rzucę ci na pewno teraz tygodniem. A co w tym takiego potwornego czyżbyś sama dostrzegała różnice między 2-3 tyg a 20tyg? To nie jest zabijanie, brzmisz jak rozprawka 12latki napisana na religie na ocene celujący
×