Ja mam tak czasami, że jak zasypiam to się trzęsę, nie wiem czy realnie, czy to tylko wrażenie i mówię sobie, że "to" przychodzi i dokładnie nie wiem sam co mam na myśli.
Ja mam tylko wahania nastroju spowodowane różnymi czynnikami, ogólnie jakoś turbo źle się nie czuję. Wit. D biorę z powrotem ale to dopiero z tydzień.
Składałem dziś to podanie i jedna pani w sekretariacie była jakaś taka niemiła, nawet do widzenia nie odpowiedziała.
To na pewno, miła atmosfera to podstawa. To tak jak ze szkołą, jak masz ziomali to chodzisz dla nich do szkoły. Jeśli jesteś odludkiem i odrzutem to do szkoły chodzić się nie chce. Niestety doświadczyłem tego i to się też rzuca na lęk przed takimi sytuacjami w pracy.