-
Postów
833 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez feniksx
-
Dzieki chłopaki... Zona sie zdołowała ze od prawie roku sie nie udaje... Obstawialiśmy ze to wina leków. Powiedzcie mi czy biorąc 20dni paro zaskoczy ona troche bardziej? Cały czas wychodząc z domu mam problem ze mnie dusi w mostku lub swędzi gardło i mam chrypkę z reguły wszystko na raz.... Jest to bardzo upierdliwe... Z reguły po takich objawach przychodzily kolejne i byly ataki....
-
Dzieki DonCorleone.... Po prostu wczesniej szybciej zadzialal i mnie to zdziwiło fakt ze wtedy Bralem juz 3miexhy xanax... A teraz zaczelen równo to i to i mimo brania dzis godzinę po wzięciu xanaxu mialem,maly atak... Fakt nie doszlo do paniki ale bylo blisko.... Czego kiedys nie bylo... -- 16 maja 2015, 21:25 -- Zadam jeszcze jedno pytanie staramy sie z Zona o bobasa ale nie wychodzi juz dość długo czy parogen może być tego powodem???
-
Ja biorę w ciagu dnia 0,25 zwykłego jak zaczynam,sie zle,czuć.... O 21 na noc biorę 0,5sr..... Wczoraj pierwszy raz wzielem 0,25 w ciagu dnia i po raz pierwszy poczułem ze jestem spokojny.... Dzis natomiast mialem odwiedziny i 30min przed nimi tez wzielem 0,25... Cale odwiedziny byly ok aż w pewnym momeci byl maly atak... Co mnie zaskoczyło ze po wzięciu xanaxu i tak mnie dopadł fakt nie spanikowalem ale serce walilo... -- 16 maja 2015, 18:47 -- No i strasznie mnie glowa dzis boli... Od tej nowej dawki 0,25...
-
Ja juz zjadłem 19 tabletek paro powiedzcie mi czy on juz działa czy powinna być znaczaca poprawa? Bo srednio ja widzę... Wczesniej mialem,wrażenie ze paro zaskakiwal po tygodniu... A teraz lipa.... Czy mój organizm nogl sie do tej dawki przyzwyczaić i juz tak na nią nie reaguje???? Co robic zwiekszac czy czekać....
-
Ja juz tez prosiłem o polecenie dobrego psychiatry niestety bez odzewu...
-
Wszystko tez zalezy od silnej woli... Ja Bralem xanax Sr 0,5... 6miesiecy odstawilem go bez problemu po miesiącu brania parogenu.... Gruntbtobzaczac wlasciwe leczenie a skutki odstawiania nie beda takie zle...Schodzilem stopniowo z niego skutków po pól roku nie poczułem żadnych.... Za to teraz wracam znowu do parogenu i znowu wjeżdża xanax by zlagodzic skutki uboczne.... Biorę go na noc... By moc spać... Bo parogen mnie potrafił budzic z wielkim strachem,i pulsem 120... Dzięki xanaxowi to zniklo... Niestety poranki i dzień jest cieski kiedys kazano mi brać rano równie dawkę 0,5sr.... Niestety tym razem ona mnie usypia po 2h od wzoecia mogę isc spać.... Dzis pierwszy raz w ciągu dnia wzielem 0,25mg zwykłego o 16 bo duszenie w mostku chrypka uniemozliwiala,mi funkcjonowanie.... Powiedzcie co lepsze 0,5 Sr czy 0,25zwyklego??
-
Ludzie pomóżcie bo zwariuje... Cały dzień byl zajebisty jestem w obcym miescie... Na szkoleniu firmowym.... Caly dzień spokój ani duszności ani niczego... Rano zjadłem śniadanie... Potem potem tylko ciemna herbatę. O 16 zamiast zjeść wsunelem pare delicji i kabanosa i pojechałem z dzieckiem na plac zabaw. 1,5h bylo ok!!!! Az tu nagle dorwał mnie ostry bol w mostku... Dostałem chrypki, swedzial mnie jakby mostek od dolu do samej góry szyi popijalem woda nic nie dawalo mialem uczucie jakby szyja w środku sie zamykala... Po czym napilem sie coca coli i przeszlo.... Po raz pierwsi nie spanikowalem.... Ale uczucie bylo pootworne... Czy to na pewno nerwica? Czy może niski cukier? Albo cos innego... O 18 zjadłem kolejny posiłek w aucie troche puścił bol mostka... Jestem w hotelu teraz i raz boli za chwile jest ok.... Pomóżcie...
-
Tak o branie... O paracetamol sie nie balem... Ale ibuprom to niby nzlp i niby trzeba poinformować lekarza. Kolejne moje pytanie takie ze w ustach ślinianki tak jakby mi soe powiekszyly jedna jakby z policzka na zewnątrz wyszla czy to może miec cos wspólnego??? Ciągle mi sucho w gardle i ciągle mam chrypkę....
-
A mnie za to boli głowa... Mam uczucie jakby na puchla i rano obojętnie jakbym jej nie polozyl na poduszce było to nie komfortowe... Jesli obniza mi tak puls tzn ze zaczyna działać??? Bo jeszcze jakiś super efektów nie czuje... Najgorzej jest w pracy... Tam mnie dopadają duszności, bole mostka, itp...
-
A dodam ze mam ciekawe zjawisko bo normalnie mialem puls 85-95. A właśnie w tej chwili sobie zmierzylem i mój puls wynosi 58.... Jakim cudem tak nagle spadł?? -- 08 maja 2015, 23:02 -- Lekarz mi tez mówi ze to tylko psychosomatyczne objawy, ale nie zmienia to faktu ze ciśnienie i puls rosną podczas nerwowych sytuacji.... Nie wiem jak bardzo bo nigdy nie zbadano mi co i jak się dzieje, sam tez nie jestem wstanie....
-
Moje,ataki nerwicy lekowej, objawiają sie uderzeniem goraca za mostkiem dusznosciami mam wrażenie ze nie mogę oddychać kub jakby serce sie zatrzymalo... To ciepło narasta, sucho q ustach, po chwili bol glowy... Czy taki atak jakbym go nie opanował może spowodować zawal lub wylew ??? Ogólnie czy po lub w trakcie ataku można no wiecie co wywinąć orła....
-
Bylem na 6 wizytach... Ulgę zawsze czułem po wyjściu, a raz niestety większe napięcie... Niestety ulga trwała do konca dnia... Niestety u mnie największym problemem były objawy ze strony organizmu bo mialem wrażenie ze,sie nie denerwuje, a nagle dostawałem duszności czasem czułem uczucie gorąca za mostkiem... A najgorsze były tak jakby przeskoki w sercu po których puls byl 130... Od razu sucho w ustach zlany potem... I sie nie potrafiłem uspokoić... Dopiero psychiatra trafil i do xanaxu dopisal mi parogen, po ktorym wszystkie objawy ze strony organizmu znikly....
-
Korzystałem za 1 razem z psychologa.... Średnie efekty widziałem, oprócz wygadania sie nic poza tym.... Aktualnie szukam w Poznaniu dobrej placówki ktora by mnie poprowadziła... Może ktos cos poleci? Fakt ze parogen pomagał na tyle ze się świetnie czułem jakby nigdy nic mi nie bylo... Niestety nie sądziłem ze to może wracać tak po prostu bez przyczyny.... Najgorsze to objawy somatyczne, dreszcze, szybki puls, duszności, aż po silne ataki jak zawałowe... Stwierdzono tez ze za bardzo wsłuchuje sie w swój organizm...
-
Ja schodziłem dwa razy i się udawało bez skutków... Problemem jest natomiast ze po 4-5 miesiącach mam nawrót choroby. Mogę ci powiedziec ze schodziłem co 5mg, co 2-3tygodnie... Dlugo trwalo ale bez skutków ubocznych. -- 06 maja 2015, 21:38 -- Wracam na nią 3 raz... Ale tez panikuje mam wrażenie jakbym zapomniał jak to się zaczynało z nią lub jakby teraz bylo zupełnie inaczej....
-
Cześć wszystkim. Pisze juz z nie którymi w dziale,o paroteksynie ale postanowiłem tez i z reszta sie przywitać. Zachorowałem 3 lata temu nadal w 100% nie wiem czy na pewno trafili z diagnoza. Zaczynalem od xanaxu i skończyłem na parogenie. 2 razy juz rzucalem parogen i zawsze 4-5miesiecy bylo ok. Teraz poraz 3 wracam do parogenu. Stwierdzono nerwice lekowa i wegetatywna. Ogólnie to dostawałem ataków duszności, bóli za mostkiem,i myślałem ze mam zawal. Przychodzily one nawet w spokojnych sytuacjach.
-
Witam, Ja tu nowy.... Diagnoza nerwica lekowa. Aktualnie na Parogenie. Przy okazji zapytam czy ktos,mógłby polecić jakiegoś lekarza w Poznaniu? Fajnie jakby byl na NFZ...