Skocz do zawartości
Nerwica.com

Vengence

Użytkownik
  • Postów

    2 102
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Vengence

  1. Pobudzenie nie u każdego występuje, ale takie roztrzęsienie jest możliwe, ale równie dobrze może występować u kogoś sennośc, trudne do przewidzenia, jedno jest pewne sertralina oddziaływuje na dopamine i troche na noradrenaline - pośrednio, tak więc pobudzenie oczywiście może wystąpić, aczkolwiek nie zawsze tak jest, najlepiej przez kilka tygodni brania leku, pobrać benzo i wejść na lajcie na dany lek.
  2. Zgadzam, się paro jest najlepsze ze wszystkich ssri. Co wcale nie oznacza, że to jakiś lek cud, ale na nastrój działa dobrze i masz wyjebane na cały świat.
  3. Brałem wszystkie ssri i szczerze powiem ci, że wszystkie działają podobnie z niewielkimi różnicami, nie na każdego dany lek działa, na mnie działa paroksetyne, escitalopram, a np: fluoksetyna nie działa, teraz próbuje sertraliny, ale coś nie jestem przekonany, ogólnie to mam dość tego pseudo leczenia/zaleczania, po odstawieniu i tak w zasadzie wszystko wraca, jak ktoś poważną depresje, to raczej jest skazany na te leki do końca swoich dni, przykre, ale prawdziwe, też wierzyłem, że wyleczę, ale im dalej tym gorzej, kiedyś nie dam rady i palne se w łeb.
  4. Nawet mnie nie załamuj, ja dopiero zacząłem dzisiaj 4 dzień biorę, może poproś lekarza o lek dodatkowy np: mirta/miansa, bądz trazadon!
  5. Mi też się nie chcę jeść po tym leku, dziwne to na maxa, po mianserynie pożerałem lodówke razem z klamka Nie mogłem też zasnąć, czułem się jakiś otępiony maksymalnie dzisiaj, teraz mnie puściło niedawno, daj temu lekarstwu kilka dni to minie po mianserynie też ta zmuła mija szybko.
  6. Ja jak pisałem, biorę 3 miesiące już, z czego tylko tydzień 15mg, większość czasu 30mg, parę razy 45mg i przytyło się te 4 - 5kg, a wcale jakoś więcej nie jem, raczej bardziej leniwy się zrobiłem i przez to mniej rowerem jeździłem niż na przykład rok temu. 3 lata temu brałem mirtę prze 2 tygodnie i efekt dostania szpadlem w głowę utrzymywał się tak jak i teraz przez 1 dzień. Teraz na drugi dzień miałem jeszcze jakieś wewnętrzne roztelepanie, rozdygotanie, napięcie i w ogóle coś mnie rwało wewnątrz, ciężko powiedzieć. Od tego czasu już nic nie czuję, że cokolwiek biorę. W lipcu dwa razy po 10mg paroksetyna wziąłem, to bałem się na drugi dzień na dworze chodzić, bo myślałem, że się gdzieś wywalę, tak mi się w głowie kręciło, więc sobie darowałem i poszedłem do psychiatry po Mirtor. Ja dzisiaj troche lepiej się czuje, ale teraz z kolei sertralina mi się ładuje, jestem w pracy i nie czuję się zbyt dobrze, mam już dość tego wszystkiego.
  7. Moge, czemu nie. Plusy - świetne działanie przeciwlękowe - świetne działanie na różne mysli,schizy, obsesje, czy natręctwa, według mnie najlepszy na nerwice. - pewność siebie bardzo duża, wręcz za mocna. - w miare dobre działanie przeciwdepresyjne - jak już zadziała to bardzo długo utrzymuje się działanie - lek jest stabilny Minusy -Jak każdy ssri, nastrój idzie w góre, kosztem motywacji, zapału i chęci do życia -anhedonia po stosowaniu leku 6-12 mięsięcy -apatia -możliwość tycia -dużo gorsza kondycja, nie chcę się ćwiczyć. -po dłuższym stosowaniu, pojawiają, się kłopoty z pamięcią i duża obojętność na sprawy dnia codziennego Coś tam by się znalazło jeszcze
  8. Hehe. Paro jest dobra na lęki i fobie społeczną, na tym leku pewność siebie to jest masakra! Vengence, A ja mam większą pewność siebie na sertralinie Bez urazy, ale paro na pewność siebie nie ma sobie równych, będąc na tym leku, miałem wrażenie, że każdy z kim rozmawiam, nie ma nawet połowy mojej inteligencji, co bywało bardzo irytujące, ale nie jest to lek doskonały ma wiele wad.
  9. Witam jest tu ktoś kto nie przytył od mirty?, ile czasu trzyma ta zamuła, dzisiaj biore dopiero 2 dzień i czuję się jakbym dostał w łeb szpadlem!
  10. Martiszon, Jeśli nie masz schizofrenii albo jakiejś choroby psychicznej, to trzymaj się od neuroleptyków jak najdalej.
  11. Vengence

    ot

    Dobre, ale nie na kazdego dziala, ja od dzisiaj startuje z sertralina, dzisiaj wziąłem 50mg, pobiorę z tydzień i zwiększam na 100mg, muszę też coś dołożyć na dopamine, myślałem o mircie, jutro mam lekarza, to będę musiał coś ogarnąć. pozdro.
  12. Selegilina, metylofenidat, bupropion, moclobemid, modafinil, adrafinil - stymulanty działają na dopamine, z naturalnych pigwa, jest inhibitorem dopaminy.
  13. No ja generalnie połączyłem to za wiedzą lekarza, ale teraz wiem, że to był błąd, ale wenla 150 mg + 20 mg paro fajnie działało, nie było kłopotu, prawda jest taka, że nikt nie jest w stanie przewidzieć co się stanie jak się pomiesza leki, nawet lekarz tego nie ogarnia, więc nie ma po co ryzykować, no chyba, że już komuś na życiu nie zależy to wtedy niech sobie mixy tworzy jakie chce.
  14. Po kiego wała tyle leków serotoninowych, chłopie po co ci to, załatw sobie coś na dopamine, albo mianseryne lub mirte, trazadon to lipny lek, choć czasem na niektórych działa, klomipromina+sertralina to jeszcze ujdzie, ale 3 lek na serotonine to już jest przegięcie, ja kiedyś połączyłem paro 40 mg + wenlafaksyna 150mg i miałem coś w stylu ZS trzymało mnie kilka godzin, wziąłem 2 mg alpry i trochę zeszło, ale bałem się już o swoje życie.
  15. Po jakim czasie odczuliście poprawe po sertralinie, bo wiem, że ona niby dość szybko zaczyna działać, ale może też bardzo szybko przestać działać!?
×