Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jarek.jarecki88

Użytkownik
  • Postów

    175
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jarek.jarecki88

  1. A można wiedzieć po jakim czasie przeszły zaburzenia wzroku ? Mam wrażenie, że ostrość jest słabsza , ale jak to ze skutkami ubocznymi mogą minąć , ale nie muszą...
  2. Do escitalopramu nigdy nie wrócę . Brałem 2 i pół roku w maksymalnej dawce 20 mg i potem powroty do tego leku były nie do wytrzymania . Tak alprazolam mam zawsze przy sobie w razie czego. Po prostu czuje się bezpieczniej. Zgadzam się jak wysoki poziom lęku , ciężko jest funkcjonować. Straszne to....
  3. Oj nie w moim przypadku do benzo nie . Działanie benzo według mnie jest inne. Myśle właśnie nad dodaniem czegoś do pregabaliny, żeby mieć mieszanke na lęki i na depresje. A żeby uniknąć benzo nawet na początku brania np ssri prega może być dobra do włączenia do niej czegoś. Czekam do następnej wizyty i będziemy myśleć z lekarzem .
  4. Tak to da się przeżyć . Najważniejsze jest działanie na lęki, u mnie ciągle lęk przed brakiem wc się utrzymuje niestety. Walcze z tym ,dużo tego lęku pokonałem ,ale wciąż jest . Ciężko trafić z lekiem . Można wiedzieć ile bierzesz ? Prege też ludzie biorą latami prawda ? Pozdrawiam.
  5. Czy też tak macie , że nieraz nie czujecie jakby działania uspokajającego , przeciwlękowego? Dawka 150 mg , nieraz rozdrażnienie , lepiej się na pewno śpi , mniej wybudzeń. Libido raz lepsze , raz gorsze. Na jelita chyba bardziej zapierająca czyli w moim przypadku ok jednak ciągle w głowie gonitwa myśli na temat przyszłości , pesymizm... I czy jest to lek , który bierzecie latami ? Bo widząc wpisy na forum w dziale innych leków ludzie biorą inne leki latami np.paroksetyne. Ze skutków ubocznych jeszcze jakby rozmyte widzenie , gorsze widzenie .
  6. A co stosujecie do tego leku na stan w którym nic nie cieszy , nic się nie chce , brak motywacji , nieraz nawet rozmowa jest męcząca. Wizytę mam po nowym roku a może i wcześniej.
  7. Staram się wybierać dobrych ,ale potem nagle okazuje się, że psychoterapeuta jest wiecznie spóźniony lub inne denerwujące rzeczy co jest bardzo frustrujące . Na nfz jest chyba obecnie dużo czekania . A dzwonicie do swoich terapeutów między sesjami lub psychiatrów ? Czy wszystko jest załatwiane na wizycie ?
  8. I właśnie tego się boję ... 18 lat ? To na prawdę kupe kasy.... Teraz cena za sesje jest jakoś 200 zł. Ja oprócz technik oddechowych , zamiany myśli nie nauczyłem się nic . No i jeszcze żeby nie zwracać uwagi na objawy ( to nie jest takie proste ) . Przy wysokich kosztach życiowych , małych zarobkach , złym stanie zdrowia i wysokich kosztach terapii na prawdę można zwariować...
  9. Korzystacie z psychoterapii prywatnie czy na nfz ? Ja już miałem paru psychologów/psychoterapeutów i nie mam za dobrych doświadczeń. Jednym słowem nie pomogli tylko wydana kasa. Objawy lękowo depresyjne nadal są . Inaczej wygląda sprawa po włączeniu farmakoterapii .
  10. Mi też z lekami funkcjonuje się lepiej , obecnio ciężko wejść mi na jakikolwiek ssri ze względu na dolegliwości żoładkowo jelitowe i nasilenie lęku . Wiem , że na początku nasilają i można wspierać sie benzo , ale były takie jak fluwoksamina , że serio nie dało sie wytrzymać. Paroksetyna dawno temu też ( wtedy nie znałem jeszcze benzo ) . Najważniejsze że pomaga . Mój lekarz upiera się na psychoterapię.
  11. Właśnie dobrze napisałeś , że tych objawów nie da się tak po prostu olać i nie myśleć. Jak jedzie sie dalej np. głodnym to mała szansa , że będą wzdęcia , przelewania czy inne a po posiłku nasila się lęk albo panika , o której ciężko tak po prostu nie myśleć. Ja stosuje jeszcze oddychanie przeponowe. Ja mam bardziej tak , że przewiduje najgorszy scenariusz czyli nie dobiegnięcie do toalety i tego najbardziej się boję. Wiadomo zawsze można zatrzymać auto / busa / autobus ,ale w przypadku tego ostatniego jest to transport zbiorowy ,więc nie jest to zbyt komfortowe psychicznie. Tak jest, ale wiesz wszystko zależy od właśnie tego gdzie jestem , i właśnie jak interpretuje . Poziom witaminy d i miałem troche poniżej normy , ale potem suplementowałem się . A witamina d nie odpowiada bardziej za zaburzenia nastroju ? Myślisz , że te napięcie i myśli o braku wc przed opuszczeniem domu da się zwalczyć i mieć wkońcu spokojną głowę ?
  12. No właśnie nie . Nieraz załatwiam się na zapas przed wyjściem, ale np po opuszczeniu domu też ciągle czuje napięcie lekkie parcie , jednak jak już całkowicie się na tym nie skupiam to jakby ulatuje. Brałem probiotyki , ale mi to nie pomagało.
  13. To tak jak ja odwracam uwagę , nieraz po prostu rozmawiam z kimś jak jest obok ale nieraz ten napad, te napięcie w ciele i nieraz parcie ciężko jest zatrzymać , odwrócić uwagę bo nie chce odpuścić.
  14. Tak zgadzam się niektórzy tego nie rozumieją .Ja w krytycznym stanie miałem problem podjechać z domu na stacje paliw zatankować auto ,to było coś strasznego . Zastanawialiśmy się z lekarzem czy to natrętne myśli , czy bardziej gad czy po prostu atak paniki. Na jakiś czas to zaleczyłem lekami ,teraz znów wróciło. Zapisałem sie znowu na psychoterapie. A masz tak że np boisz się zjeść posiłek ze znajomymi wiedząc , że po posiłku czeka was podróż np ?
  15. Fajny pomysł, ja na dodatek zawsze mam ze sobą papier. Czyli zadziałałeś w sposób , że jesteś przygotowany i zabezpieczony . Ja już nawet kolegi , który jest kurierem pytałem co by zrobił w sytuacji jak stoi w korku i nagle jest potrzeba . Chyba nie da się tego problemu pozbyć . Ja jednak myśle , że warto dbać o nawodnienie i dobrą diete, bo wtedy sygnały z organizmu są mniejsze. Na dodatek praca z oddechem. Niestety życie tak się układa , że nie można takich sytuacji ograniczyć typowo pod swój komfort .
  16. Hej mi wczoraj wrócił atak paniki w aucie bo przelewało się w żołądku i zacząłem panikować, że nie zdąże do wc . Parcie było chwilowe ale i tym razem najgorszy scenariusz czyli , że nie zdąże nie sprawdził się . Zawsze mam w schowku loperamid i jestem przygotowany na takie sytuacje . Pół roku spokoju i znowu wróciło. Czy można wiedzieć jaki to sposoby na atak paniki ? Odwrócenie myśli , oddychanie przeponowe ? Benzo nie biorę przed wyjazdami autem ...
  17. Wiesz co tak utrudnia , że jest takie napięcie uczucie parcia lub ciągle nie opróżnionego pęcherza. To idzie zwariować ciągle coś. Jak o tym nie będziesz myśleć no to parcie i tak wystąpi. I tak w kółko.... No i oczywiście jak jestem w domu takich objawów nie ma
  18. Witam czy macie też problemy przed wyjściem do pracy , na rozmowe kwalifikacyjną lub w dalsze podróże autem gdzie np może nie być wc ? Takie załatwianie się na zapas ? Wszyscy lekarze nalegają na psychoterapię , ale ja byłem już na wielu i nawet znając techniki relaksacyjne i inne metody przeciwlękowe i tak mnie to dopada . Leki niby do końca nie wyłączą tych myśli , niby znowu mam iść na psychoterapie a na psychoterapi doszliśmy do momentu , że padło stwierdzenie trzeba leki. Co robić ?
  19. Czy macie też problemy z żołądkiem np przed wyjściem do pracy, na rozmowe kwalifikacyjną ? Takie załatwianie się na zapas. Zastanawiam się nad tym lekiem.
×