-
Postów
1 431 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Stracona100
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Zaiste, nic z tej rozmowy nie zrozumiałaś. Przykre Przydałoby się popracować trochę nad empatią. Powodzenia w dalszym leczeniu. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Widzę, że jesteś tu po to, by denerwować ludzi. Lubisz to? Muszę Cię zmartwić, nie udało Ci się. W moim stanie naprawdę trudno mnie zdenerwować. Odzywam się, bo uważam, że zachowując się w ten sposób nikomu nie pomożesz, a czasem możesz zaszkodzić. Poza tym zdaje się, że ten wątek nie służy do tego typu komentarzy i krytyki, lecz do wylania tego, co komu na duszy leży. -
Cały czas powtarzasz "inny", a to nic nie mówi. Opisz na czym ta inność Twojej rodziny polega i dlaczego mówisz o sobie "kosmita". Takie ogólniki nic nie znaczą i niczego nie wyjaśniają.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
i dlatego łatwo sobie poprawić humor dokopując mu. Brawo -
Oj, idziecie w niebezpiecznym kierunku
-
A w jaki sposób?
-
E tam, kobiety, to kobiety
-
(Jak ja lubię te Wasze "męskie rozmowy" )
-
Witaj, najwyraźniej masz problem, ale na razie nie rozumiem jaki. Co oznaczają te słowa poniżej, możesz to rozwinąć?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Nie rozumiem z czego wnioskujesz, że się zdenerwowałam? Nie powinnaś mierzyć wszystkich własną miarą -
Witajcie, dziś nie chce mi się gadać , ale cichutko popatrzę sobie na Was
-
Co zrobiłam? A co ja mogłam zrobić? To efekt depresji i leków.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A wnerwiaj się do woli, skoro daje Ci to jakiś rodzaj satysfakcji. Co czuję, to czuję i Twoje nerwy niczego tu nie zmienią, ale jeśli chcesz mi coś przekazać, to pisz w naszym ojczystym języku. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Nie wściekam się wcale i rozumiem Twoje niezrozumienie. Nie jesteś pierwsza, ani ostatnia zapewne. Jęczę, bo to wątek do jęczenia, wolno mi. Wyrażam swoje myśli a Ty, nie musisz mi ani współczuć ani potakiwać. -
Nie mam pojęcia, jak można z tym żyć normalnie, zaakceptować i się z tym pogodzić? Przecież to odczłowieczenie, uprzedmiotowienie, bezsens i pustka. Taki człowiek nie ma żadnego napędu do życia - to niemożliwe.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Być może dla Ciebie skomplikowana - dla mnie prosta. Mam rodzinę, która z pewnością znacznie łagodniej przeżyła by taki powód mojej śmierci. -
Nie wiem jak można przyzwyczaić (zmusić się) do robienia czegokolwiek, co nie daje jakiegokolwiek zadowolenia, satysfakcji, radości. Może na krótką metę tak, ale na dłuższa to niemożliwe - trzeba by być automatem lub cyborgiem a nie człowiekiem.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Morphine, nie tak ostro proszę. Moja matka i teściowa zmarły na raka. Moja matka na moich rękach - wiem o czym piszę! Nie piszę, że chcę cierpieć ból, miałam na myśli sam fakt zachorowania. Gdyby tak się stało, nie podjęłabym leczenia i zabiła się. Ale wtedy nie musiałabym nikomu tłumaczyć, dlaczego - bo to łatwo zrozumieć. Znacznie trudniej inne powody np. depresję. -
Czy człowiek dotknięty anhedonią jest jeszcze człowiekiem? Czy istota nie czująca żadnych emocji zasługuje na to miano? Czy taki stan jest wystarczającym usprawiedliwieniem, by odejść na zawsze? Czy można żyć, nie czując nic?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Tak, serio. I jeszcze raz, serio. To skończyłoby ten koszmar. -
w tym stanie nic, bo nie jestem sobą
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Stracona100 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ta su.ka anhedonia znów wróciła Człowiek tak upośledzony nie ma prawa zużywać tlenu. Dlaczego nie mam po prostu raka. -
Witaj, przeżywasz jakieś załamanie nerwowe i dlatego dobrze by było, gdybyś skorzystał z pomocy psychoterapeuty. On zdecyduje jaka forma pomocy będzie dla Ciebie najlepsza, a przede wszystkim będziesz miał możliwość wygadania się i wyjaśnienia wszelkich wątpliwości, jakie Cię dręczą. Jest to szczególnie ważne w sytuacji, gdy skłóciłeś się z bliskimi i nie masz z kim porozmawiać o swoich problemach. Nie zwlekaj, bo szkoda by było, gdybyś z powodu załamania zawalił szkołę i maturę. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
-
Wróciłam, głowy mi nie urwało a mózg trochę przewietrzyło. Byłam w innej Biedrze i olej kokosowy dostałam! Cieplutko pozdrawiam wszystkich cierpiących. Życzę przyjemności podróżującym. A cyklopce życzę weny twórczej.
-
płatek róży spoko, też nienawidzę wiatru, taka jakaś nerwowa się robię wtedy. U mnie się mówiło, że jak tak wieje, to się ktoś powiesił Widzę, że na resztę towarzystwa (poza cyklopką) też pogoda nie wpływa za dobrze.