Skocz do zawartości
Nerwica.com

Naemo

Użytkownik
  • Postów

    4 494
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Naemo

  1. Priscilla_126 wyjdź do ludzi trochę, Internet do Internet, ale nie da sie zastapic prawdziwych interakcji międzyludzkich, mimiki twarzy, uśmiechu, przytulenia, ciepła drugiej osoby... TO TYLKO LITERKI SĄ. W każdej chwili taki "przyjaciel" z Internetu moze po prostu Cię olac, bo prawda jest taka, że ludzie nie czują się za bardzo związani z ludźmi przez monitory, bo nie wydzielają sie zadne hormony i inne takie, kumasz? Ja mam dzisiaj słaby dzień Ale sprawiło mi trochę radości to, ze udało mi sie wreszcie dokupić Internet do telefonu, bo w szpitalu trochę kiepsko bez Internetu, nawet leków które sie dostaje nie można wtedy sprawdzić.
  2. Wbijaj Kontrast, Ty chyba z Warszawy, nie? Więc zapraszam na Nowowiejska A z tym loracostam to mi sie pomyliło chyba ^^ Średnio przytomna byłam. W ogóle to śmiesznie, bo przynajmniej połowa ludzi tutaj jest pierwszy raz w szpitalu I z jedną dziewczyną na sali będę miała spiny, ja już to czuję, ale będę unikala konfliktów na pewno, nie lubię ich. Trzymam kciuki chojrakowa!
  3. Naemo

    Na co masz ochotę?

    elo przesyłam wirtualnie dużo ciepełka :)
  4. Naemo

    Wkurza mnie:

    Nie mam obcinacza do paznokci i taka stara baba
  5. Naemo

    Na co masz ochotę?

    Jedzenie, jedzenie i jeszcze raz jedzenie No to tak od zbyt dużej ilości snu...
  6. Chryste Lorafen mi dowalili cokolwiek to jest, przecież ja nie mam lęków ;-;
  7. Zmieniają mi lek na lamo (taki jest skrót? Pełnej nie pamietam), bo lepiej się łączy z innymi a powiedziała babka, że pewnie będzie trzeba jeszcze coś dokładać I przeniosą mnie jutro na jakąś fajniejsza salę jak będzie wszystko okej ze mną. I fajne podejście mają, że jak będę się chciała np pociąć to mam zapukac do lekarza I "będziemy z tym walczyli". I oddali trittico! I jutro mam z psychologiem mieć rozmowę + jakieś testy. Jest tutaj też taka bardzo fajna borderka, muszę z nia porozmawiac więcej, lubi moje poncho Wczoraj dowalili mi hydroksyzyne na sen ogólnie i do tej pory mnie muli.
  8. Mi pomogła sertralina na to tak mi się wydaje.
  9. Ale serio, jest opcja izolacji bez pasów i jedyny minus to kamery ale one są w zasadzie plusem, bo nie trzeba sie martwić o rabunek. Tylko zamiast trittico dali mi na sen jakiś syf :/ Pewnie oszczędzają...
  10. Naemo

    To i ja sie pożegnam

    Jesteś świetna, mega pozytywna, bardzo smutno mi, ze odchodzisz, bo również Cię polubiłam (i po odgłosie o Twoim odejściu widać, że nie da się Ciebie nie lubic!). Będzie dobrze! I powodzonka z grami
  11. Ja tez jestem! Przeżyłam szok, że telefon można mieć Sporo starszych osób, ale jest też parę w moim wieku więc nie jest najgorzej Ale ciekawa jestem ile osób na wigilię zostanie... Znaczy ogólnie to jest strasznie, bo chrapia, chodzą w nocy itd. Może by mnie do izolatki wzięli, trzeba by coś pokombinować, albo poczekać aż zwolni się miejsce w jakiejś fajniejszej sali.
  12. Naemo

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Lepszy od Czego? To mój rejon, byłam godzinę temu w Wolskim i tam mnie tutaj skierowali.
  13. Naemo

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Nowowiejska. Właśnie siedzę na izbie przyjęć. Żegnaj okrutny świecie
  14. Czekam teraz na izbie przyjęć na lekarza ale wydaje mi się, że powinno być. Więc pożegnam się już: Żegnaj okrutny świecie! Najgorzej, że jestem jakaś wesoła i mimo że mam wpisany borderline boję się ze mnie przez to nie przyjmą xD
  15. paramparam no dokładnie, dlatego ja się ewakuuję jutro do szpitala Mam nadzieję, że będą miejsca.
  16. Naemo

    [Warszawa] Nasza Stolica

    W międzylesiu to na pewno nie jest psychiatryczny... A ten drugi to patrzę, że wojskowy
  17. Naemo

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Dzielnica Wawer, to jaki szpital jest w rejonie? Jutro jadę po skierowanie do psychiatry ^^
  18. OD PARU MIESIĘCY PRZECZEKUJE Napisalam już do psychiatry Czy mogę skierowanie :)
  19. Nie wiem więc chyba jedyna opcja jest szpital teraz
  20. Jest mi tak strasznie źle i samotnie i nie wiem co mam robić, co czuć, nic nie wiem. Pojechalabym do przyjaciela do Krakowa, ale on na pracę i nie ma czasu. Nienawidzę świąt, w przyszlym tygodniu mam 3 wigilie. A po nich będzie jedna wielka ciemna pustka. Dół, rozpacz, ja to wiem. I po co ja tutaj piszę, tylko przez przypadek kogoś zdoluje i po co. A ten tegretol kiedy zacznie działać? A, no niby taka nadzieja, ze od stycznia będę miała terapie, ale też nic mi nie pomoże, tak samo jak psychiatra. Jedyna osoba która mogła mi dzisiaj pomóc nie odzywa sie do mnie. Ma lepsze rzeczy do roboty, ma życie i plany i jest szczęśliwa.
×