Jarek.jarecki88
Użytkownik-
Postów
187 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Jarek.jarecki88
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
-
antydepresanty działają na początku i przestają!
Jarek.jarecki88 odpowiedział(a) na mlodyg temat w Nerwica lękowa
Kiedyś u mnie opipramol chociaż też działanie było zmienne . Escitalopram też raz lepiej raz gorzej bo potem nie było mowy o powrocie do tego leku. Dużo właśnie zależy od przyczyny tylko nie zawsze łatwo tak to znaleść i wyleczyć.- 4 odpowiedzi
-
- nerwica
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
antydepresanty działają na początku i przestają!
Jarek.jarecki88 odpowiedział(a) na mlodyg temat w Nerwica lękowa
Też tak mam z niektórymi lekami.- 4 odpowiedzi
-
- nerwica
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No właśnie na każdego co innego . Pregabalina na mnie w sumie też żadnych skutków ubocznych no troche osłabiony wzrok , rozdęty brzuch ale to nie są skutki uboczne ciężkie dla mnie. Jednak ssri np taka sertralina,escitalopram, citalopram powodują biegunki i jest to strasznie frustrujące . Tlpd niby znane z zaparć i innych np. Suchości w ustach niby ogromnej nigdy nie próbowałem. No tylko opipramol ale on jest łagodny jak dla mnie nawet max dawka 300 mg . Słyszałem , że mirta niby jest taka kojąca , ale też nie próbowałem. Lekarz ostatnio coś wspominał o fluoksetynie żeby pomogła też przy depresji ... Moja dawka pregabaliny to 150mg.
-
Ten lek to na prawdę pomoc nieraz dla mnie . Skutków ubocznych oprócz senności małej lub dużej zależy od dawki i wzrostu apetytu(dla mnie nie jest skutkiej ubocznym) , żadnych. Działa super na natłok myśli , uspokaja, fajnie się po nim śpi. Czy jest lek , który działa podobnie ? Mam na myśli lek typu ssri , snri lub inne takie które można brać na codzień i się nie uzależnić?
-
Ja mam takie samo podejście. Na przykładzie poprzednich terapi uważam ,że dobrze dobrane leki plus praca nad sobą daje najlepszy efekt. Na poprzedniej psychoterapi też doszliśmy do momentu w , którym Pani powiedziała , że trzeba leki. Ja na dodatek włączyłem teraz probiotyk na jelita i jestem ciekaw czy będą efekty.
-
Nie polecam tego leku . Strasznie nasilił mi lęki myślałem , że zwariuje . Nawet alprazolam doraźnie nie pomagał.
-
Ataki lęku są straszne , doskonale Cię rozumiem. Uczęszczasz na psychoterapie ? Ja ostatnio byłem na nfz i po prostu byłem strasznie zawiedziony . 1 sza wizyta diagnostyczna , 2 ga diagnostyczna już u innego terapeuty a potem okres oczekiwania rok czasu ... Po prostu porażka. A prywatnie ? Terminy są bardzo szybko . Najgorsze jak po pierwszych wizytach widzisz , że ktoś nie jest w stanie pomóc. Ciężko żyć z atakami paniki.
-
Do escitalopramu nigdy nie wrócę . Brałem 2 i pół roku w maksymalnej dawce 20 mg i potem powroty do tego leku były nie do wytrzymania . Tak alprazolam mam zawsze przy sobie w razie czego. Po prostu czuje się bezpieczniej. Zgadzam się jak wysoki poziom lęku , ciężko jest funkcjonować. Straszne to....
-
Oj nie w moim przypadku do benzo nie . Działanie benzo według mnie jest inne. Myśle właśnie nad dodaniem czegoś do pregabaliny, żeby mieć mieszanke na lęki i na depresje. A żeby uniknąć benzo nawet na początku brania np ssri prega może być dobra do włączenia do niej czegoś. Czekam do następnej wizyty i będziemy myśleć z lekarzem .
-
Czy też tak macie , że nieraz nie czujecie jakby działania uspokajającego , przeciwlękowego? Dawka 150 mg , nieraz rozdrażnienie , lepiej się na pewno śpi , mniej wybudzeń. Libido raz lepsze , raz gorsze. Na jelita chyba bardziej zapierająca czyli w moim przypadku ok jednak ciągle w głowie gonitwa myśli na temat przyszłości , pesymizm... I czy jest to lek , który bierzecie latami ? Bo widząc wpisy na forum w dziale innych leków ludzie biorą inne leki latami np.paroksetyne. Ze skutków ubocznych jeszcze jakby rozmyte widzenie , gorsze widzenie .
-
Psychologia to pseudonauka .
Jarek.jarecki88 odpowiedział(a) na Walczący z wilkami temat w Psychologia
Staram się wybierać dobrych ,ale potem nagle okazuje się, że psychoterapeuta jest wiecznie spóźniony lub inne denerwujące rzeczy co jest bardzo frustrujące . Na nfz jest chyba obecnie dużo czekania . A dzwonicie do swoich terapeutów między sesjami lub psychiatrów ? Czy wszystko jest załatwiane na wizycie ? -
Psychologia to pseudonauka .
Jarek.jarecki88 odpowiedział(a) na Walczący z wilkami temat w Psychologia
I właśnie tego się boję ... 18 lat ? To na prawdę kupe kasy.... Teraz cena za sesje jest jakoś 200 zł. Ja oprócz technik oddechowych , zamiany myśli nie nauczyłem się nic . No i jeszcze żeby nie zwracać uwagi na objawy ( to nie jest takie proste ) . Przy wysokich kosztach życiowych , małych zarobkach , złym stanie zdrowia i wysokich kosztach terapii na prawdę można zwariować...
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8