Obawiam się nie tyle utraty pracy przez ludzi, dlatego bo mieliśmy już rewolucję przemysłową i nic się nie stało. A wiadomo, że za każdą maszyną stoi człowiek, który musi ją obsługiwać/ zaprogramować.
To, czego się obawiam, to martwy internet. AI już powoli wypiera treści pisane przez ludzi. Jeśli nic się w tej kwestii nie zmieni, za chwilę będziemy mieć pusty, wyludniony internet.