-
Postów
504 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez miL;)
-
Dzień dobry wszystkim Źródła historyczne potwierdzające istnienie Jezusa Chrystusa: Tacyt (Roczniki); Józef Flawiusz; Swetoniusz; Talmud; nie wspominając Ewangelii kanonicznych; apokryficznych; listów Pawła (zaciekle zwalczającego i mordującego chrześcijan w następnie nawróconego...; Koran...
-
Czytasz ze zrozumieniem? To on we wszystkich wpisach traktuje innych jak debili. Jeżeli nie ma argumentów to odpuszcza ale sygnalizuje brak możliwości rozmowy. To jest ok? Dla mnie to jest oznaką słabości... Ty tak na poważnie? To przeanalizuj tą pychę... I grzech... Po imieniu że świadomością skrzywdzenia innego człowieka... Może najbliższego... Ja mam tę świadomość, ale ty Nie jestem mędrzcem ale mam świadomość tego kogo skrzywdziłem i kto mnie skrzywdził Ty oczywiście nikogo nie skrzywdziłeś a choroba to efekt tego że ktoś ciebie skrzywdził No żuć kamieniem... Jesteś idealna? Chwała Bogu że nie jestem dla ciebie partnerem... Ale pamiętaj że Bóg w Ciebie zawsze będzie wierzył
-
Proste, więc ja też strzepnę kurz z sandałów.... Pozostań w samouwielbieniu
-
Indor ty w swojej arogancji nie masz partnerów do rozmowy... Bo twoja arogancja kończy się na granicy inteligencji
-
Nie miałeś odwagi odpowiedzieć pod swoją wypowiedzią... Faktycznie jesteś fanatykiem z którym rozmowa mija się z celem... Brak ci argumentów, postępujesz je cynizmem i brakiem elementarnej wiedzy... Oby królowie i cesarze było tak opisano w chustki jak Jezus Chrystus...
-
Skoro cytujesz Księgę to powinnaś rozumieć Sodomę... A zresztą nieważne..
-
Dekalog moim zdaniem to uniwersalna prawda... Kurczę naprawdę trudno się przypiepszyć do żadnego przykazania... Tak obiektywnie. Ja się paliłem na swoim stosie.. jeździłem pod most południowy z gotową liną. A jak już zrozumiałem że chęć samobójstwa to inna siła to pod tym mostem znalazłem linę dla siebie i splunąłem złu w twarz. Tak leżała tam przypadkiem w takim samym kolorze jak moja abym z niej skorzystał W tym świecie naprawdę chodzi o nas, nieważne czy jesteś chory, bogaty, biedny.. Chrystus przyszedł aby odnowić i wyzwolić człowieka.. aby dać nadzieję Moja choroba i bazylią o siebie zabrała mi rodzinę... Mam miliony a nie mam rodziny bo choroba pokazała mi jak moja żona kiedyś mnię odrzuciła i okłamała... Nie byłem tego świadkiem a okazało się to prawdą... Powinienem się teraz pieprzyć z każdą laską bo mogę zaoferować wszystko... Ale nie potrafię go wierzę w ... Ale bez Japonii... Jeżeli odrzucasz nadzieję to mogę strzępnąć proch ziemi z sandałów...
-
Trochę chaotyczne... Przeczytałem Stary i Nowy testament. Przeczytałem Księgę Henona, czytałem apokryfy o Sophii o arhontach. Czytałem Koran. Czytałem i nadal zgłębiam Ewangelię apokryficzne... Polecam Filipa, Tomasza, Marii Magdaleny... Odrzucone przez kościół a moim zdaniem cenne, trudne, tajemnicze i pogłębiające wiedzę o Chrystusie. "Pięć drzew jest w raju" poczytaj o tym... Każdy ksiądz powie że to herezja, a ja próbuję zrozumieć te tajemne nauki Chrystusa bo wierzę że one pozwalają się wyzwolić, umrzeć aby ponownie się narodzić w przwdzie... Dla ateistów nie istnieją żadne święta więc przykład niedzieli jest absurdalny. Zresztą ateizm to dekadencja... A ta ma to do siebie że na przestrzeni dziejów pada... Nie spinaj się na mnie, byłem młodym gniewnym, uwierzyłem w świat i osiągnąłem wszystko: pieniądze, stanowiska, potem spadła na mnie choroba, zabiła małżeństwo z ja się wieszałem na drzewie w swoim ogrodzie, i jak zrozumiałem, że straciłem wszystko, to przyszła myśl "znajdź sens", szukałem, przyjąłem ponowne wysłanie Ducha Świętego, ujrzałem i usłyszałem co miałem poznać a następnie porzuciłem tę wspólnotę bo wiedziałem że ich rozwalę od wnętrza... Że względu na ich pychę.. Masz potencjał... Szukaj sensu, może to cię uwolni od choroby...
-
Trochę dziwne, że atakujesz przywołując księgę Psalmów? Chrystus potępiał faryzeuszy (Rydzyków...) To stań za ladą w każdą niedzielę i daj ludziom robić zakupy.. to jest hipokryzja... A w niedzielę nie idę odwiedzić Jezusa... Idę na Eucharystię Chrystusa Jezus imię jawne.. Chrystus imię ukryte I bez emocji, pozostań przy mitrze. Na marginesie co daje mitra?
-
Raczej ponadczasowe i aktualne... Jaki "ton"? Chwila refleksji nad życiem? Z dużej litery Życiem? "Dla nas to są święta, a nie czczenie Jezusa".... Nie widzisz paradoksu tej wypowiedzi? Gdyby nie Chrystus nie byłoby tych świąt... I czasu na spotkania i planszówki... Ale prawem człowieka jest wybór..
-
Pycha zawsze kroczy przed upadkiem... I tego nie powiedział Chrystus...
-
To mądre słowa... Bóg to kreacja, poruszyciel, to wszystko co widzimy i czego nie widzimy... Bo widzimy tylko 5% (gwiazdy, materia) pozostałych 95% nie widzimy i nie rozumiemy (ciemna energia i materia). A jednak ktoś taki jak Chrystus pozostawia pytanie i tęsknotę za "sensem" I jeszcze jedno, gdy zapowiedział, że odejdzie z tego świata, obiecał że pośle nam Parakleta i słowa dotrzymał.... Bo minęły prawie 2000 lat a my (również na tym forum) spieramy się czy istniał... Ciekawe...
-
Można się wiecznie babrać w życiu bez nadziei... Chyba że to jest sposób na życie?
-
Co was wyzwala na tym forum? Co pozwala Wam wyjść z syfu choroby? A może nie chcecie wyjść z tego syfu tylko chcecie się babrać w tych chustkach?
-
Co ty gadasz? Co znaczy że podajesz mi rękę?
-
Co ty piszesz? Pedofilia zależy od kontekstu...? Jakiego kontekstu? Gdyby ktoś wykorzystał moją 10cio letnią córkę to konstrukt był by jeden.... Ja i ten gnoju... Obroni się... W majestacie sprawiedliwości i strachu potępionych...
-
Stary... Tyle emocji.. ja nic nie zgłaszam... To mnie blokują A Prawda... Prawda zawsze się obroni, w nieprzespanych nocach, w emocjach i w wyrzutach sumieniach...
-
Być może... Powiedz Szczebiotka co Ciebie naprawdę boli, czego Ci brakuje Wszyscy? Czytasz ze zrozumieniem o czym piszą inni? Pornografia, pedofilia przekleństwa,kto I to jest ok? Tego się nie banuje..?
-
Oj.... Szczebiotka .... Oj.... Misiu... Co ty gadasz? Czytałeś swoje wypowiedzi?
-
Czym się czepiam? Czym atakuję? Nie mam swojej firmy, odpowiadam przed Zarządem i ludźmi...
-
Władza.... Czym jest władza.... Ja zarządzam ponad 1000 pracowników i nikogo nie zbanowałem... A wiesz dla czego, bo zawsze kierowałem się zasadą, że tylko różnorodność i przeciwieństwa kreują rozwój. A tu jest potakiwanie... 15 lat jestem dyrektorem w jednej z największych korporacji w Europie środkowej, nie zwolniono mnie chociaż zarząd zmieniał się przy każdej zmianie władzy po wyborach... I wiesz co pcha mnie rano aby iść do pracy? Różnorodność Zespołu.... Ty masz klakierów których promujesz
-
Myślisz że to takie łatwe?
-
Czytasz wposy innych? Nie widzisz wulgaryzmów? Myślę że powód był inny, światopoglądowy...