nie, źle było cały czas, po 9mcach się zorientowałam że to (częściowo) przez moje samopoczucie spowodowane tym lekiem, nerwowość, ciągłą irytację, drobnostki urastały do rozmiarów tragedii, poza tym miałam dalej depresję, ten lek działa za słabo na nastrój
żałuję bardzo bo inne skutki uboczne ma cudowne - chudnięcie, brak chęci palenia, podniesione libido, więcej energii życiowej, pierwszy raz w życiu nie miałam problemu wstać rano z łóżka