@bakus, są jeszcze terapie na NFZ, bezpłatne z punktu widzenia pacjenta.
Obawiam się, że Twoja sytuacja jest beznadziejna, nic nie da się zrobić, a użytkownicy forum są wobec Twojego problemu bezradni i niepotrzebnie wypowiadają się w Twoim wątku, w którym przecież nie szukasz rad, a jedynie chcesz ośmieszyć do tej pory usłyszane.