Skocz do zawartości
Nerwica.com

cynthia

Użytkownik
  • Postów

    3 363
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cynthia

  1. Skoro ktoś jest agresywny, czy to słownie, czy fizycznie, personel ma prawo i obowiązek takiego pacjenta uspokoić, czego często nie robią same leki i trzeba niestety użyć pasów. Pasy to ostateczność i nie jest to przyjemne doświadczenie, ale będąc szczerą - pasy uratowały mi życie. Jeśli jest się w danej grupie trzeba się dostosować do tej społeczności i zasad panujących. Personel obserwuje i dużo wie. Wielki Brat patrzy. Lekarze i pielęgniarki inaczej podchodzą do pacjenta jeśli ten ma chociaż grosz kultury w sobie i szacunku do drugiego człowieka, a inaczej do takiego ignoranta, który myśli, że to wszyscy do niego się dostosują.
  2. Pieniądze nie określają osobowości. No, czasem, patrząc na wasze posty z @kukuruzu
  3. Zgadzam się. To jakiś narcyz, który myśli, że każdy jemu się podporządkuje. Ignorancja aż się z niego wylewa. To jest właśnie stereotypowy pacjent szpitala psychiatrycznego, który myśli, że jest na wakacjach i nic nie musi. Na oddziałach nie jest idealnie, ale właśnie tacy ludzie sieją zamęt i chaos.
  4. byłam w lo na biol chemie ale mało już pamiętam xd
  5. genetyka to loteria, ciężko ustalić. Zależy które i u kogo allele będą uszkodzone. Można by było zrobić krzyżówkę genetyczną ale to potrzeba znać allele rodziców i co za tym idzie genotypy rodzeństwa. Tak mi się wydaje, do szkoły dawno już nie chodzę. Jak wprowadzam w błąd to proszę poprawić
  6. Nie wiem, mi psychiatra zawsze bada. Może zależy od lekarza Ja jestem Poznańska pyra
  7. @Dalila_ chodzi o dziedziczenie autosomalne co powoduje przekazywanie wadliwych genów. Stąd częstsze choroby genetyczne
  8. pół na pół, 1/4, zależy, ale zawsze coś wchodzi co powoduje mutacje komórek i dochodzi do problemów i chorób genetycznych.
  9. Byłam w sklepie, ledwo doszłam, bo tak ślisko, bałam się, że się znów wyjebie, bo ostatnio zaliczyłam takiego orła, że do teraz na dupie siedzieć nie mogę bo zbiłam kość ogonową Dokończyłam audiobooka (Miasto zagubionych dusz) przedostatni tom, ale męczę już ten cykl i męczę, bo bohaterowie może i barwni,, jednak książka nieporadnie napisana. Teraz uszykowałam sobie Czornyja Siedzę i piję herbatkę, grzeję się, bo na dworze byłam i zimno. Dzień spokojny, może pójdę trochę podłubać diamenciki, ale nie za długo, bo na tyłku usiedzieć nie mogę xd
  10. A powinni ci badać klozapol. Chodzi o jego stężenie w organizmie, bo niektóre leki ( np. fluoksetyna) zwiększa jej poziom. Ja 14 lat brałam fluo i wtedy właśnie często mi badali, teraz mi odjęli ale w zasadzie nie czuję różnicy. Ten lek już na mnie przestał działać dawno temu. Ja też gadam do siebie, jak idę miastem to ludzie się gapią xd Fajnie byłoby się poznać osobiście nawet w tak niesprzyjających warunkach. Jednak wolałabym od kawy na mieście.
  11. Nie. Tylko siostrę. Bo tak jest. Poznałam parę osób trans i każdy był pojebany. Szczerze to nawet będąc osobą biseksualną nie chcę mieć kontaktu z takimi osobami bo są toksyczne. Kochał siostrę intensywnie ale to wykraczało już poza granice dobrego smaku. Tam wszyscy byli pojebani xd jakby siostrze dziecko zrobił to dopiero by bylo.
  12. klozapolu. Jak jestem w szpitalu to co tydzień mam badane. Poza szpitalem można ale odpłatnie. Określa, że "dziwnie się zachowuję". Ale może ma rację. Ona widzi wcześniej ode mnie, że coś się dzieje. Ale nie mam psychozy, wręcz przeciwnie. Jednak dobijają mnie objawy negatywne. Może o to jej chodzi.
  13. Robisz badania n a poziom klozapolu? Moja mama mi mówi ciągle że powinnam iść do szpitala. Ale nic się przecież nie dzieje. Ale z drugiej strony coś jest nie tak bo np. śmieje się bez powodu jakbym próbowała wylądować tym swoje napięcie emocjonalne.
  14. Ja jestem na bakier z czymś takim. W ogóle tego nie rozumiem i nie chcę.
  15. cynthia

    Dzisiaj czuje się...

    Prawda, ale to nie twoja wina, ze jest taka pogoda.
  16. cynthia

    czego aktualnie słuchasz?

    Ciągle na głośnikach. Zakochałam się w tej piosence.
  17. cynthia

    Dzisiaj czuje się...

    To ciepło się ubierz jak będziesz wychodziła bo dzisiaj przypiździło i u nas
  18. On. Szczerze to byłam zazdrosna o tę siostrę. Wiecznie o niej gadał, wychwalał , praktycznie jego życie kręciło się wokół niej. Właśnie tak. Bardziej skomplikowane by to nie mogło byc.
  19. @You know nothing, Jon Snow a gdzie Ygritte na awku?
  20. Ale to jest bardzo podniecające. Gdy się dwoje ludzi całuje do utraty tchu Z chęcią bym się wymieniła jednak śmiem twierdzić, że nie chcecie wiedzieć. Każdy mój partner był pojebany nawet bardziej ode mnie. Tylko X. który okazał się kobietą wiedział wszystko bez ukrywania czegokolwiek. Dla niego nie było tematu tabu, ale kto miałby takie macając cycki swojej siostrze? Jebie z daleka kazirodztwem, czego nie zaakceptowałam. No i się skończyło jak skończyło - bardzo dobrze zresztą - zerwaniem i ucięciem relacji. Wiem, że przekraczam jakąś niewidzialną granicę dobrego smaku, a takimi fetyszami, którymi się dark web podnieca. Jestem baaardzo otwarta na różne eksperymenty, ale ja jestem osobą dziwną. Normalne zbliżenie mnie nie jara, w ogóle ja nie potrafię się podniecić w każdej sytuacji. Muszę mieć odpowiednie warunki. To jest to o czym mówiłam, że jestem aseksualna. Klimaty BDSM nie są mi nieznane i nigdy przed partnerem, czy partnerką tego nie ukrywałam. Zawsze jakoś trafiałam na osoby z podobnymi zainteresowaniami i predyspozycjami seksualnymi. No, tylko mój ostatni ex nie wiedział w ogóle o mnie całej prawdy. Nigdy nie zwierrzyłąm mu się ze swoich fantazji bo wiem, że by ich nie zaakceptował. Zbliżenia z nim nudziły mnie. Ale może to pokazuje, że nie byliśmy dla siebie. W sumie - dobrze, że skończyło się jak skończyło. Nie chciałabym na dłuższą metę być z takim mamisynkiem.
  21. W styczniu bez fajerwerków, ale za to wkręciłam się w audiobooki. Pomyślałam, że jak nie mam weny czytać, bo się źle czuję np. To zakładam słuchawki i robiąc coś - słucham. Świetna sprawa, aż wykpiłam pakiet na storytel. Kończę drugi audiobook i na pewno zostanie to ze mną na dłużej.
×