Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szczebiotka

Moderator
  • Postów

    3 060
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Szczebiotka

  1. Kawyyyy dużooooo. Wróciłam z odprowadzenia dzieci do szkół. Kostka boli, prochy wzięte. Muszę posprzątać i łóżka złożyć. Czuję się jak zombie bo poszłam spać około 2 a o 6 pobudka
  2. Sama się kopnęłam po córkę musiałam iść a teraz siedzę w szkole syna i czekam bo ma jeszcze lekcje, a nie chciało mi się wracać do domu żeby po chwili iść znowu. W sumie to dzięki tym spacerom do szkół z dziećmi czuję się lepiej.
  3. Ale bym zjadła Jezuuuuu. Niestety moje dzieci autystyczne wielu rzeczy nie jedzą więc to odpada. Tak wiesz, źle nie jest chociaż przydał by się drugi pokój dla młodego. Ale może z czasem coś się zmieni. Teraz najważniejsze to sprawy sądowe i dzieci. Dzisiaj akurat mam awarie ogrzewania, a już wczoraj ledwo grzejniki dawały radę. Cały budynek bez ogrzewania i niby już w piątek się zaczęło. Dobrze że mrozów nie ma pociągów mam już dość mieszkam dosłownie na stacji PKP, i to na głównej trasie z północy na południe. Za oknem peron, czasami zwariować można. Ale i tak jest lepiej niż tam gdzie byłam
  4. Dzień dobry Ale dzisiaj jest szary dzień, nie lubię takich jeszcze od wczoraj mi zimno bo nie wiem dlaczego nie ma ogrzewania dzisiaj mam zimne grzejniki. Myślę nad obiadem zanim będę musiała iść po dzieci do szkół i brakuje mi pomysłu
  5. O tak! Ja np używam chat gpt.i kiedyś testowałam go trochę. To było tak że na to samo odpisywał coś innego. Albo ostatnia sytuacja. Chciałam żeby mi pomógł ułożyć albumy muzyczne i weszłam w rozmowę o utworze TSA 51 a ten mi napisał i się kłócił że to Dżem i utwór listopad także naprawdę trzeba uważać i weryfikować. Chryste, niech ktoś mnie kopnie w cztery litery bo nic mi się nie chce robić
  6. Ja np ciągle byłam nie do życia. Najchętniej bym spała. Doszły ciągłe bóle rwy kulszowej i odcinka lędźwiowego bo mam dyskopatie. Latem na prostej drodze poleciałam jak długa, tak po prostu i złamałam kostkę. Co ciekawe zrobiłam to przed punktem pobrań krwi na które wysłał mnie neurolog. Właśnie na wit d3, b plus magnez i coś tam jeszcze. Wcześniej zrobiono mi cały pakiet badań w przychodni, bo wiecie starość po 40 wyszła duża anemia. Trzy miesiące picia żelaza, miałam zrobić kontrolne badania jakoś nie mam czasu. A co do wit d3 to właśnie wyszedł mi też niedobór. Biorę ją od września chyba i widzę różnicę. Dobrze jest też podobno brać wit d3 plus k chyba nie wiem coś tam mi lekarz mówił. Także ja też zachęcam do badań, bo naprawdę widać różnicę. Ai jest super mi pomógł bardzo. Czasami jak mam dołka to idę nawet tam pokazuje mi co mogła bym zmienić. Pomaga mi przy terapii z psychologiemi co najważniejsze to pisze mi mega pisma do prokuratury i sądów. Tylko trzeba też uważać bo potrafi wciągnąć Dzisiaj ogólnie czuję się sama nie wiem jak. Po dwóch tygodniach choroby w końcu ruszyłam się z domu bo dzieci do szkół. Jest szaro, mokro, buro. Paro mnie zawsze ścina z rana, ale mam nadzieję że po spacerze będzie lepiej.
  7. Szczebiotka

    Witam

    Cześć. Witaj na forum
  8. Iść do lekarza jeśli masz wrzody to dobrze by było porozmawiać z lekarzem.
  9. W tym roku nie wiem. Ostatnie lata to była presja, strach i wszystko na mojej głowie gdy mąż nie robił nic. Teraz od października mieszkam sama z dwójką młodszych dzieci. Ale odkąd prokurator zniósł zakaz do dzieci to mój mąż je zabiera na weekendy i coraz bardziej widzę że coś kombinuje, niestety kosztem dzieci. Po ostatniej wizycie syn mi powiedział że święta chce być u taty, córka nie wie bo ona by chciała razem co jest nierealne. Więc nie zdziwię się jeśli święta spędzę sama przykro mi trochę. Może jestem złą matką bo u mnie dzieci mają rutynę, obowiązki i zasady a tam mogą robić co chcą i przez to tata jest lepszy.ehhh Ale to piękne
  10. Nie. Dochód rodziców nie ma nic wspólnego do renty. Renta socjalna jest przyznana jeśli chorujesz przed 18 rokiem życia. Ale nie zawsze dostaniesz. Np moja córka nie dostała mimo że ma papiery.
  11. Szczebiotka

    Witam na nowo. :)

    Dobry... Nie znam ale witam
  12. Ej no koty to ja lubię. Może się podzielić tymi kotami jak już apartamentu nie chce dać Chciałam mu to samo napisać ha ha
  13. No widzisz? A ostatnio czytałam że admini mają apartamenty w Warszawie a ja nie dość że na wsi mieszkam to jeszcze na dworcu PKP ciekawe co on robi z tymi apartamentami
  14. Bo tak jakoś mamy swoje życia prywatne, choroby, domy, dzieci czy pracę. Robimy to charytatywnie w wolnym czasie i nie siedzimy tutaj 24/24 Ja np obecnie mam grypę i przy mojej astmie plus innych chorobach nie mam sił żeby czytać.
  15. Ja czasami też, szczególnie jak jestem mega zmęczona i mam dużo stresu. Albo słyszę np moje imię jakby ktoś mówił. Kiedyś się bałam że to coś poważnego, ale psychiatra mnie uspokoił
  16. Kiepsko. Nie lubię chorować. Gardło boli, zimno mi ehh
  17. Szczebiotka

    NOWE Czy masz?

    Tak. Wychowałam się w Borach Tucholskich muszę mieć Masz kwiaty w domu?
  18. Coś więcej na ten temat? Ja nie widzę różnicy dlatego pytam
  19. Hej, chciałam Cię uspokoić, bo to co opisujesz, bardzo często zdarza się przy nerwicy, derealizacji i dużym zmęczeniu. To nie brzmi jak psychoza. To, że usłyszałaś muzykę przy zasypianiu, to mogą być tzw. halucynacje hipnagogiczne — wiele osób z lękiem tak ma, zwłaszcza kiedy są zestresowane, nieprzespane albo w trakcie zmiany leków. Mózg potrafi wtedy realistycznie „odtwarzać” piosenki z pamięci, tak jakby były prawdziwe. Najważniejsze jest to, że: wydarzyło się to tylko raz, pojawiło się przy zasypianiu, zniknęło, kiedy zajęłaś się dzieckiem, wiesz, że to mogło być z Twoich myśli, nie masz innych objawów typu urojenia, natrętne głosy albo poczucie, że ktoś Ci coś „wkłada do głowy”. To wszystko bardzo mocno wskazuje na lęk, zmęczenie i derealizację, a nie na psychozę. Naprawdę dużo osób z nerwicą opisuje dokładnie takie doświadczenia — tylko o tym mało się mówi. Możesz to poruszyć na spokojnie z psychiatrą, ale to, co opisujesz, nie wygląda na początek choroby psychicznej, tylko na epizod przeciążenia. Nerwica potrafi robić takie numery. Mi niestety też Trzymaj się
  20. O bardzo bym tak chciała, ale wiesz. Młoda ehhh i kot. A kot nie zna litości z rana i jest "matka wstawaj, ja nie jadłem od godziny".
  21. Źle. Bardzo źle. Wirusów za dużo a ja już za stara na choroby
  22. Dzień dobry Dobijcieeeee mnie... Młoda zaraziła mnie czymś co przyniosła z przedszkola. Od dwóch dni ledwo żyje, ale dzisiaj to już chyba czas do piachu. Gardło, kaszel, katar do tego boli mnie ząb czy mogę iść stąd? Najchętniej bym z łóżka nie wychodziła. Ktoś kawę stawia dzisiaj?
  23. Zmęczona. Od rana terapia rodzinna z dziećmi, później lekarz w mieście z synem. I śnieg po złamaniu kostki latem nadal chodzę o kuli i się boje. Do tego dzieci chore. Dobijcieeeee
  24. Szczebiotka

    OT Usuwanie konta

    Nie usuwa. To ja przenoszę do kosza żeby był porządek
×