Haha za to ja uwielbiam jak rapujesz.
poznałam wiele fajnych ludzików w szpitalu, z niektórymi mam kontakt nadal. Ostatnio z Ewką gadałam, ona taka kochana, już powiedziała, że mnie odwiedzi.
Gadałam z lekarzem tak w ogóle. Mam iść do szpitala na drugi tydzień, czekam jeszcze na dokładną datę. Teraz mam mieszane uczucia... nie chcę tam iść. Nie chcę mamy zostawić znowu, męczyć się na oddziale. Jestem tym już zmęczona. Ale bardzo źle się czuję i coś nie stykają leki, także to jedyne rozsądne wyjście.
Co prawda dopiero zaczęłam Sailor Moon oglądać ale jest meega. Dobre na odmóżdżenie. A avek przyznaję, jest piękny.
@Morvena twój również, już ci mówiłam!
Mi lekarz powiedział, że esci to po 3-4 tygodniach zaczyna się rozkręcać. Jest to "delikatny" lek. Nie mam po nim skutków ubocznych, działa jakby w ukryciu i czuję się lepiej.
Pierwsza sesja za mną. Umówiłyśmy się, że będziemy się widywać co tydzień. Ale nie wiem jak to teraz będzie, bo mam iść do tego szpitala. Ale pewnie jeszcze z 2-3 sesje przejdziemy.