Skocz do zawartości
Nerwica.com

Priscilla_126

Użytkownik
  • Postów

    1 575
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Priscilla_126

  1. Priscilla_126

    Kącik gracza

    Na telefonie gram często w Hill Climb Rancing
  2. Zrobiłam sobie kawusię, teraz ją piję i słucham muzyki, a wcześniej poczytałam książkę i wymieniłam czułości z Mrusiankiem
  3. Na styczeń, i ogólnie na nowy rok - będę wtedy miała szpickę miniaturową, kicię szkocką zwisłouchą i kicię birmańską, jupi
  4. Staram się doceniać różne rzeczy, nawet te małe
  5. Priscilla_126

    Powracam :)

    Tym samym Cyfry te same
  6. Kilka dni temu mój Mruczuś zakręcił ogonem, i zrzucił moje chrupkie pieczywo prosto do kuwety
  7. Trudno mi to określić w skali, ale na pewno jest u mnie z tymi postępami lepiej. Dużo osiągnęłam pod tym względem, że mam inne spojrzenie na to, jak ktoś mnie obgaduje. Bo to był dla mnie mega problem. Tak się przejmowałam, że szok. Teraz mam do tego zdrowsze podejście.
  8. Priscilla_126

    Powracam :)

    Witajcie z powrotem Pewnie są tu nowe osoby, które mnie nie kojarzą, dlatego kilka słów o mnie - Karola, lat 24 (ale w niedzielę kończę 25), moje hobby to filmy, seriale, kreskówki, książki, a takie większe hobby to udzielanie się na forach i muzyka Jakiś czas temu moim hobby były też języki obce i języki programowania, ale przez mały kryzys psychiczny je zaniedbałam. Ale planuję wrócić do nich Mam troje puchatych przyjaciół - kocia i dwie psinki, a jeżeli sytuacja pieniężna pozwoli, to w przyszłym roku planuję mieć jeszcze kolejne puchowce
  9. Znamy się od kwietnia. W realu nie spotkaliśmy się jeszcze, bo on mieszka w innym mieście. Ale ogólnie planujemy się spotkać, tylko jeszcze nie teraz. Dogadujemy się bardzo dobrze. Rozmawia nam się bardzo fajnie, zazwyczaj rozmawiamy o lekkich rzeczach. Chemia jest duża. Jest wspaniały To jest jeden z dwóch problemów, to jego zamknięcie się w sobie. Ogólnie jest nieśmiały. Ma fobię społeczną i depresję, ale nie chodzi do psychologa, bo uważa, że sam musi sobie dać z tym radę. Tu jest właśnie problem, bo ja uważam, że sam tego nie udzwignie, bo nikt by tego nie udzwignal sam. On ma takie przekonanie, żeby nie użalać się nad sobą, tylko się utwardzic. Ale robi to wbrew sobie. Wyznał mi, że on siebie nie akceptuje. I to jego przekonanie jest właśnie moim zdaniem tego efektem. Gdyby był dla siebie bardziej wyrozumiały, to by siebie zaakceptował. Ja go bardzo wsparlam w tym, ale nie wiem, jak mu bardziej pomóc.
  10. Jurecki, wróciło od kwietnia, i to konkretnie. Ale teraz jest na szczęście w miarę lepiej.
  11. Johnn, dzięki i wzajemnie Zoo, czuję się generalnie dobrze, choć nie zawsze tak było w ostatnich miesiącach.
×