-
Postów
504 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez miL;)
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 19
-
Ale Ja nie skończyłem dziecko... Przesadziłeś i jeszcze myślisz że to śmieszne Gdybyś miał jaja to wiedziałbyś co zrobić.. Ja kiedyś po dobrej imprezie przebiegłem się sąsiadowi po samochodzie, wybiegł z synem i wszyscy zaliczyliśmy po razie. Następnego dnia mój starszy brat złapał mnie za fraki, wyładował do samochodu i podjechaliśmy do sąsiada, powiedział mi tylko że jak chcę być facetem to mam brać odpowiedzialność za to co robię... Poszedłem do sąsiada i powiedziałem, że przepraszam za głupotę a szkody naprawię... Do tej pory mamy dobre relacje
-
Za dużo piszesz, za mało wklejasz...
-
Stary ty się sam zdefiniowałeś swoimi memami. To nawet nie chodzi o to czy jesteś chory, czy nie... Po prostu brak ci elementarnych zasad kultury..
-
Również nie piszę o kościele, bo ludzie myślą że kościół to księża, zakonnicy, biskupi, obrazy, budynki.. Kościół to ja i relacja z Bogiem. To moje myśli i świadomość. Jezus mówił: ".gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki i módl się w ukryciu, a Ojciec Twój, który jest w ukryciu oddać tobie..." Żadne pranie mózgu (zresztą świat: Media, rządzący, itp) to odwieczne pranie mózgu..
-
Stary, nie wierzysz- ok,twoja decyzja. Natomiast nie tłumaczy cię to w prostackim wyśmiewaniu innych i ich wiary. Wklejasz obrzydliwe memy i na co liczysz? A ten kadr wkleiłem właśnie dla ciebie... Taka chwila refleksji.. Ten kadr jest wzorowany na najnowszych naukowych badaniach nad całunem z grobu Jezusa. I nie pisz mi o badańach z końca 20 wieku, kiedy to świat obiegła informacja że próbki z całunu poddane badaniom węgla C14 wykazały średniowieczne pochodzenie materiału. Te badania zostały podważone już wielokrotnie przez naukowców (również żydów i ateistów) bo próbki materiału pobrane do badań pochodziły z miejsc które zostały poddane naprawie po pożaże i uszkodzeniu całunu przez stopione srebro. Obecnie naukowcy jednego są pewni: Obraz na całunie nie zawiera śladów pigmentu, Powstał w skutek wytworzenia potężnego źródła energii (nawet obecnie nie posiadamy urządzeń pozwalających na takie kontrolowane naświetlenie, Fajny turyński jest formą negatywu fotograficznego - niewytłumaczalne dla obecnej nauki.. Obraz utrwalonego człowieka pokazuje człowieka poddanego niezwykłej kaźni, zmiany chemiczne w krwi wykazują taki szok były i cierpienia którego zwykły człowiek nie mógłby przeżyć (a one powstały gdy ten człowiek jeszcze żył... Te kilka faktów podałem tylko dlatego, że można dyskutować opierając się na wynikach badań w nie ma memy które obrażają wierzenia innych
-
To współczuję..., gdyby i mnie leki w końcu nie zadziałały to chyba nie mielibyśmy okazji pogadać. Z skąd jesteś? Pytam bo wydaje mi się, że to również kwestia lekarza. Moja pierwsza mało nie doprowadziła mnie do śmierci, twardo pchała mnie w setralinę z ja na największych dawkach jeździłem samochodem z gotową liną w bagażniku i co noc przejeżdżałem w moje miejsce i siedziałem na tym wygwizdowie i zastanawiałem się czy to już.. czy jutro. Znalazłem w końcu lekarkę której mówiłem o wszystkim i Ona stwierdziła że powalczymy wspólnie (o mnie) nawet mogłem do niej dzwonić/sms w chwilach.. Na ostatniej wizycie przekonywałem Ją że pięknie jej do twarzy w nowym kolorze włosów (taki bląd/rude) a Ona, że ja nie przestanę to mi zmieni leki a fryzjera ma na czarnej liście.. Trzymaj się!
-
Gratuluję ładnego głosu, potrafię docenić gdy ktoś ładnie śpiewa Ja też wczoraj byłem u Dominikanów na służewie, siadłem grzecznie w ławeczce, przyszła kobieta z mężem(tak po 60tce) i ona bach chcę siadać obok mnie (miejsca mało a obok sporo jeszcze wolnych miejsc..) siadła i twardo do męża "no siadaj, siadaj tu" czyli obok mnie.. Gościu spojrzał na mnie zrozumiał że musiałby usiąść mi na kolanach aby się zmieścić... Więc siadł przed nami. A żona raz i drugi trąca to i twardo aby siadł obok niej... Gościu w końcu wstał, parą mu z uszu idzie i poszedł w cholerę... Kilka rzędów miało ubaw.. ona też się głupio uśmiechała i komentowała że tu gdzie siedzi jest cieplej... Przez chwilę zastanawiałem się czy to ode mnie taki żar bije
-
Ok, wspomniałeś o paroksetynę w dawce 20mg, a to mała dawka i ja na 20 i 40 byłem w piekle, wytrzymałem do 60tki i zaklikało
-
To ostatnie zdięcie Chrystusa i info o wodzie z toalety jest najlepszą wizytówką ciebie. Wyjątkowo obrzydliwe i prostackie.. A źródło tych twoich rewelacji to Demotywatory/Bezużyteczna... No tak ale czego można się spodziewać po..
-
Mi po wielu próbach pomogła paroksetyna w max dawce + Kettler na sen. Odradzam wynalazki o których wspominasz, wpadniesz tylko w większy obłęd. Mi lekarka kazała odstawić nawet powszechnie używane zioła uspokajające bo stwierdziła że organizm musi być czysty aby dać mu szansę zareagowania na lek
-
Myślę że wystarczy "umarł". To ludzie postronni najczęściej próbują dociekać jak, dlaczego, i budują do tego najrozmaitsze przyczyny... Zamiast zająć się sobą szukają sensacji tam gdzie nie powinni wtykać nowa.
-
Amen Ja wczoraj również w końcu wyluzowałem i przeprosiłem Verinię Dobrego dnia
-
Nie jesteś pyłkiem w kosmosie... Jesteś częścią kosmosu.. więc jesteś częścią Kreacji... Jesteś więcej warta niż Ci się wydaje... Jesteś warta wszystkiego.... Pamiętaj!
-
Jestem facetem i wyciągam i przyjmuję rękę na zgodę... Przepraszam jeżeli zawiniłem.. Jestem jaki jestem... Ale jestem sobą
-
Sama prowokowałaś i straszysz demonami... Ty też gówno wiesz co przeżyłem.. Ok, niech przyjdzie dobry a ten stan zawieszenia 3-4 w nocy daje do myślenia, prześwietla człowieka. Nie dyskutuj poczekaj i podziel się przemyśleniami
-
No proszę zjawił się intelektualny idol... Nie masz czym karmić... Pamiętaj 3-4 w nocy...
-
Jeżeli to jest o niczym to zazdroszczę swobody rzucania klątw. Faktycznie zakończmy temat, okno 3-4 jest otwarte. Wróćmy do rozmowy gdy zaczniesz się wybudzać...
-
To ty straszysz Demonami... Ja daję ci spokój ale sama wezwałaś demony więc zmierz się z wezwaniem...
-
Teraz rozkazuje są ciszę! Straszysz posłanie demonów a teraz cisza.. Verona one przychodzą między 3 a 4 w nocy... Skoro posyłasz to najpierw z nimi pogadaj... Uprzedzam, że trzeba mieć jaja aby nie zwariować...
-
Straszyłaś mnie że naślesz na mnie demony . Pamiętaj że nie rzuca się słów na wiatr. Kogo posyłasz? Zaprzyjaźnij się z Aamonem !!!... Skoro tak straszysz innych Ja się z tobą nie kłócę, ja czytam... No tak, jak zgodzę się z szkodnikiem... Wbrew wiedzy to będzie ok? Zawijane te sreberka dalej...
-
Powiadasz z samotności i jednocześnie wydajesz wyrok... Uwierz że niewiele widzisz...
-
Tak żeby było ładnie, poprawnie według obecnych ideologii I chyba dla tego warto być sobą aby móc był tylko modem... Podaj jeden przykład...
-
Może masz rację, może szukałem pokrewnych/chorych dusz zanim zacząłem się leczyć.... To mało istotne Mogę się z tego forum wycofać ale mam wrażenie że to wzmocni wzajemnych adoratorów. Ja na priv też dostałem info od osób zastraszonych, hamowanych i życzących mi odwagi bo oni mieli już dość... A że w życiu odwagi mi nikt nie odbierze, to .... Trwam
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 19