Na swój sposób to toksyczne zachowanie. Od razu kojarzy mi się z BPD i ich szantaże, jak grożą samobójstwem bo coś tam. Jednak są ludzie, którzy w ten sposób wołają o pomoc. Niemniej na każde zachowanie suicydalne należy reagować bo ostatecznie nie wiemy, co komu strzeli do głowy. Ja jestem osobą "cichą" jak to określiłaś. Nie mówię o tym. Po prostu... jak pęknę to...
Obojętnie z jakich powodów ludzie mówią o samobójstwie nie jest to normalne. Bo normalny, zdrowy człowiek, który ceni swoje życie posiada instynkt samozachowawczy, który każe mu chronić swoje zdrowie i życie.